pulpet
Użytkownik-
Postów
1 055 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez pulpet
-
Co do Acei pływających stadnie, to robi to grę. Ja mam 10 szt. w przerybionej i zagruzowanej 400, próbują, ale mają warunki jakie mają. Im większe, tym im trudniej. Już się nie mogę doczekać przerzutki tej grupy do nowego baniaka, gdzie specjalnie pod nie zostanie więcej miejsca u góry, a ryb na litr też będzie zdecydowanie mniej. Żyje nadzieja, że rozwiną skrzydła/płetwy
-
A po co robiłeś podmiane? Zostaw zbiornik w spokoju do czasu, aż NO3 wzrośnie do poziomu ok 30. Jeszcze się napodmieniasz.wody. Karm bardzo oszczędnie, naprawdę rybom nic się nie stanie, a przy niedostatecznie nadbudowanej biologii niepotrzebnie obciążasz system. Cykl azotowy zaczął się "wykonywać" w momencie nalania wody do zbiornika i będzie trwał do czasu jego likwidacji, to nieustający proces. Lekkie wahania NO2 mają prawo się zdarzyć, ale faktycznie ten niski poziom NO3 wskazuje, że baniak może jeszcze zbyt świeży być. Profilaktycznie zaopatrz się w Sera nitrit minus, albo Sera Toxivec. Ten pierwszy będzie lepszy w tym przypadku. Lepiej go mieć pod ręką, gdyby sytuacja się pogarszała. Obserwuj ryby. Jeżeli zauważysz niepokojące zachowania(chowanie po kątach, leżenie na dnie, stanie pod powierzchnią, przyspieszone oddychanie) pisz. Będziemy się martwić. A na razie spokojnie patrz, co się dzieje w zbiorniku.
-
Cóż 15 letni zbiornik to już tykającą bomba zegarowa. Dla mnie 10 lat to czas, po którym należy po prostu wymienić szkło. Można ciągnąć w nieskończoność , ale ryzyko rozszczelnienia wzrasta znacznie. Znajomy ostatnio kombinował z rozcinaniem i klejeniem od nowa, bo mu po 12 latach też poprzeczne wzmocnienie odeszło. Ale jak się przyjrzał porysowanym szybom i przeliczył, czy też mu przeliczyli cenę, to zapłakał i zamówił nowe. Spytałem znajomego, zajmującego się klejeniem zbiornikow o baniak klejony na 45 stopni. Stwierdził,że koszt cięcia wzrasta o 40 procent. Przyznał, że sam nie robił.takiego, ale obiecał skalkulować klejenie. Przy okazji dowiedziałem się, że większość takich firm nie tnie szkła sama, tylko zamawia gotowe formaty z obrobionymi krawędziami. I płacą za cięcie wg. grubosci i metrów bieżących. Kąt podobno nie ma znaczenia u jego dostawcy szkła. Tzn. ma o tyle, że przy 10 zapłaci za 14, zgodnie z wysokością cięcia.
-
Ja bym to zignorował. Widoczne osobniki możesz próbować wyłapać drobną siatką. Przyjdą pyski to sobie z nimi poradzą błyskawicznie. Ot takie "cuda" przywleczone nie wiadomo skąd i jak. Ja też w nowo wystartowanej 240 zobaczyłem przedwczoraj dwa ślimaki. Chyba rozdętki . Skąd? Bladego pojęcia nie mam. W średniowieczu nazywali to czarami. Jedyny żywy element jaki pojawił się w tym akwa, to woda i brud z mojej działającej 400. A tam w życiu ślimaka nie widziałem. Może siedzą w filtracji gdzieś albo za tlem. W widocznych miejscach ich nie ma. Co z tym zrobię. A no nic. Co większe wybiorę jak się będą pojawiać, a resztę pewnie pyski wyjedzą. Nie masz się czym stresować
-
Bomba. Masz Pan talent. Chociaż osobiście wolałem poprzednią wersję. Tamtem uklad rzucał na kolana, a ten nowy to jedynie zachwyt u mnie budzi Świetny baniak. Gratulować
-
Ile czasu dokładnie inkubuje nie wiem. Zwróciłem na nią uwagę, bo po każdej takiej akcji jest wprost przeraźliwie chuda. Raczej nie żeruje w tym czasie, ogólnie na podjadaniu podczas inkubacji złapałem tylko rdzawe samice. Chyba że inne skubią coś po kątach albo w nocy, ale nie widziałem.
