-
Postów
11 545 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez eljot
-
Rzeczywiście zapierdziela jak mbuniak
-
Na pierwszym filmiku widać że ryby są zestresowana i siedzą w kamieniach zamiast pływać po całym akwa, autor wątku też zauważył że zachowują się inaczej niż wcześniej. Oczywiście to stan przejściowy i nie ma się czym zbytnio przejmować
-
Dobra opcja na przyspieszenie aklimatyzacji to głodówka, głód zazwyczaj jest silniejszy niż strach
-
Uwierz mi możliwe było kilka wątków na forum gdzie proces aklimatyzacji trwał dłużej niż miesiąc.
-
Możesz przykręcić tą pompę bo wydaje mi się że taka mocna cyrkulacja dodatkowo stresuje ryby ?
-
Filtr Narurowy - problemy w projektowaniu
eljot odpowiedział(a) na eazeo83 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Niezły patent -
Filtr Narurowy - problemy w projektowaniu
eljot odpowiedział(a) na eazeo83 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Takie pytanko zrobiłeś wystarczającą ilość dziurek na dole tych rurek w korpusach ? -
Jak skarmisz to baby to akurat ryby podrosną i bedą w sam raz do small . W przypadku Dainichi różnica w wielkości tych dwóch rozmiarów jest znacznie zbyt duża, zwłaszcza że to naprawdę twardy pokarm.
-
http://www.malawi.si/Mbune/Pseudotropheus/slides/Pseudotropheus interruptus 'Chizumulu'.html http://www.malawi.si/Mbune/Pseudotropheus/slides/Pseudotropheus johannii 'Gome'.html http://www.malawi.si/Mbune/Tropheops/slides/Tropheops macrophthalmus 'Chitande'.html http://www.malawi.si/Mbune/Tropheops/slides/Tropheops sp. 'chitimba'.html http://www.malawi.si/Mbune/Tropheops/slides/Tropheops sp. 'chilumba' Orange.html http://www.malawi.si/Mbune/Petrotilapia/slides/Petrotilapia microgalana 'Nkhata Bay'.html http://www.malawi.si/Mbune/Metriaclima/slides/Metriaclima hajomaylandi 'Chizumulu'.html http://www.malawi.si/Mbune/Metriaclima/slides/Metriaclima sp. 'msobo' Magunga.html
-
To nie do końca prawda bo 3 l gąbki to potężne złoże biologiczne W "dawnych czasach stosowano głównie gąbkę jako złoże bio z czasem została ona wyparta przez ceramikę. IMHO głównie dla tego, że ceramika praktycznie się nie zużywa w przeciwieństwie do gąbki (choć te współczesne są dużo lepszej jakości ).
-
Standard, okrzemki.
- 592 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Bo ty podajesz pęsetą to i każda dostaje to co ma dostać
-
Osobiście bym nie mieszał bo jedna ryba może się na niego nie załapać a inna dostawać go za dużo. Jeśli kupisz to po prostu podawaj go dwa razy w tygodniu.
-
To nie ma być na stabilnym poziomie to nie morskie akwarium, sól stosujesz tylko w konkretnych przypadkach po czym usuwasz ją z akwa poprzez podmiany wody, podobnie jak usuwasz pozostałości leków węglem. Jestem przeciwmy dodawaniu soli bez potrzeby i stale bo to nie ma sensu, zdrowym rybom to do niczego nie jest potrzebne.
