-
Postów
367 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez imak73
-
Macie racje kazdy będzie chwalił inną firmę. Ja posiadam Tetra i jak dlamnie są super - dobra cena za spore filtry , no i te zapięcia , nie do zdarcia, oraz wielkość koszy na media.
-
Mocno zastanawiam się nad oświetleniem nocnym. Co o tym myślicie. Kilka osób na forum wychwalało posiadanie go. I ztym moje pytanie , czy lepsze ofekty daje samodzielne wykonanie czy lepiej zamówić gotowe. Jakie LED? Na mój zbiornik 150x50x 50 jakie i ile proponujecie.
-
Ja świetnie rozumiem mcsayan z tym pośpiechem, bo faktycznie głupio wygląda akwa bez ryb , no i jeszcze jak rodzince wytłumaczyć że tak trzeba. Ale koledzy mają rację warto poczekać i zacząć przygodę z malawi z samymi sukcesami, bez padania ryb i chorób , które napewno zaliczysz jeśli w pośpiechu wpuścisz pyśki. Tak więc rób pomiary i czekaj (luzik) , a czas oczekiwania zaprocentuje świetnym samopoczuciem pupilków. Czas ten poświęć na wybór gatunków. I nie rób tego błędu co ja, czyli przerybienie akwa od samego początku. Dobrze przemyśl jakie pyśki będą ci odpowiadały i doceń podpowiedzi klubowiczów na ten temat . Najważniejsza sprawa to utrzymanie stale dobrych parametrów wody , a niewielka obsada napewno ci to ułatwi.
-
Pamiętaj o urozmaiconej diecie czyli suchy płatkowany, granulat (ja polecam hikari - jest super)., Czasami mrożonki i spróbuj coś ugotować samemu - to jest dopiero frajda jak trafisz w gusta swoich podopiecznych. Przepisów poszukaj na forum było tego sporo.
-
Mam włąśnie te testy i kolorystycznie wychodzi to samo. NO2=0, NO3=około50. 25 to dużo jaśniej spróbój no wodzie mineralnej. Badanie wody robiłem tęż zoolek i wychodzi też 50 (ale podobno są do D.) Najważniejsze te NO2=0 bo podmiany cotygodniowe strasznie zepsuły by wodę.
-
Skąd u ciebie W KRANIE NO2 = 2, u mnie wychodzi =0. Sprawdz jeszcze raz bo ten parametr musi być niewykrywalny.
-
Cześć kolego, zobaczyłem twoje wyniki z kranu i włąśnie odrazu je badam, jesteśmy obaj z Brzegu więc powinno być podobnie. Z moich testów wychodzi teraz że jest: kRAN: - pH - 7,2 - KH - 6 - GH - 14 - NO2 - 0 - NO3 - 50 Ja testuje JBL. Widziałem twoje zdjęcie w galerii i faktycznie troche tych ryb pływa, jak dla mnie te twoje No3 coś mi niegra. Chyba , że te moje testy są do bani, choć sprawdzałem je nawet przy wodzie destylowanej i raczej pokazują dobrze.
-
czy woda mocno paruje i co z pokrywa
imak73 odpowiedział(a) na wartek temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Dokładnie tak jak pisze mars Te 15 cm to naprawdę mało, ja tę górną płytę co jest nad akwa przerobiłbym jako ściąganą lub przesunął do góry. Meble mają to do siebie, że w przeciwieństwie do akwa dają się w łatwy sposób przerobić kilkakrotnie. -
Fajna rosyjsakA strona z DIY
imak73 odpowiedział(a) na max31081992 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Estetyka faktycznie daje dużo do zyczenia, ale generalnie nie jest źle i rozwiązania bardzo ciekawe. Jeszcze jakby pisali po naszemu -
2 x Tetra ex 1200 na baniak 400 l ?
