Skocz do zawartości

Mróz

Użytkownik
  • Postów

    1 392
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mróz

  1. Dokładnie, popieram post @Sławol . Fajnie było by przeczytać jak rozwijają się Twoje joanjohnsonae @nick. Szykuję większe akwarium i widział bym ten gatunek u siebie, więc wszystkie informacje z obserwacji ryb i jakieś zdjęcia mile widziane
  2. Mróz

    Tempo wzrostu ryb

    Warto też zwrócić uwagę na kwestię osobniczą. Mam stadko Har, przy wpuszczaniu były jednakowej wielkości, teraz po 7 miesiącach widać wielkie różnice w wielkości - przekrój od 8 do 4 cm. Widac więc, że cechy genetyczne poszczególnych osobników i ich zdolności adaptacyjne mają też znaczenie.
  3. Wydaje mi się, że jeśli nie masz innej opcji, to lepiej w akwa bym go zostawił. Woda w tym małym pudełku bez napowietrzania i żadnej biologii może go wykończyć szybciej niż ten prąd wody w akwarium. Też miałem już kilku skoczków którzy wskoczyli do kaseciaka i byli mocno poobijani, wszyscy żyją do dziś
  4. Dzięki Andrzeju, przejrzę kable jak znajdę chwilę Właśnie oba kanały migają tak samo, właśnie to mnie martwi
  5. Właśnie zauważyłem, że moje moduły led migotają ( mam nadzieję że widać to na filmie). W dzień tego nie dostrzegłem, ale teraz przed całkowitym wygaszeniem światła widac to dosyć mocno Mam dwa kanały: 6500 i 9000k na sterowniku zmierzchu TC420 i zasilaczu 60W (jest na nim spory zapas). Ktoś ma jakiś pomysł co to może być? Kończy się żywot modułów czy może coś ze sterownikem? 20190718_225844.mp4
  6. Ciekawy temat Andrzeju! W czasach gdy u mnie mechanikę ogarniał Aquael Turbo byłem raczej zwolennikiem waty w prefiltrze. Teraz w kaseciaku na wejściu mam właśnie gąbkę 45 ppi szerokości 5cm. Na koniec maja w komorze grzałki zamiast tytułowej grzałki wstawiłem dodatkową gąbkę 10 ppi szerokości 2cm - nie zauważyłem jednak różnicy w jakości wody (bardziej w celu dodatkowego złoża biologicznego) . Jednak twój temat skłania mnie do tego by zastąpić w ramach testu 5 cm gąbkę 45 ppi na tej samej szerokości gąbkę 10/20ppi. Nie chodzi mi tu o klarowność wody, bo z tym nie mam problemu, ale zastanawia mnie fakt czy gąbka 10ppi wytrzyma dłużej bez czyszczenia niż moja 45 ppi. Także dzięki Andrzej, zaś czeka mnie wydatek
  7. Tomek, ja mam w 240l 3 gatunki, narazie niedługo bo leci ósmy miesiąc, ale jak narazie bez jakiejś specjalnej agresji. U mnie pływa Cynotilapia Hara Galileya Reef, Labidochromis Caeruleus i Pseudotropheus cyaneorhabdos. Jeśli chcesz Harę to właśnie Yellow fajnie uzupełnia ten gatunek kolorystycznie, ale również pod względem "wypełnienia" zbiornika - Hara pływa bardziej w toni, a Yellow trzyma się skał
