Skocz do zawartości

Mortis

Użytkownik
  • Postów

    3 933
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mortis

  1. @fish_magic, jak będzie film z Metriaclima Pyrsonotos Nakantenga to też poproszę abyś wrzucił.
  2. Jak często zjadają narybek? Jedną sztukę na kilka miesięcy? W takim razie można nazwać go mięsożercą.
  3. Też podobnie uważam. Rdzawy to taki wszystkożerca, który przyjmie wszystko bez większej szkody dla siebie. Acei to też taki roślinożerca jak ja, że kawałek mięsa muszę dziennie chwycić. Ważne by nie przekarmiać ryb. Obsada, którą posiadasz spokojnie sobie poradzi w diecie 50/50, tylko nie przekarmiaj ryb. Jak do tej pory podczas poszukiwania ciekawostek o rybach natknąłem się na opis Demasoni, u którego stwierdzono 205% dłuższe jelita przez co proces trawienia przebiega dłużej i tu sklasyfikowana go jako typowego roślinożercę, nawet Auratus, który uważany jest za rośrinożercę nie miał jasno postawionej diagnozy o diecie. Tak czy owak jednak mbunie mniej zaszkodzi pokarm roślinny niż mięsny. Nie zgodzę się z opisem, że w pokarmie roślinnym jest i tak sporo mięsa by go nie dodawać jako oddzielną karmę. W pokarmie Tropical Soft Line Herbivore też występuje mięso, a jeden z użytkowników pytał czemu u niego ryby mięsożerne go wypluwają. Herbivore jako pokarm roślinnym nie będzie pasował w diecie, mimo że jest pokarmem premium, o których często się pisze, że są tak zbilansowane , że można nimi karmić wszystkie ryby. Tak na koniec, nie przekarmiaj swoich ryb i na spokojnie możesz dietę ustawić 50/50 pokarmów roślinnych i mięsnych.
  4. Moim zdaniem będzie ok. Obsada jak najbardziej na karmienie 50/50, nawet i w środę jak byś dał rano mięso to by nie było źle.
  5. To jest częsty przypadek, że ryby są płochliwe. Najsilniejsza ryba panikuje i reszta idzie za nim. Za jakiś czas to minie i może znowu się pojawić, tak po prostu bywa. Możesz też je delikatnie przekupić. Jak podchodzisz do akwarium, a one uciekają to podsyp ciutkę pokarmu, niech wiedzą, że takie podejście do zbiornika będzie wiązało się z przysmakiem.
  6. Oczywiście, że 200cm. Większa zabawa z doborem obsady
  7. Przemku fajna refleksja, miejmy nadzieję że dotrzymasz słowa, przez co już ani Ty, ani Klub Malawi nie będzie zbierał cięgów za brak terminowości, kontaktu z firmą, bo głównie takie padały zarzuty. Jeśli chodzi o wykonanie zbiorników to raczej były to sprawy marginalne jednak równie ważne. Mam nadzieję, że dalsza współpraca z Klubem da Ci wielu zadowolonych klientów. Pozdrawiam
  8. Dla mnie to sam przyjemność porozmawiać o Malawi. Moja uwaga, jeśli zrezygnujesz z Maisona to Protomelas nie będzie potrzebny, a nawet nie wskazany bo z opisów wynika, że to zadziora, on też potrzebuję kogoś kto mu się przeciwstawi. Jeśli pójdziesz w Harę, będziesz miał, powiedzmy mniej agresywną obsadę. Będzie większa szansa, że więcej samców się wybarwi. Bardziej polecam do tego Saulosi, optycznie masz więcej gatunków bo samice od samców się różnią, czego nie ma u Yellow. Acei nie będą wkurzać ryb terytorialnych, a swoim wyglądem rozjaśnią zbiornik. Jalo Reff to głównie planktonożerca lubiąca poskubać glony. Plankton to takie mięso jak parówki, ja bym go sklasyfikował jako rybę wszystkożerną.
  9. Dokładnie, kolory zanikają lub się nie uwypuklają bo na to mają wpływ czynniki panujące w akwarium i tutaj nic do rzeczy nie mają karoteny, astaksantyny itp rzeczy mające wpływ na kolor ryby.
  10. No jest to przedstawione w logiczny sposób, ale jeżeli yellow jest żółty to czy on bardziej będzie żółty. Ile trzeba karmić ryby pokarmem wybarwiającym by było to widoczne. Jak było napisane czy karoten lub astaksantynie nie wpłynie negatywnie na wybarwienie np samic Saulosi. Osobiście bym wolał by pozostały cytrynowe. Może mieczyki czy krewetki potrzebują betakarotenów by ta intensywność była bardziej widoczna, jednak przy pyszczakach chyba jest to zbędny wydatek.
