Skocz do zawartości

danielj

Użytkownik
  • Postów

    2 429
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez danielj

  1. Kunta , może to ryby pływają , a Ty chcesz zabijać?
  2. Fuelle 1 samiec+3-4 samice Red Fin 3+5 Callainos 2+4 Esterki 3+5 Potem w razie zbyt dużej agresji , redukuj, ale największym agresorem wewnątrzgatunkowym będzie tutaj Fuelleborni , dlatego piszę o jednym samcu. Jeśli chodzi o Esterki , to mnie bardziej podobają się samice:) Red finy to najspokojniejsze z tropheopsów , u mnie samce się ignorowały zupełnie , ale to może też dlatego , że to były WF. Callainosy miałem najkrócej , ale takiego błękitu nie znajdziesz u żadnych ryb z Malawi:)
  3. Ja Ci polecę obsadę z mojego "ostatniego" baniaka Malawi: Labeotropheus fuelleborni Katale , Pseudotrpheus troheops Red Fin, Maylandya Callainos, Maylandya Estherae OB Układy z kilkoma samcami. Masz kolorowo i żywo , do tego dobre oświetlenie i prawie jak na rafie:) A jeśli chcesz non mbuna, to nie wszystkie samice są szare:P Mój wcześniejszy baniak miał taką obsadę: Aulonocara Jacobfreibergi Otter Point , Copadichromis Borleyi , Aulonocara Stuartgranti Cobwe, Protomelas Steveni Taiwan. Piękna , kolorowa obsada , nawet przy ok 10 samicach:)
  4. Szary nalot , lub plamy w okolicach pyska ,świadczą o ... czystości gatunkowej. Kilka lat temu było na ten temat głośno na Chilidae Forum gdy nasz kolega Siemion pokazał "Yellowy" z odłowu z takimi właśnie plamami. Ten nalot zauważalny jest zwłaszcza u silnych , dominujących samców , a jest oznaką ich dominacji właśnie.
  5. Za małe to akwarium , to duże i silne ryby , u mnie pływały w 840l i 2metrach długości. Samiec miał ok 15 cm , po prostu nie będzie miał miejsca się wypływać. Jeśli już aulonki do takiego baniaka , to jakieś małe , np. maleri.
  6. Hmm , jak chcesz przerybić to 126 l? Dać 40 ryb? Bo u mnie w 720 maksymalnie było 42 ryby i dawał radę , w tym ładne kobyły red finów z odłowu , a taki samiec jak walnie kupsko to solidnie. E700 w zupełności jako biolog do 450l wystarczy, oczywiście przy normalnej obsadzie. I nie mam sensu ograniczanie przepływu. Większy przepływ , większe natlenienie złoża , więcej pożywki dla bakterii , większa ich populacja, lepsza filtracja.
  7. Biolog , biolog.... A jaką będziesz miał obsadę? Ja w 720l miałem e700i wystarczał , Ty do 126 chcesz e900? A po co?
  8. Hydraulikę Skiba ma chyba najtaniej , sam niedawno wertowałem sieć w poszukiwaniu efasta i u niego było najtaniej:)
  9. Ładnie wybarwi ą 15000K lub ATI special. Generalnie wszystkie świetlówki o barwie od 12000K w górę.
  10. Hari daj jakieś fotki wanny:) Znalazłem Twój wątek , a tutaj tylko do poczytania , a czasu mało:( Co do wysokości to nie będzie źle , ja przy szerokości 80cm mam baniak wysoki na 45cm i ładnie wygląda. Ale tutaj go nie pokażę , bo zakonnicy mnie wyklną
  11. danielj

    Czy warto?

