-
Postów
2 429 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez danielj
-
Gratki Yaro Może przestaną do mnie już przychodzić reklamy z firmy księgowej ?
-
Nie da rady, mam u siebie tą RW8 i chodzi na maxa, a moje to połowa tego co ma Kazikos.
-
Do tego fluvala wsadź ceramikę, jakąkolwiek lub załaduj gąbkami. U mnie 304 obrabiał przerybione 450l bez problemu. Do środka wsadź jakąś głowicę , min 1500l/h z gąbką , IHMO najlepiej się spisują niebieskie Atmany nr3 lub 4 i będziesz miał wystarczającą filtrację. Żadnej chemii dodatków, soli i buferów. Dla podniesienia Ph, a właściwie jego zbuforowania dosyp sody. Zostaw akwa w spokoju i niech się ustabilizuje. Właściwie to samo co Henryk Ci napisał, ja bym tylko nie rzygał tyle po postach I tyle. Malawi jest proste, daj działać naturze
-
deccorativo mnie nie chodzi o to by deprecjonować to co piszesz, bo masz wiele ciekawych i pożytecznych pomysłów oraz wiedzę. Po prostu, za bardzo komplikujesz to co jest proste. Malawi jest proste do prowadzenia jak budowa cepa i naprawdę niewiele trzeba by ryby mieszkały w dobrych warunkach. A Hanka do solniczki i tylko na fosforany bo dokładnie mierzy.
-
deccorativo nawklejałeś naukowych pierdół i to ma być akwarystyka? Sam lubię nowinki techniczne, mam trochę sprzętu, na który poszły grube tysiące i co? I na cholerę to jest potrzebne w takim akwarium jak Malawi? Po co Ci te wszystkie testy robione jeden po drugim? Ja patrząc na ryby wiem czego im trzeba, a nie siedzieć w tych wszystkich chemikaliach. Czy myślisz, że wychowasz akwarystę na tym, że będzie trzy razy dziennie robił testy, sypał sole i cudowne dodatki? Wiesz czego się nauczy? Wydawać kasę. Przykład? Kupiłem dużą Hankę i po dwóch latach jej praktycznie nie używam, bo czy w słodkim czy w słonym widzę co trzeba. Jeśli akwarium masz ustabilizowane to testy raz na miesiąc lub nawet rzadziej można robić. Warunek? Znać to co się hoduje, za co się wzięło odpowiedzialność. Ty mi piszesz o "radzieckiej akwarystyce" ? Dobra, może i radziecka, ale ja się cieszę z akwarium, ryby się cieszą z życia, bez polimerów, buferów i innych duperelów. Jest kilku guru, których poważam i którzy mają duże osiągnięcia w akwarystyce, ale żaden z nich nie używa tyle sztuczności i chemii. Jeśli ja jestem "radzieckim akwarystom" to Ty niestety próbujesz zrobić z ludzi chemików na pełnym etacie. Poczytaj swoje posty, a zauważysz że praktycznie w każdym polecasz, albo testy JBL-a (w praktyce są do dupy), albo jakieś proszki do wody, albo cudowne polimery. Ja mam akwa na podmiankach, za filtrację mam gąbki w sumpie i mam taką samą wodę, bez jakichkolwiek dodatków, a może i lepszą , niż na tym co Ty polecasz. Miłego dnia przy testach, ja wolę popatrzeć na ryby
-
A na cholerę Ci te wszystkie sole , bufery i inne? Dosyp sody jak Ci radził Andrzej, daj akwarium spokój niech dojdzie do siebie i ciesz się tym co masz.
-
Stan to powiedz to moim rybom, że mają instynkt Po prostu nie chciały i tyle. Dopiero po kilku karmieniach zaczęły skubać. Co do popiołu to w Dainichi go nie ma, nie ma też maczki kukurydzianej ani lucerny. W każdym razie jeśli chodzi o ten pokarm i ja, i ryby są zadowolone.