  11. No właśnie, należy zadać sobie pytanie czy pokarmy wybarwiające są potrzebne w diatach naszych ryb. Jeśli tak, to ile trzeba go dozować by zadziałał, na pewno nie raz w tygodniu. Moim zdaniem nie jest potrzebny. Tak Piotrze o ten post mi chodziło.
  12. A co byś powiedział na Tropheops "red cheeck" Chizumulu lub Tropheops w wersji MC/OB?
  13. Może niebawem się skuszę, proces karmienia danym pokarmem trochę trwa by zobaczyć jak działa. Jednak co do pokarmów wybarwiających nie wiem jak się odnieść, czy czerwone będzie bardziej burgundowe, a niebieskie bardziej granatowe, czy kolor łuski będzie bardziej bił blaskiem. Były gdzieś pokazane ryby po astaksantynie, ryby żółte nabrały koloru pomarańczy, ale ile tego trzeba wsypać by barwa się zmieniła.
  14. Jakieś dwa lata temu byłem na spotkaniu Tropicala jak wypuścili linię Soft. Osoba prowadząca wykład przedstawiała Calanusa jako silny środek wybarwiający, nawet te ilości o jakich wspomniałeś. Przedstawiał jakieś liczby, procenty itp rzeczy... Ale jak to ma sprawdzić zwykły użytkownik akwarium? No ale czego nie robi się dla reklamy Jednak tak czy owak będę chciał spróbować pokarmu, o który pytasz.
  15. Nie jest to pilne i wolałem sklep stacjonarny by nie płacić kosztów przesyłki. Calanusa nie próbowałem prócz w pokarmach Soft Line. Nie pamiętam za bardzo ale chyba oczlik posiada w sobie sporo substancji balastowych, które pomagają trawić pokarm. Bardziej kryl będzie pokarmem wybarwiający, ale przy mbunie raczej bym go często nie podawał.
  16. Możesz spróbować, calanus podobno silnie wybarwia ryby. Sam chciałem ten pokarm stosować, ale jakoś go nie spotkałem w sklepach.
  17. Wszystko jest do obgadania, przy takim litrażu można iść w mix mbuny z non mbuną. Poskładać, poukładać z kolegą @czaro998spotkam się w niedzielę i podyskutujemy na żywo
  18. To ja troszkę z innej strony zapytam. Czemu tak dużo gatunków? W moim odczuciu tak duża ilość ryb zrobi w zbiorniku taką zupę rybną. Nie lepiej pójść w mniejszą ilość ale z większymi rybami? Po kilku miesiącach nie zredukujesz obsady, raz że nie będziesz miał pewności co do samców i samic, dwa, wyłowienie ryb będzie wiązało się przemeblowaniem aranżu. Przy takiej ilości ryb warto robić gruzowisko, aby samce mogły obierać terytoria by pokazać swoją pełnię barw. Socolofi i Metriaclima Estherae Blue będą podobne do siebie kolorystycznie, a że jedną i druga jest dosyć mocno terytorialna może dochodzić do częstych bójek i przykrych konsekwencji. Maingano też lubi obierać terytoria, a nie jest to szczególnie miła ryba. Jodotorpheus i Yellow raczej będą walczyły wewnątrz gatunkowo, Hara też do aniołków nie należy, chociaż u mnie nie sprawiała żadnych problemów. Jalo Reef tu nic o tej rybie nie wiem. Osobiście bym zmniejszył obsadę i postarał się dobrać coś do terytorialnych ryb tak aby ich nie wkurzać obieraniem terytorium. Masz ochotę porozmawiać zapraszam do Białegostoku
  19. Dokładnie, wszystko jest opisane w poście o akcji northfin. Pokarm idzie z USA. Trzeba było poczekać, aż wszyscy wpłacą. Pieniądze już przesłane i pokarm w tym tygodniu będzie zakupiony i wysłany.
  20. Poszukaj Omega One Cichlid flakes.
  21. Wesołych Łukaszu ?? Jedna rzecz przykuła moją uwagę, to samo zdjęcie widziałem na FB tylko udostępnione przez Twoją Panią, tylko że bez kufla z piwem
  22. Tu Marcinie się zgodzę bo co raz bardziej zaczynają prześwitywać gwiazdki. Jednak chyba nie doczekam pełni wybarwienia bo idą u mnie zmiany
  23. Zgadza się
  24. Bajka , moim zdaniem Nakatenga ma bardziej wyrazistą płetwę grzbietową i gdybym miał wybór to bym skłaniał się do zakupu Nakatengi. Pyrosontos Kambiri podchodzi bardziej do Metriaclima Puulu.
  25. Super się prezentuje a i samica całkiem ładna się wydaje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.