  8. W związku z nawałem pracy w ostatnim czasie miałem mało czasu na obserwację ryb. Trochę się zadziało, więc dziś znalazłem czas żeby popatrzeć trochę dłużej na ich zachowania i zrobienie wpisu kronikarskiego Największa zmiana w zbiorniku nastąpiła wśród Cynotilapia sp. Hara. Dotychczasowy podział zbiornika na dwie części z dwoma wybarwionymi samcami spotykającymi się pośrodku na małe sprzeczki, które przedstawiałem we wcześniejszych postach przeszedł do historii. Niewidzialna granica na środku przestała istnieć, oby dwa samce pływają po całym akwarium, z tym że tylko jeden jest wybarwiony ( ten który zajmował lewą stronę baniaka). Początkowo sądziłem, że doszło do walki między nimi i wygrany przejął całe akwa. Jednak po spędzeniu większej ilości czasu widzę, że przyczyną jest agresja zewnątrz gatunkowa.. Mianowicie chodzi o dominującego samca Pseudotropheus Cyaenorhabdos, który obecnie jest w fazie zalotów ( jedna samica nosi, goni drugą). Wyżej wymieniony samiec Maingano zajmuje jedną z grot po prawej stronie akwarium i goni prawie każdą rybę która tam podpłynie (odziwo mniejsze osobniki toleruje). Jego rewir zbiega się z rewirem samca Hary, który przegrywa w bezpośredniej konfrontacji i jest przeganiany wprost na rewir swojego konkurenta wewnątrz gatunku z którym najwyraźniej na jego rewirze nie chce zdzierać. Co do kondycji omawianych ryb - nie widać wyraźnych śladów walki jak obgryzione płetwy , otarcia itp.. Tak z grubsza widzę utratę wybarwienia jednego z samców Hary i utratę jego terytorium. Dominujący samiec Cynotilapii (lewa strona akwa) Samiec który utracił wybarwienie (prawa strona akwa) Sprawca całego zamieszania Samiec P. Cyaenorhabdos Kolejna ciekawostką która przyciąga mój wzrok co wieczór jest fakt, że dorobiłem się pierwszego w moim życiu podrostka Noszącym jak "na produkcji" samicom Maingano, udało się w końcu wypluć "kozaka" który jest w stanie przeżyć wśród tych dzikusów. Przecinek ma jakieś 1,5 cm i już całkiem odważnie wypływa szczególnie podczas karmienia. Ale do meritum, przy okazji obserwacji śmiałych poczynań malucha zaobserwowałem, iż jeden z mniejszych Labidochromis Caeruleus ciągle na niego poluje, bardzo często czając się przy szczelinie malucha Maingano. Ten konkretny osobnik robi to tak często, że bez problemu strzeliłem mu fotkę właśnie w tej szczelinie. Przecinek 1,5cm Pseudotropheus Cyaenorhabdos Polujący L. Caeruleus Jeśli chodzi o techniczne sprawy: jakoś pod koniec maja wyjąłem grzałkę z kaseciaka i w jej miejsce włożyłem dodatkową gąbkę. Przewidywałem wielkie upały, a tym czasem temperatura w akwarium sięga 24 stopni Jestem również zmuszony wymienić uszczelki od okien między szkłem a pokrywą ze spienionego pcv - nie wiem czy sparciały po 7 miesiącach użytkowania ale zaczęły puszczać.. miał ktoś tak? To na tyle. Pozdrawiam Karol
  9. Brawo za super pomysł i świetne wykonanie!! Gdybym kiedyś decydował się na narurowca to będę miał to rozwiązanie na uwadze
  10. Mróz

