pulpet
Użytkownik-
Postów
1 055 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez pulpet
-
Czy wszystkie pyszczaki mają żyć w 20 stopniach C?
pulpet odpowiedział(a) na Andrzej Głuszyca temat w Woda
Chyba poszliśmy mocno w OT. Zaraz nam Bartek klapsy rozda -
Czy wszystkie pyszczaki mają żyć w 20 stopniach C?
pulpet odpowiedział(a) na Andrzej Głuszyca temat w Woda
Jak temperatura rośnie to od tego zaczynam. Jak nie starcza włączają się wiatraki. Mam mocno nasłoneczniony pokój i latem mimo otwartych okien i zaciągniętych rolet robi się piekarnik. -
Czy wszystkie pyszczaki mają żyć w 20 stopniach C?
pulpet odpowiedział(a) na Andrzej Głuszyca temat w Woda
Spoko. Na razie patent z wiatrakami na termostatach się sprawdza. Włącza się od 28 i od tej pory nie widziałem trójki z przodu. Ruch powietrza przy mocno ruszonej tafli zbija te kilka krytycznych stopni. -
Czy wszystkie pyszczaki mają żyć w 20 stopniach C?
pulpet odpowiedział(a) na Andrzej Głuszyca temat w Woda
No niestety. Jak słońce wali to tak mi się nagrzewa chałupa. Zanim zamontowałem wiatrak, pyski widywały 32 stopnie i jak temperatura podnosiła się stopniowo nic nie było. Jak kiedyś pogoda zwariowała, to wyjeżdżając na weekend w piątek miałem w baniaku 25, a w niedzielę wieczorem 32. I wszystkie rdzawe z oczami jak teleskopy. A reszta obsady czyli saulisi maingano i aceiki bez cienia dolegliwości. Więc obstawiam temperaturę jednak. Jeden gatunek wrażliwszy po prostu na takie akcje. -
Czy wszystkie pyszczaki mają żyć w 20 stopniach C?
pulpet odpowiedział(a) na Andrzej Głuszyca temat w Woda
Nagle skoki temperatury na 100 procent rybom nie służą. Jak kiedyś przyszedł upał w maju nagle i woda w akwa skoczyła 7 stopni w dwa dni to wszystkie co jednego rdzawe dostały wytrzeszczu oczu. Też miały jakieś wstrząsy i telepki. Wciągnęło się po tygodniu, jak unormowałem temperaturę w akwa. Inne ryby zniosły to bezobjawowo. Powolne przejścia między 25 a 32 takie trwające powiedzmy tydzień się u mnie zdarzały i nie było problemu. -
Ogólnie mam zamiar zacząć od zrobienia modułów. Jak już będę wiedział co mi wyszło i jak mniej więcej będzie stało, to na płycie pcv 2 mm zrobię z piasku wymieszanego z żywicą i być może jakichś drobnych kamieni strukturę przypominającą płytę skalną. Ostatnio trochę się ta metodą bawiłem i efekt powinien być ok.
-
Jako,.że nikt bardzo nie próbuje mnie zniechęcić do pomysłu, to piasek znika ze scenariusza. Decyzja o tyle łatwa że jakby co to zawsze mogę dosypać. Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Wydawało mi się, że wszystko już mam przemyślane, a jednak im bliżej realizacji, tym częściej pojawiają się jakieś tam wątpliwości. Więc pewnie jeszcze parę głupich pytań zadam w najbliższym czasie
-
Przy okazji urządzania nowego zbiornika chodzi mi po głowie całkowita rezygnacja z piaszczystych fragmentów. dna. Zbiornik dla mbuny, która jak się szeroko twierdzi.piachu do szczęścia nie potrzebuje. Praktykował ktoś kiedyś, ma jakies doświadczenia z taką aranżacją? Są jakieś argumenty przeciw? Jedno co mi do głowy przychodzi to zmniejszenie naturalnych zdolności filtracyjnych, bo jednak nie każdy fragment piachu jest przekopywany i piaszczyste podłoże jest siedliskiem dla bakterii. To wezmę pod uwagę planując filtrację. Coś się Wam jeszcze nasuwa?
-
Samicę Kirysnika Czarnoplamego miałem 11 lat. Absolutna rekordzistka u mnie. Teraz wydaje obsadę z akwarium (inny biotop) gdzie najstarsze ryby mają po 6 lat i nie wyglądają na stare. Dwa i pół roku pyski moje pierwsze mają, to wydaje mi się dopiero w prawdziwą dorosłość wchodzą. Mam nadzieję , że popływają lata jeszcze.
