no nie za bardzo działa - bo zamiast wciągać kupska z całego akwa, to zasysa ci tylko zza tła. lepiej jest dać na odwrót - dać wejście w akwarium a wyjście zza tłem.
czemu zamykamy posty?
http://forum.klub-malawi.pl/obsada-375l-gatunki-t18061p3.html
oczywiście autor się dowiedział wszystkiego, ale inni również może chcą coś powiedzieć w tym temacie? (ja)a tu zonk - zamknięte
jeżeli kupujesz młode ryby to kup więcej niż 3-4 bo ciężko jest trafić od początku w idealny harem 1+4.
Podziwiam odwagę, że napisałeś o tym - bo większość pomimo niepowodzeń woli podkulić ogon i nic nie pisać a na dodatek jeszcze wymyślac różne ciekawe bajki.
Powodzenia w hodowli.
Nie generalizuj - zawsze pisałem że łączenie w jednym kubełku filtracji mechanicznej i biologicznej nie jest najlepszym pomysłem.
I pomimo tego, że nie nie wszyscy tak uważają, to jest nas kilku co tego nie polecają.
te wielokrotne się niezbyt sprawdzają - po paru razach i tak są do wyrzucenia. ja używam waty akwarystycznej włożonej do puszki zasypowej
http://cristalaqua.pl/index.php?kat=106&pages=1&start=0&ord=1∏=184
Filas samo to że jak wchodzę do pokoju a ryby "zabijają" się o przednią szybę już jest nienaturalne. Jeszcze bardziej nasze ryby zachowują się jak kundelki (machają "ogonkami") że aż tyłek im chce urwać gdy widzą że podchodzę do akwarium z pokarmem.
zwracam honor, patrząc na niektóre filmiki na YT rzeczywiście widać podobieństwo, jednak nie można patrzyć się tylko na jedne zdjęcia z jednej książki, tak jak ja to zrobiłem.
nikt minuty nie trzyma ryby tylko szybko przekłada ją z jednego miejsca na drugie. Wtedy wątpię o jakiś uraz ryby. Co do stresu? pewnie jest - ale jak łowie siatką czy nawet ryba w siatce już jest to nie przeżywa stresu?