-
Nie wiem czy piszą głupoty czy nie (pewnie zależy od stężenia), osobiście stosowałem wiele razy spożywczą niejodowaną, co do innej miałbym obawy. Tak jak wcześniej pisano dodatek soli zmniejsza ciśnienie osmotyczne, czyli ryba wydatkuje mniej energii na wyrównanie ciśnienia (słodkowodne wchłaniają mniej wody). Dlatego dodatek soli do wody słodkiej jest zalecany (przez niektórych ) przy leczeniu, rekonwalescencji, jak również zmniejsza ryzyko zatrucia ryb amoniakiem czy azotynami (chyba o tym pisał Ad). Poniżej ściąga z netu "Przyczyną trudności w utrzymaniu odpowiedniego bilansu wodnego u ryb kostnoszkieletowych jest ciśnienie osmotyczne, spowodowane różnicą stężeń soli mineralnych między płynami ustrojowymi ryb a otaczającym je środowiskiem, a dokładniej - dążeniem do wyrównania tych stężeń. Płyny ustrojowe morskich ryb kostnoszkieletowych mają znacznie niższe ciśnienie osmotyczne niż otaczające je środowisko - woda słona pełna rozpuszczonych w niej soli mineralnych (w ciele ryb znajduje się dużo mniej tych soli niż w otaczającej je wodzie morskiej). Powoduje to z jednej strony osmotyczną utratę wody, która dążąc do wyrównania stężeń soli mineralnych w obu środowiskach przenika z wnętrza ryby do wody, a z drugiej strony - napływ jonów soli mineralnych. Aby temu przeciwdziałać, zwierzęta te usuwają nadmiar soli mineralnych przez skrzela oraz piją wodę morską i wydalają nie wielkie ilości silnie stężonego moczu, co maksymalnie zmniejsza utratę wody z organizmu. Odwrotną sytuację mają ryby słodkowodne kostnoszkieletowe, które mają z kolei wyższe ciśnienie osmotyczne niż otaczające je środowisko - w ich organizmie znajduje się znacznie więcej soli mineralnych niż w wodzie słodkiej, pozbawionej tych soli. Zwierzęta te są więc narażone na osmotyczne przenikanie wody z zewnątrz do wnętrza ich ciała i jednocześnie - utratę jonów soli mineralnych. Aby zapobiec takiej sytuacji ryby te nie piją wody i stale usuwają jej nadmiar przez nerki wydalając dużo mocno rozcieńczonego moczu. Dodatkowo ich skrzela są wyposażone w tzw. komórki solne, które wychwytują sole mineralne z wody. Umożliwia to uzupełnianie ich ubytku." ----------------- Śpiochu ichtiopatolog powiedział ci może przy jakich chorobach poleca "kąpiele solne" z tego co wiem skuteczne są przy leczeniu pleśniawki ale może dowiedziałeś się jeszcze czegoś ciekawego ?
-
Teoretycznie tak z tym że podobno te wyławiane są z niezbyt czystych akwenów, choć można kupić żywe hodowlane. Dobra jest artemia którą stosuje większość hodowli jako pokarm dla narybku i chyba w całości jest hodowana, wiec bezpieczniejsza.
-
zapadniete brzuchy, yollow poczarnial
eljot odpowiedział(a) na bisti30 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Kolego zastosuj się do zasad działu -
Roślinożercom potrzebne jest nie tyle białko "zwierzęce" co chityna z pancerzyków robali, która służy jako "balast" oczyszczający ich długi przewód pokarmowy. W naturze nawet tropheusy razem z zielskiem wciągną od czasu do czasu robala, bez tego dodatku miały by problemy trawienne. Zatem dobrze zbilansowana karma dla roślinożerców powinna zawierać takie dodatki (oczywiście proporcje muszą być zachowane). Producenci podają zazwyczaj ogólną zawartość białka bez podziału na część pochodzącą od zwierząt i roślin. Tak dla przykładu Stek z rozbefu 21,5g białka/100 g soczewica – 25 g białka/100 g soja – 34 g białka/100 g tofu – 14 g białka/100 g szpinak – 2,8 g białka /100 g ciecierzyca – 8 g białka/100g spirulina – 55 g białka/100g (spirulina powstaje z sinic, które aktualnie zaliczane są do bakterii, ale dawniej klasyfikowane były jako rośliny i tego się trzymajmy ? fasola – 29,5 g białka/100g migdały – 20 g białka/100g
-
Dałeś "podwójną" pożywkę to i wysokie. Na ten moment nic nie rób, kolejny pomiar w sobotę.
-
U mnie ten sam Protek spierdziela przed Gisselem i zchodzi z drogi Yellowkowi więc albo mój d...pa albo twój dyktator
-
Z tego co zrozumiałem to ona nie odwołuje się od zwolnienia, tylko będzie cię skarżyć o odszkodowanie za bezprawną, jej zdaniem, dyscyplinarkę, ale może coś źle zrozumiałem ?