-
Dziury w piasku najłatwiej piaskiem chyba zasypać będzie. Najlepiej tym który pozostał po wykopaniu dziury. A poważnie, to pyski kopały, kopią i kopać będą więc to raczej syzyfowa.praca. Jeżeli usypują wał przed przednia szybą, który Tobie wizualnie przeszkadza, to może masz za dużo.piachu i warto go trochę usunąć z akwa. Kamienie NIE MAJĄ PRAWA !!! stać na piasku. Mają stać stabilnie na twardym podłożu (jakiś podkład - PCV, styropian, plexi, nigdy bezpośrednio na szybie). Piaskiem możemy obsypać stabilnie ustawioną konstrukcję . Wtedy ryby mogą kopać do woli. Inaczej jesteś krok od nieszczęścia.
-
No i ożyło moje pierwsze Malawi 160 x 50 x 50
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Życie w moim akwarium
Ja swoich poczynań nie opisywałem. Dużo było eksperymentowania, prób różnych. Całość nie do końca mnie zadowala, a i jakieś poprawki po jakimś czasie były potrzebne, więc nie bardzo jest co opisywać. Teraz startuje dwa nowe akwaria, więc jak mi się uda coś naprawdę fajnego zrobić, to opiszę. Póki co jest plan fotografowania poszczególnych etapów. A gotowy, sprawdzony przepis na fajne modulymasz tutaj http://forum.klub-malawi.pl/topic/25752-moduły-samozatapialne/ -
Pytanie, na które nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Moim zdaniem i czysto subiektywnie Co do przeplywu, zakładam że realnie uzyskasz koło 1000 l i to na biologię starczy, na krystalicznie czystą wodę (filtracja mechaniczna) raczej nie. Ciężko też będzie ustawić wylot tak, żeby pogodzić ruch tafli wody i prawidłową cyrkulację. Co do objętości gąbki, to wszystko zależy od wielkości obsady i sposobu karmienia. Jeżeli nie przerybisz i nie będziesz przekarmiać to powinno wystarczyć. Ja osobiście jestem miłośnikiem nadfiltracji i sporych przepływów w Malawi. Więc pewnie bym dał dwa razy więcej przepływu, najlepiej dwa wyloty i że dwa razy więcej gąbki. I moim zdaniem 45 ppi to stanowczo za gęsta gąbka. Celował bym w 20
-
Są dostępne w serwisie Amazon
-
Ogólnie nie polecam tej pompy. Miałem kiedyś mniejszą, z tej serii. Jakość/żywotność tragedia. Zanim mi się znudziło, trzy razy dostawałem nową od sprzedawcy w ramach gwarancji. Padały jak muchy po śmiesznie krótkim okresie użytkowania. Do filtracji potrzebujesz w miarę niezawodnej pompy, bo wyjazd na weekend plus awaria urządzenia i robi się niemiło. @ziemniak podał tobie bardzo sensowną opcję. W wersji DCS są chyba od wydajności 1200 litrów. Trochę mniejsze.od 3000, ale pewny nie jestem. Na popularnej platformie handlowej, gdzie chwilę się czeka na przesyłkę kupisz w rozsądnej cenie i będziesz miał w miarę przyzwoitą pompę.
-
To daj im jeszcze kilka. Albo nawet kiknascie czy kilkadziesiąt. Ryby są w nowym miejscu, muszą się z nim oswoić i poukładać sobie życie. Przyzwyczają się i uspokoją. Czasem szybko, czasem trochę wolniej. Spokojnie. I jeszcze zauważyłem, że takie świecenie na pograniczu mroku wcale rybom nie pomaga. Mówię o moich własnych obserwacjach. Inni mogą mieć inne doświadczenia. Paradoksalnie jak moim wystrachancom zacząłem świecić mocniej, to jakby odważniejsze się zrobiły.