imak73 odpowiedział(a) na micekmarcin temat w Osprzęt do akwarium
No i bardzo dobrze zrobiłeś z tymi filtrami, tylko jeśli chodzi o ten kubełek bez prefiltra, to i tak bym go założył. Kiedyś nawet pisałem o tym na klubowych stronach (jak poszukasz to znajdziesz), i tak jak ty upierałem się, iż lepiej jak kupy rybie i inne odchody znajdują się w filtrze zewnętrznym a nie wirują w zbiorniku. Użyłem argumentów, że mam dwa zewnętrzne i jeden z nich jak u ciebie może zbierać odchody. Teraz po kilku miesiącach działania muszę przyznać rację klubowiczom którzy namawiali mnie na założenie prefiltrów na oba, zrobiłem to i muszę powiedzieć że w 100% mieli rację. Kupki i tak co tydzień wciągam wraz z wodą przy cotygodniowej podmianie , więc zabrudzanie zewnętrznego jest naprawdę zbyteczne. Szkoda tylko, że nie możemy zobaczyć twego zbiornika (mars pilnuje porządku i usunął zdjęcie). Namawiam cię do zrobienia fotek i zamieszczenie ich w odpowiednim dziale i formacie. -
Filtr z beczki, hydroponika - DIY
imak73 odpowiedział(a) na lipa13 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Oba projekty są bardzo fajnie opisane, faktycznie każdy laik może zrobić to sam. Tylko czy ryzyko wycieku nie jest zbyt duże, chociaż kazdy akwarysta musi liczyć się z możliwością wystąpienia awarii. Sam przeżyłem kiedyś zsunięcie się węża doprowadzającego wodę do kubła i skończyło się to lekką powodzią , całe szczęście że byłem w domu i szubko mogłem powstrzymać awarię. Wracając do tematu to pomysły super, sam zamierzam zrobić coś z wysokim NO3 i może skorzystam z tych porad. -
Makok ostro potraktowałeś kolegę, ale masz rację poco pisać i prosić o pomoc a później robić i tak po swojemu. Nauczyłem się jednego od malawistów , iż gwałtowne ruchy wykonywane w akwa tylko pogarszają sprawę. A w twoim przypadku xbit to zalecenie o zaciemnieniu i napowietrzaniu naprawdę by pomogło, wystarczyło spróbować. A tak to napracowałeś się i zrobiłeś najgorszy ruch jaki mogłeś. Pozdrawiam.
-
Tak kolego makok moja sytuacja z NO3 jest nieciekawa, mam tak chyba od zawsze. To znaczy, nie wiedziałem , że jest taka zła bo nigdy nie sprawdzałem parametrów wody. Poprostu gdy ryby ocierały się z powodu brudnej i starej wody zmieniałem ją nawet kilka razy w roku. Dopiero gdy przystąpiłem do sympatyków malawi i za waszymi poradami zmieniłem kilka swoich starych nawyków na lepsze, tj.: 1. Regularne badanie parametrów wody. 2. Cotygodniowe podmiany części wody. 3. Załorzenie prefiltrów na rury ssące od kubełka i zastosowanie ich jako biologi. 4. Rezygnacja z przynajmniej co 6 miesięcznego restartu, czyszczenia i zmany całkowitej wystroju i wody + płukanie filtrów itp... (czyli całkowity początek). 5. .... Mógłbym wymienić jeszcze kilkanaście rzeczy które poznałem i stosuję u siebie. Wracając do tematu to te NO3 spędza mi sen z powiek. Planuję uruchomić hydropchonikę tylko zastanawiam się nad roślinami które by przetrwały i najlepiej spełniały swoje zadanie. Czytałem makok twoje opisy o tej filtracji więc teraz to tylko kwestia czasu i chęci. Myśllę też o czymś do filtra , lecz nie mogę się zdecydować, pomóżcie.
-
2 x Tetra ex 1200 na baniak 400 l ?
