Troszkę odnowię wątek o swoje spostrzeżenia .
Sump śmiga już ok 5 miesięcy więc można pokusić się o pewne refleksje:
-wielkim plusem jest wielkość złoża ,oraz łatwość z dostępem do komór , a co przez to idzie prosta i wygodna obsługa
-potwierdzę lub obalę kolejny mit -jest praktycznie bezgłośny kwestia wyregulowania przepływu wody w spływie
-dzięki temu ,że mam sumpa przez to zwiększyłem ilość wody krążącej w obiegu ,więc teoretycznie złoże i zbiornik powinny być bardziej stabilne
-pompa grudfosa idealnie sobie radzi w tym systemie ,jest bezgłośna wydajna pobiera nie wiele energii i do póki będę miał słodkie wody nie wyobrażam sobie innej pompy
-o tym że grzałka i termometr są w technicznej nie wspomnę
Jako ,że jest to moje pierwsze w miarę profesjonalnie prowadzone akwa nie ustrzegłem paru błędów które następnym razem mam nadzieje pominąć, a chodzi głównie o sumpa
-na pewno w inny sposób rozwiązał bym podłączenie pompy z sumpem w chwili obecnej jest poprzez odwróconą u -rurkę a następnym razem wywiercę po prostu dziurę w bocznej szybie
-zastosowanie części hydrauliki o przekroju 0,5" było poważnym błędem spowodowało znaczny spadek przepływu i w niedługiej przyszłości zostanie zmieniony na 3/4"
posiadając sumpa należy się liczyć ze sporym parowaniem ja mając wodę o temp 25-26 st celcjusza co dwa dni dolewam ok. 5-7 lit wody dlatego już myślę o automatycznej dolewce wody .Projektując sumpa w przyszłości na pewno nie zapomnę dołożyć dodatkową komorę na dolewkę