Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyszedł i na mnie czas, a bardziej na moje akwarium... :) wielkimi krokami nadchodzi decyzja o powiększeniu mojego małego kawałka jeziora na trochę większy kawałek. Kompromisowe szkiełko, jakie wypracowałem po kilku potyczkach z moim domownikiem i nie tylko, to około 660 litrów w rozmiarze 170x65x60... Chciałem większe, ale przecież cała frajda w tworzeniu. Po trzecie obsada :) Należę do osób stałych w uczuciach i tyczy się to też moich ryb :P przywiązałem się i raczej nie przewiduję zmiany obsady, a jedynie jakąś dokładkę. Kusi mnie co prawda Non-Mbuna, a najbardziej Tetrastigma, Lithobates i jeszcze kilka by się znalazło... Ale szkoda mi moich ryb (dla przypomnienia - Cynotilapia Hara, Labidochromis Caeruleus i Iodotropheus Sprengerae). Chciałbym dołożyć Melanochromis Chipokae, chciałbym też jakąś większą rybę, ale tak żeby nie powstał z tego niezgrabny misz masz i dlatego jestem taki niezdecydowany... :P

Opublikowano

Na temat sprzętu niech się wypowiedzą mądrzejsi bo to dla mnie zło konieczne ☺. Postaram się jednak ci pomóc. Wstawienie tak silnej ryby jak chipokae jest wg mnie lekko ryzykowne. Masz generalnie ryby słabe i niezbyt duże. Jeśli coś dużego to troszkę łagodniejszego. Zanim jednak zacznę brnąć dalej zapytam wprost. Czy podobają Ci się Protomelas ? Wśród nich przeważają ryby peryfitonożerne uzupełniające dietę planktonem ( steveni taiwan, taeniolatus) jednak ostatnio pojawiła się sporą liczba fenestratus, które żerują podobnie jak yellow.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Tak to bez wątpienia jedna z najsilniejszych, jak nie najsilniejsze Hapsy u mnie Protek ulegał tylko 16 cm zebra chilumba ;). Reszta mbuniaków szybko została za nimi w hierarchii. Podobnie było z Protkami ( steveni )u Marsa. Zagrożeniem dla nich są bez wątpienia ryby typu zebra chilumba czy choćby wspomniany chipokae. Twoje ryby ani nie będą zagrożone przez niego ani on przez nie.

Opublikowano

Hari :) nie ukrywam, że liczyłem na Twoją pomoc w temacie obsady w tym wątku :) Protomelasy są ładne ;) martwi mnie jednak ograniczona oferta w Tan-Malu, nie widze np. Steveni Taiwan, chyba że ukrywają ją pod jakąś swoją dziwną, handlową nazwą... Ale przypominam, że jak znajdziecie dobry i zaufany dom dla moich niegroźnych małych mbuniaków to będziemy mogli puścić wodze fantazji i kombinować z obsadą całkowicie Non-Mbuna, NO może z Yellow co by koloru dodać :P Nie ukrywam jednak, że gdyby iść tą drogą to pierwszeństwo ma Tetrastigma i Lithobates ;)

Opublikowano
martwi mnie jednak ograniczona oferta w Tan-Malu, nie widze np. Steveni Taiwan, chyba że ukrywają ją pod jakąś swoją dziwną, handlową nazwą...

2/ Protomelas sp.”steveni taiwan” - to Protomelas fenestratus Taiwan / Higga Reef

;)

http://forum.klub-malawi.pl/nazwy-handlowe-suplement-nr-1-artykulu-t24087.html


w ofercie Tan-Malu sprzed kilku dni - Protomelas fenestratus Taiwan / Taiwan Reef 4 - 5 cm

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ukrywają jako fenestratus :). Jednak na spokojnie pooglądaj co mają, bo mają takie pieknoty, że hoho ;). Na pomarańczowo zaznaczyłem mój nr 1 a więc wszystkożernego Protomelasa, który w jeziorku pływa oderwany od dna a na pewno nie jest skalniakiem czy grzebaczem.


Protomelas annectens 4 - 5 cm

Protomelas fenestratus fire blue Lupingu 6 - 8 cm

Protomelas fenestratus Gome 5 - 6 cm

Protomelas fenestratus Gome 8 - 10 cm FEMALES

Protomelas fenestratus Tiger Likoma 7 - 9 cm

Protomelas pleurotaenia 7 - 9 cm

Protomelas spilonotus Tanzania 5 - 7 cm

Protomelas spilonotus Tanzania 8 - 10 cm

Protomelas spilonotus yellow head Mbenji 6 - 8 cm


Podaje odpowiednie pod względem żywieniowym czyli wszystko i mięsożerne

  • Dziękuję 1
Opublikowano

MatiK ja bym proponował to co harisimi bo masz ładne ryby a skoro Protomelas nie zaszkodzi twoim rybciom to dołożył bym tylko jego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.