-
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
@piotriola co do nieprzewidywalności mbuny, to zdaje sobie z niej sprawę i mam też jakieś tam skromne doświadczenia. To, że scenariusze, które sobie układamy nie zawsze, a nawet często się nie sprawdzają też wiem. Kiedyś straciłem największego samca Mpanga. Zginął w wypadku bez udziału ryb trzecich. Dwa mniejsze zaczęły się w tym momencie tłuc bez opamiętania. Naturalna myśl - dołożę dużego, zdominuje, uspokoi. Największy i najlepiej wybarwiony samiec z hodowli, dużo większy i potężniejszy od moich dostał omłot od maluchów i ponowne wybarwienie i zawojowania dla siebie kawałka dna zajęło mu rok. Kosztowało w finalnej walce potężne ubytki w łuskach i uszkodzone oko. A to nie jest szczególnie agresywny gatunek. Tyle.jesli chodzi o scenariusze. Bardziej chce uniknąć podstawowych błędów. Jeśli jest wysokie ryzyko krzyżowania to odpuszczę dwie Metriaclimy, jeżeli tylko teoretyczne to zaryzykuję. Zawsze mogę coś pozamieniać między szkiełkami też , jeżeli okaże się że coś idzie krzywo. I nie oczekuję, że ktoś mi ułoży obsadę i jeszcze da gwarancję sukcesu. po prostu chcę uniknąć oczywistych błędów. Dlatego wpisy takie jak Twoje są dla mnie bardzo cenne. -
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nie głupie. Albo crabo z Magunga zamienić. Ewentualnie wymiana Magunga na Pseudotropheus interruptus @piotriola, dzięki za sugestie. Tak czułem, że dwie Metriaclimy mogą nie.przejść. Co do łączenia ryb, to niestety nie uniknę łączenia ryb dorosłych. Moje to wszystko ok 2-2,5 roku. Kupując będę celował w ryby podchowane, takie 8-10 cm. Jakoś się poukłada. -
Temat jest sprzed 8 lat. A jeżeli masz ryby z Malawi w tej 150 to Tetra Ex 700 jako biolog wystarczy, ale mechaniki nie ogarnie. Za słaby. U mnie chodziły kiedyś takie dwa w akwariach 70 litrów z narybkiem i woda była ok, ale czyste to te zbiorniki nie były.
-
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Biorąc pod uwagę, że mieszkam w kawalerce 34 kwadraty, to faktycznie niektórzy twierdzą, że jest w tym odrobina szaleństwa. Ja wolę wersję, że choć miało się już nic nie zmieścić, mój kreatywny umysł upchnął tam jeszcze 720 litrów Tylko telewizor pójdzie nad akwa. Reszta szkiełek stała wcześniej, Na dzisiaj tak to widzę 400 1. Maingano -zostają 2. Rdzawe -zostają 3 . Pseudotropheus crabro 720 1 Acei z 400 2. Mpangi ze 160 3. Metriaclima estherae MC/OB 4. Metriaclima msobo Magunga 5. Dwa Livi z 400 do ewentualnego wydania jak coś nie pójdzie. Więcej pchać nie chcę, raczej grupy 2-3/8-10 Widzicie jakieś słabe punkty? Kolizje żywieniowe, ryzyko krzyżówek, inne błędy konstrukcyjne których nie widzę bo się nie znam. Wszelkie podpowiedzi mile.widziane. Czasu sporo, zarybianie gdzieś koniec marca, jak się uda. Można kombinować, zmieniać -
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet opublikował(a) temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Jako, że niebawem przybędą mi dwa dodatkowe zbiorniki pod Malawi, zacząłem myśleć nad obsada do nich. Obecnie jest: 160 x 50 z 50 400 litrów Chindongo Saulosi Pseudotropheus cyaneorhabdos Maingano Pseudotropheus Acei Luwala Iodotropheus sprengerae Nimbochromis Livingstoni 120 x 30 x 45 160 litrow Pseudotropheus elongatus Mpanga Dojdą 200 x 60 x 60 - 720 litrów 120 x 40 x 50 - 240 litrow Plan jest taki, żeby częściowo poprzenosić ryby które mam i dołożyć jeszcze jakieś gatunki. Wstępnie wymyśliłem tak: 400 1. Maingano -zostają 2. Rdzawe -zostają 3 Mpangi ze 160 albo inny gatunek 720 1 Acei z 400 2. Mpangi ze 160 albo inny gatunek 3. Dwa Livi, z 400 o ile jest szansa że jak zrobią się jeszcze większe to nie będą broić za bardzo albo inny gatunek 4. Inny gatunek 5. Inny gatunek albo już wystarczy 240 1. Saulosi z 400 160 1.Labidochromis Perlmutt 240 i 160 to raczej tematy zamknięte i jestem zdecydowany. 