    Pewnie , że warto , tego Eheima nie zajedziesz przez lata:)
  12. Tak na pewno odczucie jest inne:) Trzeba by zobaczyć i porównać na żywo. Ja piszę o swoim żarniku , o tej mocy i takim stateczniku.
  13. A u mnie ten żarnik daje trochę żółtego:( Ale to może dlatego , że na elektronicznym stateczniku? Podobno na magnetycznym lepiej świeci:) Lampa 250W E40 , balast Ellbal.
  14. Filtr da radę i w 1000l , jako biologiczny , wszystko zależy od obsady , ale jeśli wchodzi 4,5l np. ceramiki , to obsłuży dużą obsadę
  15. danielj

    filtr do672l

    A jaką będziesz miał obsadę w tym baniaku? Bo gdybać i mnożyć rodzaje filtrów można w nieskończoność , gdy nie wiemy pod jaką obsadę chcesz filtr. Mechaniczny kup jak najmocniejszy , im większy przepływ , tym lepiej , pompy 3000l/h, 5000i/h nie są już tak drogie , a biologiczny ? W 720l miałem JBL700 przy obsadzie ok 24-36 ryb i dawał radę.
  16. A po co stelaż? Jeśli to typowe 720l , a Ty nie robisz sumpa , to normalna szafka z zoologa wystarczy:) Po co komplikować sobie życie?
  17. A skąd ta pewność? Pięknie się prezentują pod HQI , jak i w jasnym , słonecznym świetle. Rybom to właściwie koło ogona lata jak mamy oświetlony zbiornik , światło jest dla nas.
  18. W takim baniaczku (150cm) Fuelle Katale , będą miały za ciasno:( Ale Ps. Tropheops red fin , Maylandya estherae , oraz Labeotropheusy Trevavase pasują jak ulał
  19. danielj