imak73 odpowiedział(a) na micekmarcin temat w Osprzęt do akwarium
sision napisał: Dwa kubły na biologa pomaga w późniejszym czasie na przemienne czyszczenie ich, bez naruszania równowagi w zbiorniku. Pozatym jak wiesz - kubły, im rzadziej otwierane tym lepiej a w przypadku żywic lub zeolitu musiałbym robić to conajmniej co tydzień. U mnie problem jest z dużą obsadą ryb, a co za tym idzie wysokim NO3 z którym narazie sobie nie radzę, tak więc w moim przypadku jak i osób u których jest przerybienie, wysoka nadfiltracja to jedyny sposób na zachowanie ryb przy życiu. Co do redukcji ryb nawet nie ma mowy, więc tematu proszę nie poruszać. -
Zdaję sobie sprawę iż poziom NO3=100 i więcej jest wysoki i trzeba z nim walczyć . Lecz chodzi mi o to , że przy 40 nie trzeba rozpaczać i panikować bo ryby zniosą znacznie więcej a nerwowe ruchy mogą doprowadzić do większych spustoszeń a nawet tragedii. Tak naprawdę zazdroszczę wam takiego problemu, u mnie osiągnięcie poziomu NO3 40 to marzenie, do którego oczywiście ciągle dąże. A tak nawiasem jakie konkretnie zeolity są najlepsze do zbicia NO3, o żywicach nie myślę bo czytałem iż co kilka dni trzeba je regenerować itp
-
2 x Tetra ex 1200 na baniak 400 l ?
imak73 odpowiedział(a) na micekmarcin temat w Osprzęt do akwarium
Cześć kolego z Brzegu. Ja u siebie w zbiorniku 325l mam właśnie 2 filtry tetra ex 1200 + mocny wewnętrzny i naprawdę jest super. Zawnętrzne robią za biologi wypełnione ceramiką i oczywiście prefiltry a wew to mechaniczny - czyszczony co tydzień przy podmianie wody. W 100% popieram czestera - te rozwiązanie jest dobre. Masz te filtry więc zrób z nich pożytek , a napewno kiedyś docenisz kożyści płynące z dwóch zewnętrznych. Pozdrawiam cię i życzę sukcesów. -
Koledzy, moim skromnym zdaniem NO3 =40 to (no problem).U mnie wodociągi podają wodę w kranie NO3 =50 i więcej (pisałem już o tym na forum) , w zbiorniku mam na codzień ponad 100 i nic nie pada. Wodę podmieniam co tydzień około 20% i po podmianie jest NO3 około 100 a końcówka tygodnia to dochodzi nawet do 120 -150. Widzicie wieć sami ,że chciałbym mieć taki problem NO3=40. Pozdrawiam.
-
naporro napisał : tu trochę przegiełeś Saulosi to chyba jedna z najbardziej barwnych pyśków, już jako młode są pięknie żółte lub wpadające w pomarańcz , o dorosłych nie wspomnę bo to sama poezja. Może ty zakupiłeś gupiki kolego.
-
Zrobiłbym jak makok , przy filtracji biologicznej ważna jest pojemność i ilość wypełnienia. Pomysł , aby zamiast jednego zewnętrznego zafundować sobie dwa to najlepsze rozwiązanie pod słońcem . 1. Umieszczając filtry wraz z rurami ssącymi po przeciwnych stronach zbiornika unikamy stref martwych, gdzie zbierają się odchody itp. 2. Czyszczenie filtrów przeprowadzamy na przemian , co pozwala zachować równowagę biologiczną w zbiorniku i szybki start wyczyszczonego kubełka. 3. Możemy tak ustawić rury wylotowe że zrobią nam niezły ruch wody w zbiorniku a co za tym idzie pożądne napowietrzanie. Mam u siebie takie rozwiązanie i spisuje się znakomicie. Dlatego polecam wszystkim.
-
A ja spytam - czy na start dodałeś coś do węża, chodzi mi o pożywkę dla mikrobów , może przesadziłeś z ilością? No i ważna sprawa aby woda cały czas była w obiegu.
-
Tło strukturalne CR 65 by Maaro78 (opis + foto)
imak73 odpowiedział(a) na Maaro78 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Wielkie brawa . Bardzo mi się podoba. Faktycznie sporo pracy włożyłeś w ten opis , a co dopiero w wykonanie tego tła. Sam osobiście mam tło wromaka , ale widząc tekie rzeczy jakie robisz ty i inni koledzy to człowieka porywa i chciałoby się zrobic coś samemu. Jeszcze raz brawo i oby tak dalej. Pewnie jeszcze nie raz usłuszymy o tobie Maaro78 i twoich wyczynach . -
Ja wybrałbym TETRA-tec EX1200, mam takie dwa w swoim baniaku 325 l . Są ciche, mały pobór prądu , duże kosze na media i stosunkowo tanie. Ten Fluwal 304 możesz też zamontować , jako ten drugi i nie zapomnij o mocnym wewnętrznym jako mechanicznym. W TETRA-tec warto wyrzucić trochę gąbek i dokupić dobrej ceramiki. Nie zapomnij o prefiltrach , bo sam się przekonałem ,iż naprawdę warto.