-
Znam temat artemii i kłopotów z Labeotropheusami. Mówiło się o dużej zawartości soli w tych mrożonkach, ale wydaje mi się, że to trochę naciągane. Ja hoduję ją w normalnej wodzie z akwa o zasoleniu 1,027 więc wcale nie tak wielkim, ale nie odważyłem się jej podać rybom w słodkim, mimo, że mam czystą hodowlę. Wracając do Dainichi , to możliwe, że jest jak piszesz, choć teraz gdy im zasmakował to nie chcą nic innego
-
Pozwolę sobie nie zgodzić się z Prezesem Podaję swoim fuellom mrożonki, lecz mrożonka, mrożonce nie równa. Po pierwsze podaję tylko wodzienia lub oczlika. Po drugie pokarm rozmrażam i płuczę. Po trzecie nawet trzy razy w tygodniu. Po czwarte są one dobrym balastem dla układu pokarmowego. Dlaczego? Oglądając filmy z jeziora, czy opisy zwłaszcza dr. Trewavas zwróćmy uwagę jak fuelle żerują. One skrobią wszystko jak leci z kamieni, nie zwracają uwagi, czy to glonek, czy to raczek. W opisach znawcy twierdzą, że w sumie obgryzacze pobierają ok. 30% pokarmu zwierzęcego. Dlatego też u mnie dostają go tak często. A coby nie było OT to u mnie na początku ryby nie chciały jeść granulek Dainichi. Wydaje mi się, że to dlatego iż nie posiadają one w swoim składzie typowych dla pokarmów z niższej półki popiołów stosowanych jako wypełniacze. Ryby są nauczone na hodowlach do najtańszych pokarmów więc jedzą co znają. W tamtym tygodniu gdy podałem swoim znalezione jeszcze płatki sery, to tylko podpłynęły i machnęły ogonem One też wiedzą co dobre
-
Pierwotniakó nie widać, byłaby mętna woda, nie z drobinkami
-
To gdybyś karmił Dainichi musiałbyś wrzucać pojedyncze kulki do baniaka bo tonie jak kamień Generalnie patrz, obserwuj i poznasz po zachowaniach. Mbuna roślinożerna żeruje praktycznie cały czas, więc ja swoje fuelle karmię i pięć razy dziennie, właściwie gdy przechodzę obok akwa to zawsze coś im wrzucę. Drapieżniki można raz dziennie, można i rzadziej, w końcu nie codzień łapią rybę. Planktonożercy dwa, trzy razy dziennie. Co do ilości, to fakt, wrzucamy tyle by nie zalegało na dnie, ale czy to ilość mieszcząca się w palcach , czy w dłoni, to zależy ile i jakiej wielkości ryby pływają u Ciebie.
-
Po prostu napisz do nich na kontakt i dostaniesz pełną ofertę
-
Classic to najlepsza seria Eheima, a do Twojego akwa 2217 i tak będzie za duży
-
Malawian - hodowla pielęgnic afrykańskich
danielj odpowiedział(a) na MALAWIAN temat w Sklepy - zakupy
Czy Super Red , to Senga, czy wynalazek ? -
Zachowania naturalne w jeziorze pielęgnic, a zachowania pielęgnic w akwarium !!!
danielj odpowiedział(a) na pozner temat w Chów pyszczaków
Bardziej były zainteresowane odchodami, niż normalnym pokarmem. -
Zachowania naturalne w jeziorze pielęgnic, a zachowania pielęgnic w akwarium !!!
danielj odpowiedział(a) na pozner temat w Chów pyszczaków
Moje othoparynxy zjadały odchody innych ryb. Ciekawie to wyglądało, gdy czyściły jaskinie w akwarium. -
Inkubująca red finka WF
-
Red fin ma śliczne samice, miałem WF-y i jak na dzikusy nawet były piękne:) Ale fakt, za żółto-pomarańczowo. Zmień esterki na OB i już będzie inaczej wyglądało
-
A masz na tym kolanku sito zrzutu lub jakiekolwiek inne zabezpieczenie? Czy może wpłynąć tam ryba i zatkać? W normalnym kominie jest zabezpieczenie w postaci rewizji, czyli takiego rezerwowego zrzutu.
-
A powinni , bo określenie średni nic mi nie mówi. Dainichi pisze 1mm lub 3 mm i wiem wszystko.
-
Mam pytanie odnośnie rozmiaru granulatu. Rozmiar "średni" to w milimetrach ile?
-
Qrde fakt, nawet nie wiem gdzie byłem A akwarium jeszcze chyba ma ?
-
szkoda, że nie masz zaworów, nimi się najprościej reguluje. A tak z ciekawości, jak masz zabezpieczony zrzut do sumpa?
-
Czyli musisz ustawić przepływ na zaworach powrotnym i na zrzucie.
-
Ale po co podmieniać wkłady, skoro biologia wyrabia? Ja bardziej zająłbym się mechanicznym usuwaniem gówienek, by odciąć jak najwięcej zanieczyszczeń nim wejdą w cykl. Można jeszcze pomyśleć o denitryfikatorze. Chemia to nie wszystko.