-
Różne samice różnie noszą i bardzo różnie też znoszą inkubację. Ja nie prowadzę takich dokładnych obliczeń, bo wiecznie coś ma.pelny pysk. Ale mam jedną Acei, która po każdej inkubacji wygląda jak szkieletor. Po pierwszym razie byłem ciężko wystraszony. Myślałem, że chora i zgon bliski. Ale szybko dochodzi do siebie, odbudowuje lekki tłuszczyk i zaraz znowu gotowa na amory. Ot natura. Nie ingeruję w to, bo i tak za dużo maluchów się zostaje. Ale rozumiem fascynację bo pierwsze inkubacje to wydarzenie i jeden z elementów, dla których ten biotop jest taki fajny.
-
Padniete ryby, zatrucie pokarmem, pasożyty
pulpet odpowiedział(a) na asiek097 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Czy to widoczne na zdjęciu w czarno zielonej materii to bąbelki powietrza? Fotka mało ostra. -
Wiele.radosci.z.prowadzenia zbiornika i dzięki za dobre słowo. Niech się młodzież zdrowo chowa
-
Zwróciłem uwagę już wcześniej na ten nowy filtr Aquaela. Hypermax bardzo ciekawie wygląda. W zapowiedziach miał jeszcze grzać wodę mieć sterowanie Wifi i wyświetlacz ciekłokrystaliczny. Wyszedł okrojony, ale i tak, jeżeli uda się uniknąć przebojów z jakością, szczelnością głośnością i takich tam, to może być ciekawa opcja do naszych baniaków. Parametry robią wrażenie. Od 2.40 jest jak miało być bo jak jest widać na pierwszym filmie
-
To nie do końca tak zadziała. Jeżeli dasz dwa kubły z wbudowanymi prefiltrami, to właśnie prefiltry załatwią Tobie sprawę filtracji mechanicznej. Nie będzie potrzeby grzebania głębiej. Będziesz miał potężne złoże biologiczne w obu kubłach przy okazji. Jakoś nie widzę sensu nazywania jednego biologiem drugiego mechanikiem. Na podstawie obserwacji dojdziesz, jak często płukać prefiltry i tyle. 330 litrów nie ocean. Jak dasz dwa Ultramaxy 2000 to masz filtrację petarda, ogarniętą cyrkulacje i po temacie.
-
Padniete ryby, zatrucie pokarmem, pasożyty
pulpet odpowiedział(a) na asiek097 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Jesteś pewna testów wody? Zwłaszcza NO2 i NH4 w takiej sytuacji zbadał bym bardzo dokładnie, najlepiej dwoma różnymi testami. Może.zatrucie, o ile było przyczyną, zabiło pierwsze ryby, a leki położyły biologię i masz teraz problem z chemią wody. Tak gdybam. Często testy leżą nam długi czas po szafach i potem są mało wiarygodne. -
Aquael Ultramax 2000 u mnie realne zużycie 22W, głowica Turbo 2000 32W. Hypermax to nowość na rynku, więc o rzetelne opinie ciężko. Często nowe modele mają wady, które producenci z czasem usuwają, więc ja bym się wstrzymał z nim na razie, niech inni wypróbują. Ale ogólnie zapowiada się ciekawie. Co do niechęci do zrób to sam, to obawiam się, że będziesz musiał polubić. Jeszcze mi się nie zdarzyło zrobić filtracji bez przeróbek, kombinacji, adaptacji i modyfikacji. W tej materii Plug and Play to pobożne życzenie. Nie trafiłem jeszcze zestawu, żeby wszystko mi odpowiadało tak, jak sobie producent wymyślił. Na szczęście, zwłaszcza na.poczatku, zawsze możesz popytać tutaj na forum. Zawsze ktoś życzliwy podpowie i pokieruje, jeżeli szukajka nie wypluje gotowca. Co do prefiltra w Ultramaxie,.to wcale nie jest za mały. U mnie wlot zasysał narybek i tylko dlatego używam dodatkowo prefiltrow wewnetrznych Eheima. Co do samej wstępnej filtracji dawał radę w zupełności, może, gdybym nadal z niego korzystał, pokombinował bym jakaś drobniejszą gąbkę do niego. Mialem też przez moment podpięty prefiltr HW, ale ciagle coś mi się tam zapowietrzało po drodze, był upierdliwy w czyszczeniu i mocno tłumił przepływ.