400 jeżeli pójdą Mpangi też temat zamknięty, tylko się boję, że rdzawe i mpangowe panienki to będzie zbyt monotonnie i mało kolorowo więc może jednak Mpangi do 720 a tu coś innego? No i jeszcze ryby które biorę pod uwagę jako uzupełnienie. Pseudotropheus crabro Tropheops Chilumba orange Cynotilapia white top hara Gallirea Reef Cynotilapia zebroides Jalo Reef Metriaclima sp. "membe deep" Likoma Labeotropheus trewavasae nie wiem który, wszystkie są fajne Metriaclima estherae MC/OB Metriaclima zebra Masinje MC/OB Pseudotropheus interruptus Wszelkie sugestie, podpowiedzi oraz korekty jeśli błądzę mile widziane. -
Też przechowywałem suche akwaria czasem po kilka lat i nigdy nic złego im się nie stało. Inaczej było kiedyś, w przypadku akwariów ramowych uszczelnianych kitem. Te faktycznie nie lubiły stać na sucho bo ciekły potem. Ale to już historia. Raczej wyszły z użycia
-
Padają jeden po drugim - głownie Cynotilapia i trochę Pseudotropheus
pulpet odpowiedział(a) na Beergeek temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Pomysł z kamerka trafiony na 100 procent. Dużo się dowiesz o zachowaniu ryb. Ty je karmisz więc Twoja obecność w pomieszczeniu gdzie stoi akwa zawsze będzie wpływała na ich zachowanie. Ciągle będą jednym okiem patrzeć, czy papu nie wpadnie i nie zajmą się na 100 procent swoimi rybimi sprawami. Nocne życie zbiornika to osobny temat. Przeważnie jest jak mówisz, nagle dzieje się akcja i znowu robi sennie. Ciężko wyłapać. Kulfona obstawiłem, bo są najwieksze z obsady i są w stanie rozdawać śmiertelne klapsy dużo mniejszym rybom. Nie zagonić i zamęczyć, ale właśnie załatwić sprawę kilkoma celnymi mocnymi strzałami. Samice nie są chronione przed agresją. To nie Wersal to Malawi -
Padają jeden po drugim - głownie Cynotilapia i trochę Pseudotropheus
pulpet odpowiedział(a) na Beergeek temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
A nie masz tam przypadkiem jakiegoś agresywnego osobnika? Może w nocy ryby strzały dostają. Dziwnie jakoś to w czasie rozłożone. Zatrucie jakimś chemiskiem nie działa po kolei. Idą najsłabsze, potem silniejsze ale ogólnie.po obsadzie widać, że coś nie tak. Utrzymujesz,.że reszta załogi zachowuje się normalnie, więc to nie to. Brak tlenu też nie działa wybiórczo i kolejno. Dla mnie ta konająca ryba wygląda jak po dobrym strzale. Okrzemki w stosunkowo nowym zbiorniku to norma. One nie zabijają ryb. Nie zmieniałeś nic zanim się zaczęło? Jakiś wkład w filtrze albo w uzdatniaczu? Nie dokladales jakichś kamieni? Tak gdybam, bo nie bardzo widzę logiczna przyczynę. Wg mnie najprawdopodobniej któryś mieszkaniec akwa zasmakowal w zabijaniu. Tak najbardziej bym Kulfona obstawiał. -
Pyski to nie krewetki. Przy pierwszej podmianie lejesz kranówkę przez ustrojstwo. Nawet jak spadnie pH trochę, to się pyski płetwami nie nakryja, a nawet okiem nie mrugną raczej. Chwilę żywsze i bardziej zadziorne będą po odświeżeniu wody. Ogdczekasz chwilę, żeby się ładnie wymieszało i odgazowało. Zrobisz test pH i ustalisz ile sody ewentualnie dosypać. Jak ustalisz to potem masz już gotowa receptę na podmianki. Co kilka podmian skontrolujesz czy działa i nie ucieka za mocno i już. Dbałość o parametry wody wskazana jak najbardziej, ale na luzie i bez stresu. Tu nikt nie ucierpi jak czasem na chwilę coś się wahnie delikatnie.
-
Cześć. Nie ma sensu robić sobie kosztów i kłopotów z RO. Absolutnie zbędne w tym przypadku. Wodę puść przez węgiel, szukaj "ustrojstwo" na naszym forum to znajdziesz dokładne opisy. Wodę masz fajną, podbijesz trochę pH sodą i po problemie. Opis stosowania sody również znajdziesz przy pomocy forumowej szukajki. Twardość dla pysków ma marginalne znaczenie.