-
pozner 572 Napisano 21 godzin temu · Zgłoś Już w zasadzie wszystko o nich wiem, ale tarło to nie tylko finał, czyli zbliżenie samca i samicy. Zanim do tego dojdzie to trochę się dzieje. Mam jedną samice i delikatne podchody już zauważyłem...i to z samcem beta!!! ale może się dużo zmienić, gdy dojdą inne samice. Niedojrzałe Lethrinopsy już drugi raz mi się wytarły i to z dwiema samicami. Z Protkami i tetrastigmami miałem tak samo. Tu mogę się spodziewać pewnych niespodzianek w zachowaniu. harisimi 1744 Napisano 21 godzin temu · Zgłoś Krzysiek śmiem twierdzić, że jeszcze sporo się o nich dowiesz ;). Zachowanie w czasie tarła i po nim, może przynieść pewne niespodzianki. Może nawet samo tarło będzie niespodzianką. Fajnie jest też poobserwować dorastające własne ryby o ile ma się na to warunki. Poza tym nie widziałeś całej urody ryby, jeśli nie widziałeś gdy walczyła z innym samcem trąc się jednocześnie z samicą :). Aparat miej w pogotowiu ... może znowu napiszemy jakieś poematy pozner 572 Napisano 20 godzin temu · Zgłoś Jeśli uda mi się kupić samice w TM, to będę miał fajną sytuację. Samice nie będą spokrewnione z samcami. Swoje geertsi mam ze Słowacji. Już widzę nietypowe zachowania. Te dwa wybarwione samce pływają sobie statecznie, spokojnie, a ta jedyna samica ma wigor typowy dla pyszczaków. Gania pozostałe dwie geertsi, jakby wyręczając te dwa samce. Jak u lwów, samica odwala całą robotę, a samiec jest tylko do jednego. Te dwie geertsi to też samce, ale nie wybarwione, więc może samica widzi w nich samice? Muszę poczekać na inne samice. harisimi 1744 Napisano 12 godzin temu · Zgłoś Większe stado rozbudzi większe emocje. wzmocni rywalizację ale też rozboje zainteresowanie ryb na większą liczbę członków stada. Ciekawy jestem tego jak się trą . Czy będą w tym typowe czy może inne tak jak moje borleyi . Ciekawy jestem też finalnego wyglądu ryb i tego czy któryś z egzemplarzy nie wybarwi się na 24 h :-) pozner 572 Napisano 8 godzin temu · Zgłoś Też jestem tego ciekaw. Póki co samiec alfa utrzymuje czerń coraz dłużej, prawie cały czas. Na pewno stymulantem jest drugi samiec. Samiec beta też długo tą czerń utrzymuje. Jest minimalnie większy i ładniejszy. Gdyby przełamał dominację alfy, pokazałby pełnię swej urody. Dominująca pozycja w akwarium też pewnie ma na to wpływ. Przeglądając filmy na YT zwróciłem uwagę na to, że geertsi pływają w akwariach jednogatunkowych, albo z tymi najłagodniejszymi przedstawicielami non-mbuny. Teraz wiem dlaczego. To jest wyjątkowo spokojna i bojaźliwa ryba. Nie wiem z czego to wynika, może z tego, że żyje na większych głębokościach i nie ma tam konkurencji w postaci innych pyszczaków. Na pewno to jest gatunek pod który dopasowuje się obsadę, nie odwrotnie. Przytłoczony i zdominowany przez silniejsze gatunki będzie szary. Pierwsze geertsi miałem z odłowu. Samiec przez 1.5 roku nie pokazał czerni. Żółty pas na płetwie grzbietowej był cienką kreską. Nigdy nie zaaklimatyzował się. Wydaje mi się, że gdybym wpuścił teraz np. takiego Protka, to samiec oprócz tego, że by zszarzał, to ten żółty pas zwężył by się do kreski. harisimi 1744 Napisano 11 minut temu · Zgłoś Protki są uciążliwe dla delikatniejszych Copadichromis. Nie ma problemu z ich łączeniem z borleyi Kadango ale już z borleyi Mbenji drugi raz bym ich nie połączył. Fajne były by do Twoich ryb np. Ctenopharynx, Lethrinops, Otopharynx sp. "golden blueface" nawet lithobates. Co do ich delikatności i łagodności, większość Copadichromis ma taki charakter. Wynika to z ich ławicowego bytu. Wyjątkami są Kadango czy azureus ale dumam co to powoduje i zapewne wydumam :). No i coś by się jeszcze za pewne znalazło ale generalnie, to ich naturą jest egzystencja w większej grupie i to czego im u nas brakuje na o wiele większych przestrzeniach. Nie mają w genach zapisane jak większość Mbuna, "przegnasz innego sam się ukryjesz, przegnasz innego to sobie poprokreujesz " Wkleiłem waszą dyskusję z galerii bo myślę że warto. Trochę dziwacznie to wygląda ale inaczej się nie dało
-
Kształt Lethrinops lethrinus a kształt różnych Otopharynxów
eljot odpowiedział(a) na harisimi temat w Chów pyszczaków
No patrzę właśnie na tą rybę i bliżej jej z pyska do gisselek niż Yellow -
Kształt Lethrinops lethrinus a kształt różnych Otopharynxów
eljot odpowiedział(a) na harisimi temat w Chów pyszczaków
Tu nie do końca bym się zgodził, co do ostrości to jak najbardziej