-
Mars twoje argumenty mnie przekonują. Spróbuję się powstrzymać od restartu akwa, choć jeszcze do niedawna przy starym zbiorniku (200 l), takie zmiany były u mnie normalką . Conajmniej raz do roku przed zlotem rodzinnym (święta) zmieniałem wodę i wystrój akwa , co zawsze wprawiało rodzinkę w zachwyt. Powiem szczerze , ze pysie też były zadowolone. Nawet po tak krótkim okresie jak 1 rok brudu w żwirze miałem masa. Teraz dopiero gdy zmieniłem go na drobny piasek kwarcowy (bialutki) , widzę jego plusy. Oczywiście kupki ryb widać świetnie, ale nie wnika on do spodu i jest łatwy do zebrania co tydzień. Myślę , że przy aktualnym wystroju i warunkach nie będzie potrzeby tak częstych zmian. Choć napewno będzie mnie kusiło bo to fantastyczne coś zmienić w wystroju. A co do mojej propozycji. Czemu to nikt nie pochwali się długością utrzymywania swojego baniaczka bez ostrych zmian. Zapraszam i gorąco namawiam, może znajdziemy jakiegoś długodystansowca któremu damy medal. lub zgłosimy do "ginesa". Zacznę od siebie - mój nowy zbiornik stoi 114 dni (dopiero i już).
-
Zdaję sobie sprawę ,że im dłużej mamy akwa tym wytwarza się i utrzymuje równowaga biologiczna i następują pozytywne procesy . Lecz moim skromnym zdaniem , kiedyś musi nadejść ten dzień "X" w którym konieczne jest restart zbiornika z różnych względów (zabrudzenie podłoża w głębszych warstwach, zgromadzenie brudu w miejscach niedostępnych i postępujące tam nikorzystne procesy, no i fakt iż nam samym wpadł pomysł na nowy wystrój , ....). Przychodzi dzień gdzie kumulują się te wszystkie rzeczy , ryby są osowiałe , częściej chorują lub poprostu są znudzone i wtedy to należy chyba coś zrobić. "Zmiana całkowita wody". Przecież my ludzie wyjeżdżamy na wakacje , przeprowadzamy remont mieszkania lub całkowicie się przeprowadzamy. Dlaczego nie zafundować naszym pupilkom trochę urozmaicenia i zmian, obserwacje jak od początku tworzą rewiry i hierarchie może dać szanse słabszym osobnikom do zmiany swojej pozycji w zbiorniku. A myślenie iż wystąpią tylko problemy , to chyba jakieś nieporozumienie - to raczej nowe wyzwanie i sprawdzian naszych umiejętności. Co do czyszczenia filtra, płukania piachu to może i faktycznie jestem dziwny ale naprawdę to lubię i niewyobrażam sobie że mój zbiornik ma stać kilka lat bez zmian. A tak swoją drogą pochwalcie się ile lat ma wasz zbiornik bez takiej całkowitej podmiany i remamentu. Może więc zróbmy ranking , na akwa długoletnie.
-
Powiem szczerze , że bardzo lubię robić coś przy akwarium. Dla mnie podmiana wody , płukanie gąbek czy czyszczenie filtra to super spędzony czas, ale prawdziwe wyzwanie to całkowita wymiana wody z czyszczeniem podłoża , odłowem ryb myciem wszystkiego i na nowo układanie , komponowanie wystroju. I z tym związane jest to pytanie czy następuje kiedyś czas w którym ten całkowity remanent jest konieczny , no wiecie coraz gorsze parametry wody , czy zbierający się brud w miejscach gdzie bez rozbiórki ani rusz (za tłem i ...). Nie chodzi mi o jakieś wydarzenie losowe jak choróbsko, czy masowe zgony ryb lub jakieś zatrucie akwa, przeprowadzka czy wymiana zbiornika na większe coś podobnego. Lecz czy po (no nie wiem 1,2,3 latach ) koniecznie trzeba zacząć od nowa. Proszę o opinie, pozdrawiam.