-
Miałem Hydora.jakis czas temu. Średnica wewnętrzna przyłącza naturalnie mniejsza, niż średnica dedykowanego węża. Plus zarastanie z czasem tak jak w wężu , czyli robi się przewężenie jeszcze większe.. Dość wyraźny spadek przepływu, a wraz z zarastaniem wewnatrz również mniejsza czułość i dokładność termostatu. Przerobiłem, nie przekonało mnie, ale każdy ma swoje przekonania
-
Jeżeli chodzi o sprzęty Aquaela, to zarówno Ultramax jak i Turbo grzeją wodę w wyraźny sposób. Jeżeli wrzucisz oba, to grzałka nie będzie potrzebna. Warianty 1500 sobie odpuść. Będzie za słabo i za chwilę będziesz szukał innych rozwiązań. Oba sprzęty w wersji 2000 posiadam u siebie i nie są jakieś szczególnie głośne, ale też nie są bezdźwięczne, z tym się musisz liczyć. Grzałki zewnętrzne sobie dawno odpuściłem. Tłumią przepływy w filtrach, a jest masa urządzeń, które można w sposób niewidoczny zamontować w akwarium Grzałka, to nie filtr mechaniczny, który zabiera miejsce. Jest jeszcze filtracja hamburska, filtry za tłem i w modułach. Wg. Mnie lepsza opcja. Sprytnie wykonane są niewidoczne,tańsze, wydajne i praktycznie bezobsługowe. Poszukaj, poczytaj, pytaj. Kubeł i mechanika zawsze zdążysz w trzy dni kupić z dostawą i zamontować.
-
A dodałeś do tej wody coś, żeby pomóc wystartować? I w sumie bardziej pomocny byłby startowy i obecny stan NO3
-
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Objechalem ostatnio Aqua Treff, Aquahaus Gaus i kilka mniejszych hodowli. Wszystko co mam w na tyle rozsądnej odległości, żeby zajechać osobiscie. W sumie pomiędzy Aqauahaus Gaus i resztą przepaść, która się pogłębia. Niestety cenowa również. Drodzy są masaktycznie ale natychmiast widać dlaczego. Wybór i jakość nie do znalezienia gdzie indziej. Miejsca w których trochę ponad dwa lata temu była jeszcze jakaś tam jakość w rozsądnej cenie, chylą.się ku upadkowi. Większość w ogóle powychodziła z mbuny, albo wybór ma niewielki, a jakość ryb hmmm taka sobie. Oferty w necie nijak się mają do tego, co pływa faktycznie w zbiornikach niestety. Fotek nie robiłem. -
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Ciągle jeszcze nie wiem do końca. Wczoraj znalazłem kapitalne kulfony. Będą na pewno w 720. Poogladalem na żywo dorosłe Crabro i jakby mniej mnie już urzeka. Za to Maisom podskoczył do góry w rankingu. Obejrzany na żywo wali na kolana. Samice tez do przyjęcia. Są jeszcze dostępne świetne Estherae mc/ob. Też korcą. Jako że.prace nad 720 postępują powoli, to mam jeszcze czas do namysłu. -
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Ryby zadomowione w nowym miejscu. Może ktoś, kto miał i się zna zechce się wypowiedzieć, jaka jest szansa, że to faktycznie membe dep Potencjalny chłopak I ryby bez oznak wybarwiania -