    Start po raz trzeci

    Fajna zabudowa, brawoRobiłem podobną, nie wiem jak to będziesz mocował , dlatego z mojej strony polecam zrobić próbę wypornościową w wannie
  11. Skoro Chindongo Saulosi wywołany do tablicy to i ja się wypowiem o doświadczeniu z tym gatunkiem. Z 10 zakupionych szybko pokazały się dwa dominujące samce, trzeci nieśmiało wybarwił się trochę później. W momencie osiągnięcia dojrzałość płciowej z 7 samic bardzo szybko zrobiły się bodajże 2 i to mocno ukrywające się w skałach. Próby ciągłego dokupywania nowych samic przynosiły tylko kolejne zgony świeżo wprowadzonych ryb. Dopiero po dłuższej obserwacji zauważyłem, że tylko jeden z trzech samców goni samice z uporem maniaka - odłowiłem, sprzedałem i od tej pory w baniaku cisza. Mój wniosek w tym przypadku jest taki, że była to kwestia charakteru tego morderczego samca. Warte uwagi było to, że samce nigdy nie zrobiły sobie większej krzywdy, większość agresji spoczeło na samicach.
  12. @SlavekG @Bartek_De @AFOL dzięki!! Spróbuję zrobić tak jak piszecie, zostawić wszystkie rybska same sobie i tylko w przypadku mocnych poturbowań ryb przez inne działać z redukcją bądź tylko z odseparowaniem agresora. Coś musi w tym być co piszecie, bo te moje Maingano w układzie 3+2 już takie najmniejsze nie są, a samice mają się dobrze. Samce odreagowują stres z roboty między sobą i nie przenoszą go do domu na płeć piękną
  13. Obiecałem przyzwoite zdjęcie baniaka, ale wciąż nie potrafię zrobić takowego Więc daję filmik poglądowy jak to wygląda u mnie wieczorową porą. Jest dosyć brunatno na kamieniach, ale zapewniam, że w dzień przy mocniejszym oświetleniu znajdą się miejsca zielone Co do życia w baniaku: wśród Har oprócz dwóch samców pomiędzy którymi jest podzielone akwarium, zaczynają nieśmiało przebijać się chyba dwa następne, co jakiś czas stawiając się dwóm potentatom . Mniejsze Labidochromisy zaczynają coraz częściej walczyć między sobą, kręcąc charakterystyczne dla nich kółka. Cieszą mnie te oznaki, jako że przybliżają mnie do sprecyzowania haremów i redukcji. Jeszcze wczoraj inkubowały dwie samice Miangano (oby dwie około dwóch tygodni), jedna z nich straciła swój miot z pyska i normalnie pobiera pokarm. Właśnie wczoraj czyściłem szyby i robiłem podmianę wody, niby niewiele pracy, ale właśnie w tym upatruję stratę młodych tej samicy. Pozdro!
  14. Super sprawa jak dla mnie!! Coś mi się wydaje, że pan Alibaba też nada do mnie taką przesyłkę
  15. Powyżej polecane rozwiązanie z prefiltrem eheima sprawdza się bardzo dobrze, sam miałem dwa te prelitry z watą JBL Symec. Jednak skoro mówisz, że masz jeszcze 4 miesiące do postawienia baniaka, to może spróbujesz podejść do tematu inaczej (ja do restartu przygotowywałem się 3 miesiące ). Chcesz kupić turbo2000 i zastanawiasz się nad prefiltrem Hw, czy też prefiltry eheima... jak mówiłem jest to skuteczne, lecz masz wtedy sporo widocznych gratów a koszty i tak generuje. Mi to mocno przeszkadzało więc zdecydowałem się na kaseciaka, zabudowałem go na kształt kamieni których użyłem do aranżacji i jestem zadowolony bo nie widzę sprzętu w baniaku Masz jeszcze inne opcje, filtrację w modułach, za tłem itp... Pomyśl, masz jeszcze czas który można dobrze wykorzystać, tu na forum jest cała skarbnica ciekawych pomysłów Pozdrawiam
