Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

zbiornik 112l, NO3 100, PH7, zestaw działa rok, dość mocno zarybiony (5 saulosi, 3 socolofi, 3 afry, 2 zebry)

Mam zielono-brązowy nalot na kamieniach (wapień filipiński) oraz roślinach (anubias) - patrz załączniki. Szyby muszę czyścić co ok 5 dni. Czy jest się czym przejmować, czy można jakoś z tym walczyć (czy trzeba?). Dodam, że te "ozdoby" nie bardzo mi się podobają. Planuję też przesiadkę do 375l.

Bardzo proszę o pomoc oraz dobre rady.

post-11431-14695713279183_thumb.jpg

post-11431-1469571327969_thumb.jpg

Opublikowano

ryby trzymane rok w takich warunkach pewnie skarlowacialy.Jak najszybciej zmieniaj zbiornik na większy poza tym NO3 o wiele za duże

Opublikowano

Witaj

zbiornik 112l, NO3 100

No3 masz za duże ze względu przerybienie w akwa , a nie wiem jaką masz filtrację, musiałbyś napisać coś więcej Jeżeli chcesz utrzymać te rybki to jak najszybciej musisz zmienić akwa na większe, ponieważ socolofi jest za duży całkowicie za duży Napisz jaka afra i przede wszystkim jaka zebra?

To co Ci porosło to piękne glony większość z nas bardzo by chciała a nie możemy się doczekać Także tylko pozazdrościć

To jest kolej rzeczy po jakimś czasie w akwa, jak nie okrzemki to zielone glony albo takie piękne jak u Ciebie:-)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Meszek, dzięki za rzeczową odpowiedź. Zestaw akwa od Juwel'a, ze standardowym filtrem wewnętrznym. Wiem że zbiornik jest za mały, obiecuję zmienić jeszcze tego lata :) Czy mam rozumieć, że nie ma się czym przejmować, jeśli chodzi o to co porasta rośliny i kamienie i że jeśli filtracja będzie wydajniejsza (oczywiście do czasy zmiany zbiornika na większy), to zmniejszę NO3 a co za tym idzie ilość glonów?

Zebra to maylandia, afra to cynotilapia. Socolofi: jedna samica, oraz samiec i samica albinosa.

Opublikowano

Tak naprawdę to brakuje Ci w zestawie filtra zewnętrznego(kubełek) który podtrzyma Ci biologię w akwa(bo chyba nie masz nic takowego). Nie jest powiedziane że jak zmniejszysz a musisz zmniejszyć no3 to nie będą rosły glony,poczytaj faq tam jest trochę co zrobić aby ich nie było, bo rozumiem że nie są mile widziane u Ciebie. Ja osobiście to bym chciał takie "dywany na kamulach"

Wracając do obsady zebra za duża, a jak juz będziesz chcial mieć w nowym akwa socolofi to tylko jedną odmianę tzn albo niebieskie albo białe(albino) takie realia :-)

Pozdrawiam

Opublikowano

Meszek, mam w tym Juwel'u media do filtracji biologicznej, działa to dobrze, NO2 mam na zero. Co do filtra kubełkowego, to zamierzam, za Twoją radą, nabyć coś co będzie docelowo pracować w nowym 375l, ale chcę to już teraz uruchomić w 112. I tu problem: jak podłączyć węże bez cięcia obudowy? Trochę mi jej szkoda. Czy myślisz że dałoby się te węże spłaszczyć i wcisnąć pod pokrywę w miejscu poszerzenia szczeliny na kable i wężyki napowietrzacza? Szczelina ta ma ok 8mm.

Dzięki za pomoc.

Opublikowano

Ciężko będzie Właśnie próbowałem zgnieść węża od swojego JBL900 i go zgniotłem ale się odkształca z powrotem Ale pamiętaj że złączki i kolanka są z plastiku(to wchodzi do akwa) a z tym to jak sam wiesz może być problem no chyba żeby zastosować jakąś samoróbkę o tej samej średnicy żeby nie zniszczyć orginału Popróbować zawsze można

Co do filtra zewnetrznego to dobrze prawisz jak uruchomisz go w 112l to bedziesz miał już gotowy do 375 Brawo

Opublikowano

Coś pokombinuję.

Czy nie będzie problemem duży przepływ wody (1500l/h) w tak małym zbiorniku? Chodzi o ryby i całą zawartość akwa.

Jeszcze raz dzięki za pomoc.

Opublikowano

Czy jeśli dołączę nowy kubeł do istniejącego zestawu, to w tym nowym bez przeszkód zalęgną się bakterie, czy lepiej przełożyć do nowego część mediów ze starego filtra, by przyspieszyć przeszczep?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.