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Akurat taki wariant bym wykluczył, bo ryby mają inny zdecydowanie kształt niż Saulosi. Minimalnie wyższe i jakby mniej spiczaste od głowy. Różnica minimalna, ale jak się godzinami gapisz na ryby, to widoczna. Co do corali, to nigdy nie miałem, ale te które widziałem były jakby smuklejsze od ,,,oryginalnych,,,. Do tego żadnych śladów pasów, a jak trafiły do zbiornika to już pokazują charakterki. Stroszą płetwy, zaczynają się skubać miedzy sobą i z dużo większymi rybami. Zero strachu i pokory. Saulosi zestresowane blakną, a pobudzone wyświetlają zarys paskow, nawet młode samice. Te jednolite, poza tym, który prawdopodobnie w spodniach będzie pływał i ma wyraźny czarny pas u góry płetwy grzbietowej. Poza tym wszystkie mają membowe kropki u nasady płetwy skrzelowej. No i odcień. Złocisty z jakby błękitnym metalicznym poblaskiem, czyli taki jak podobno ma być. Wszystko się zgadza z tym co by miało byc. Więc jestem pełen nadziei. Moja kobitka przy trzecim podejściu do zapamiętania nazwy się poddała i stwierdziła że to będą bębenki Dlatego o22.30 wszystko gaśnie i koniec akwarystyki do jutra. Teoretycznie -
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Ogólnie aż takim ekspertem nie jestem, żeby jakość u pieciocentymeteowych maluchów ocenić. Oczywiście zdrowo wyglądające i tyle. Ze wskazówek, które pozbierałem, mają być bardziej złote niz żółte. Moje takie są. Baaardzo renomowane źródło. Zobaczymy co urośnie. Ogólnie duży problem znaleźć coś. W Niemczech dwa w miarę pewne miejsca, od prywatnych nie chce brać, bo jest jak mówisz. Z Msobo podobnie. Ciężkie do trafienia w fajnej jakości i z pewnego źródła. -
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
To nie mój pokój ale mamy chyba tego samego projektanta wnętrz z jego właścicielem. Bardzo dużo analogiii widzę -
Malawistyczna łamigłówka, czyli jak to poukładać?
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Dzisiaj udało mi się upolować 7 szt. Metriaclima sp. "membe deep" Maluchy po ok 5cm. W ekipie na pewno jeden samiec. Co wyrośnie z reszty zobaczymy. Początek pod nową obsadę.Ryba ciężka do kupienia więc jak były to wziąłem, tylko 7 szt. mieli w hodowli. Na razie dołączą do załogi w 400, a gdzie wylądują ostatecznie jeszcze nie wiem -
Ja wszystko, co nie jest typowo roślinożerne karmię 30 % Naturefood Premium Cichlid 40% Naturefood Premium Cichlid Plant 20%Tropical Spiruina Forte granulat 10%Tropical D-Allio Plus granulat Wszystko pomieszane w jedno. Automat karmi trzy razy dziennie, ilość ma być zjedzona w max. 30 sekund. Raz w tygodniu głodówka. Nic nie kaszle, wszystko rośnie i się mnoży, bloat jest jak Yeti. Słyszałem, nie widziałem.
-
Ja zawsze mam coś z przodu. Bez prefiltra kubeł zaczyna robić za mechanika,li niestety trzeba w nim grzebać, a to się kłóci moim lenistwem Dlatego ogólnie kubły wyleciały z mojej akwarystycznej wizji. Działają jeszcze dwa, jeden w 160, bo tam szkoda miejsca na cokolwiek i został jeszcze mały w przedszkolu z rdzawymi, bo tam wieczne przerybienie, ale dołożyłem ostatnio.drugi Hamburg na powietrze i czekam aż dojrzeje. Potem spróbuję odstawić kubeł.