    Dla Krzysztofa

    Krzysztof to syn mojej koleżanki ze szkoły , jest młodym chłopakiem i całe życie przed nim. Ale by mógł normalnie funkcjonować potrzebny jest interferon , niestety bardzo drogi. Jeśli ktoś ma ochotę pomóc będę wdzięczny.
  20. Wojciechu , ależ od początku Ci piszę , że to Twój wybór i nikt , a zwłaszcza ja nie potępiamy Cię , że hodujesz te ryby bo to Twój wybór ,ale My w Klubie tego nie pochwalamy. Co do moich słów , to ja tak cały czas myślę ,że nie ma gorszych czy lepszych ryb, nie wiem , może za xxx lat w jeziorze pojawi się taka ryba? Wtedy , jeśli będę żył , to uznam to za naturalne i tyle. Na razie nie mam tam takiej ryby i to też na tyle:) Co mi się nie podoba to zabawa w pana Boga z czysto komercyjnych pobudek , bo in vitro itp. metody stosowne jako leczenie lub dla innych humanitarnych celów , są IHMO bardzo pożyteczną techniką A dyskutować zawsze trzeba
  21. Nie Wojciechu , nie będziemy kasować , bo wtedy każdy kontrowersyjny wątek trzeba by kasować, a to nie o to chodzi. Dyskutujemy i póki nie obrzucamy się kalumniami to możemy rozmawiać Ja chcę Ci napisać tylko tyle i większość rozmówców też , że nie popieramy hodowli takich ryb , które nie są wytworem natury , choćby nie wiem jak były ładne. Ale jeśli Ty je hodujesz , proszę bardzo , Twoja wola , hoduj je , tylko , że nigdy te ryby nie będą NATURALNE , zawsze będą sztuczne. Nie piszę lepsze , czy gorsze , nie wiem , ale sztuczne.Takie jest moje zdanie . EOT .
  22. Upraszczasz i tyle. Czy protoplaści Twoich ryb też urodzili się w wyniku normalnego tarła? Nie , w laboratorium. Genetyka to nie tylko mieszanie manipulatorami wśród chromosomów , ale także , zapładnianie jaj np. M. estherae z A. Stuartgranti. To jakbyś trochę poczytał na temat Twoich ryb najprawdopodobniej protoplaści gatunku który trzymasz. A dlaczego mówi się o nich aulonocary? Bo są podobne do nich i tyle. Handlowcy tak sobie uprościli i tyle. Mutant genetyczny wcale nie musi mieć wad , mutacje są na porządku dziennym w naturze. Powstanie każdego gatunku jest mutacja , zmianą kolejności genów. Ale od tego jest natura , nie laboratoria , czy baseny w Tajlandii. To jedno. Druga sprawa , mutacje w naturze zachodzą w jakimś celu, przystosowawczym do danego środowiska. A po co Powstły te "aulonocary"? By się lepiej sprzedawały. Poza tym metod in Vitro odnosi się do zwierząt gdzie zapłodnienie sztucznie dochodzi poza układem rozrodczym stworzenia. U pyszczaków , to jest naturalne, chyba , że pysk samicy podciągniesz pod ten układ.
  23. W F1 , tyle samo jest z ryb dzikich , co ... w WF. Zmieniły się tylko warunki , gdzie były hodowane. Rodzice w Jeziorze , dzieci w akwarium. Tylko genetyka warunkuje zachowani ryb F1 w akwarium? To w takim razie z genów , dowiedziały się Nimbochromisy u Bariana , że aby zapolować na narybek trzeba się położyć na boku i udawać trupa? Dopiero następne pokolenia , można uznać z mniej wartościowe , choć ja się z tym nie zgadzam. W warunkach akwariowych możemy selekcjonować osobniki i do dalszego chowu zostawić te najpiękniejsze , najbardziej odpowiadające wzorcowi danego gatunku. Jest wszakże IHMO jeden podstawowy warunek , chów zbliżony do naturalnego. A , że tak się nie dzieje? To tylko nasza , akwarystów , pseudo hodowców wina. Gdy liczy się tylko zysk , gdy samice są wytrząsane , gdy sprzedaje się bastardy jak leci , nie patrząc na czystość gatunku. Ale nawet te bastardy , poczęły się w sposób naturalny , w wyniku naturalnego tarła. A Twoje? Niestety mimo , że dla niektórych są ładne , podobają się im , jak i Tobie , to w sumie to "plastic fantastic". To samo jest z Aulonami Calico. W naturze nie występuje polimorfizm u Aulonocar choćbyś nie wiem jak mieszał odmianami. Dlatego IHMO nawet bastardy wszelkiej maści są bliższe naturze , niż "wynalazki " które hodujesz. Nie mam tu na myśli tego czy Ci się podobają , czy nie, Twoja sprawa, de gustibus non est disputandum, ale nie porównuj tych ryb nawet do FXXX , bo tamte coś wspólnego z naturą mają , Twoje nic. A to jest właśnie Stowarzyszenie ludzi którzy chcą hodować właśnie ryby z Malawi , nie z laboratorium. Robisz porównanie do ludzi, a jeszcze podpierasz się Szwedzką Akademią Nauk? Tutaj już przekroczyłeś barierę śmieszności , by nie napisać dosadniej. Czy pionierzy in vitro mieszali gtunki ludzkie? Czy poruszali się w obrębie jednego gatunku czyli ludzi? No chyba że próbowali in vitro w obrębie naczelnych , ale coś mi się wydaje , że nie. Z tego co piszesz widać , że nie odróżniasz pojęć gatunek , rząd , rodzina. Poza tym czy w trakcie zapłodnienia in vitro manipuluje się genami? Czy jest to tylko wspomaganie rozrodu? Proszę Cię nie pisz o sprawach o których widzę nie masz bladego pojęcia. Czasem nawet Wikipedia wystarczy...
  24. Wojciechu , tym się Twoje ryby różnią nawet od tych FXXX , że taki prosty saulosi , ma przodków ze swojego gatunku , którzy mieszkają w jeziorze. Twoje "wynalazki" tego nie mają , w tej chwili twórcy tej ryby ami pewnie nie wiedzą od jakiego gatunku wyjściowego się to wszystko zaczęło. A cóż to za argument , że się rozmnażają? Żaden , te fioletowe , czy różowe danio też się rozmnażają , i co są z tego powodu bardziej naturalne? Kolejny raz Ci piszę to jest Klub Miłośników pielęgnic z Malawi , nie z Tajlandii, nie ważne , czo F0 , czy FX , każdy kupuje ryby na jakie go stać , le , które są w Jeziorze , nie w Tajlandzkich basenach. A tak OT, czytaj dokładnie stopki , zobaczysz , tam znaczek WF.
  25. Po pierwsze , Perez666 mimo swej wiedzy i uroku osobistego w Zarządzie KM nie jest. Po drugie , możesz sobie hodować w akwarium , co Ci się podoba , wszak jest Twoje. Po trzecie to jest klub miłośników pielęgnic z Malawi , nie Tajlandii , więc tutaj poklasku dla swoich mieszańców nie znajdziesz. I tyle , trzy zdania i wystarczy tej jałowej dyskusji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.