  16. Cześć! Zakładam wątek o żuciu w moim akwarium z kilku względów: 1. Zanim dociułam na działkę i postawię chatę która przyjmie baniak minimum 1000+ minie kapkę czasu, więc jestem skazany na moją szklankę 240l przez jakiś czas - może się tu trochę zadziać. 2. W 240 litrach posiadam 3 gatunki (opis poniżej), część z grona malawistów odradza taką ilość gatunków, więc fajnie będzie jeśli wszystko ułoży się po mojej myśli. Jeśli nie , niech inni uczą się na moich błędach. 3. Nudzi mi się Baniak stabilny, zero roboty przy nim, więc mogę zająć się opisem. To tak, opis życia w mojej standardowej 240l zacznę od momentu restartu w połowie grudnia 2018r ( przed tem skundlona obsada nie powalała na nogi ). Jak wyżej wspomniałem postawiłem na 3 gatunki. Dwa dojechały do mnie z TanMal (3-4cm): Labidochromis Caeruleus F1 (9sztuk), Cynotilapia sp. Hara Galireya Reef F1 (9sztuk).Trzeci został po starej obsadzie - Pseudotropheus Cyaenorhabdos Maingano (5 sztuk) - ryby z AquaAfrica Gdańsk - te jako jedyne byłem w stanie zaakceptować ze starej obsady. Co do haremów to ciężko jeszcze określić z dużą dokładnością, na ten moment: Labidochromis C.: Jeden samiec wyraźnie wyprzedził resztę ryb swego gatunku jeśli chodzi o przyrost cm i masy, widzę też drugiego samca. Reszta =rebus Jedna ryba od początku wydawała się słabsza, nie przyjmowała pokarmu, wychudzona - mimo leczenia szybko zeszła - więc stan żółtków = 8. Cynotilapia sp. H.: Stosunkowo szybko po aklimatyzacji wyłoniły się dwa samce, są to pewniaki, jeśli chodzi o resztę to czekam na pierwsze inkubacje, bo czytałem że samice potrafią przybrać momentami jasne kolory samców. Więc układ 2+??? (albo nie "2" ) Pseudotropheus C. : Tutaj napewno dwa samce około 8cm, dwie samice które inkubowały już jeśli się nie mylę 4 razy i jeden podrostek około 5 cm ( coś mi podpowiada że samiec ), więc 3+2 i tu widzę że jeśli dam radę pozostać przy 3 gatunkach będę musiał działać żeby zmienić ten układ. Tyle tytułem wstępu.. Początkowo świeżo wpuszczone maluchy Hary i Yellow ustępowały przestrzeni Maingano i nie wchodziły im w drogę. Jak wspomniałem wyżej jeden Yellow wykruszył się na początku ( sądzę że stres podróży zrobił swoje). Reszta obsady ma się dobrze! Obecnie Hary mocno wystrzeliły i niemal zrównały się długością ze starszymi Pseudotropheusami. Dwa samce Cynotilapi podzieliły miedzy siebie akwarium na dwie części, gdy tylko spotykają się na środku dochodzi do sprzeczki. Tutaj zawsze wkracza dominujący samiec Maingano, który jakby nie lubił bałaganu w zbiorniku i szybko rozgania kłócących się "białych" młodziaków. Co do właśnie wspomnianego P. Cyaenorhabdos miałem duże obawy, jak narazie jest w miarę spokojną rybą która jedynie w okresie tarła potrafi być dość "nadpobudliwa" , a tak pracuje na etacie pracownika ochrony uspokajającego wszelkie zapędy agresji L. Caeruleus wspaniale uzupełniają obsadę, nie tylko jeśli chodzi o kolor, ale również o wypełnienie "pustych" stref w zbiorniku, poza tym jak narazie są niemal bezkonfliktowe. Yellowy grasują blisko gruzowiska i wewnątrz niego. Cynotilapie trzymają się góry kamieni i toni - bardzo sporadycznie wpływają między kamienie. Maingano trzyma się też raczej gruzu, ale jeśli trzeba potrafi momentalnie wystrzelić w toń żeby poustawiać towarzystwo. Jestem świadom, że moja obsada jest jeszcze młoda i że próba trzymania tych 3 gatunków w tym zbiorniku może się nie udać, lecz będę nieustannie obserwował i dzielił się z Wami spostrzeżeniami. Poniżej kilka fot moich podopiecznych ( zdjecie całego zbiornika dodam jak nauczę się robić ) Pozdrawiam Mróz
  17. Ta duża niebieska to Sciaenochromis Fryeri z tego co widzę, nie powinien być trzymany z tak agresywną mbuną jakim jest Melanochromis Auratus. Jest mocno przestraszony tak na moje. Druga sprawa może być taka, że trzyma się blisko tafli bo woda jest bardzo słabo natleniona - na filmiku nie widzę w ogóle ruchu tafli wody, więc woda nie jest w stanie odpowiednio się natlenić.
  18. Mróz

    Dieta mojej obsady

    No właśnie, dlatego cenne jest to co piszesz, w większości polecana jest większa ilość karm. Oczywiście skarmię to co mam, ryby są w dobrej kondycji, ale później może popróbuję zmniejszyć trochę ilość i zobaczę co na to moje ryby
  19. Mróz

    Dieta mojej obsady

    Andrzeju mam to pod kontrolą kupuję opakowania 100g, jak całości nie wyczerpię to trudno
  20. Mróz

    Dieta mojej obsady

    Zawsze obserwuję różne czynniki przy podawaniu nowego pokarmu, przede wszystkim odchody ryb, wpływ na wode itp.. Fakt, że kiedyś myślałem o karmieniu samym Northfinem, jednak naczytałem się dużo o "urozmaicaniu" diety stąd tyle pokarmów u mnie. Jednak dzięki za inne spojrzenie na temat
  21. Mróz

    Dieta mojej obsady

    Kilka niedziel wypadło z okazji jakis wyjazdów A tak to sypie im tylko ten Pro Defens bardzo małą ilość
  22. Mróz

    Dieta mojej obsady

    Tak z ciekawości jakie jest Wasze zdanie dotyczące diety mojej obsady wrzucam tabelę karmienia moich ryb. Dietę opieram o pokarmy Northfin, reszta wchodzi raz w tygodniu dla urozmaicenia. Obsada: Cynotilapia sp. Hara Galileya Reef Pseudotropheus cyaneorhabdos Labidochromis Caeruleus Ryby w dobrej kondycji, z początku Yellowy rosły trochę wolniej niż Hary, ale już ładnie gonią. Jak widać mam dietę zbilansowaną, wiem że dla Labidochromisa powinna być przewaga karm zwierzęcych, więc pytanie czy nie zrobić 4 dni zwierzęce, 2 dni roślinne i niedziela tylko na Pro Defense. Pozdrawiam Karol
  23. Cześć. Co do odmulania podłoża - nie będzie takiej potrzeby Odpowiednio ustawiona cyrkulacja wody załatwi Ci problem zbierających się zanieczyszczeń. Rozumiem ze filtr HW idzie jako biolog tak? Jeśli tak to potrzebujesz coś na mechanika. U mnie sprawdzał się Aquael Turbo 2000 z prefiltrem Eheima na wacie JBL Symec. Co do ustawienia to już sam musisz próbować tak żeby było optymalnie metodą prób i błędów - każdy ma inny układ kamieni- to może wpływać na cyrkulację Dodam że nie pasował mi ogrom urządzeń w zbiorniku, więc zmieniłem na zabudowanego kaseciaka, jestem bardzo zadowolony (polecam zainteresować się tym tematem ). Co do piasku, miałem również kiedyś kwarcowy. Biła mnie strasznie po oczach ta biel. Po wymianie na piasek rzeczny zmieszanym z żwirkiem rzecznym wygląda o wiele bardziej naturalnie, także pooglądaj zbiorniki w galerii i przemyśl co Ci bardziej pasuje. Pozdrawiam Karol
  24. Mróz

    Belka Led

    Porost glonów nie jest uzależniony wyłącznie od oświetlenia. A nawet jeśli by był, to zabawa z modułami jest taka że zawsze można coś dorzucić. U siebie miałem 10 modułów 6500k, nie satysfakcjonowało mnie to, więc między nimi znalazłem miejsce na 12 sztuk 9000k. Nie trzymaj się ślepo wytycznych które gdzieś wyczytałeś, sam trochę pokombinuj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.