-
Postów
6 649 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez stan
-
Hmm, może zrób w ogóle sobie piękne mbunarium z ekstra dodatkiem mdok i nic więcej z non-mbuna. Przy tak pięknym metrażu mozna zrobić piękna plaże ( dla mdok) przechodząca łagodnie w gruzowisko dla mbuny.
-
Bez najmniejszego problemu, ja nawet ( fakt przy 60cm ) ale skręcam wieczorem do nawet 55% mocy. Ryby lepiej się wybarwiają ( drapieżniki) i są mniej płochliwe. U mnie na 255x75 ma trzy rzędy po 12 modułów 9000K
-
Nic nie robię, a karmię jak wcześniej CI napisałem. P.S. nie opowiadam rybom o tym co się o nich w klubie pisze Świetny magik od kamieni ten co pokazałeś to jeden ze słabszych set upów ;-)
-
A prawda jest taka że i tak życie po swojemu napisze scenariusz ;-). Pamiętam jak mówiono mi że saulois ma pasy i zebroides i na bank będzie trup na trupie. Całe szczęście nie czytały tego i tak sobie różne samce saulosi żyją z moim zebroidesem od kilku lat ;-). Oczywiście trzeba mieć jakieś założenia ale nie ma co się przejmować na zapas w szczególności w tak duzym akwarium.
-
Tak na szybko się odniosę w tym temacie. Film który Krzychu zapodał to rzeczywiście była to dosyć przejściowa sytuacja. Ale, już mam w swoim mbunarium tak mbune roślinożerną jak i planktonożerną ( teraz od kilku miesięcy młode drapieżniki które się mają bardzo dobrze). To trwa tak od ponad dwóch lat na zdjęciach jak i moich filmach widać, że nic im się nie dzieje ( jedne są za grube drugie za chude). Karmię ryby tylko i wyłącznie pokarmami premium ( wcześniej NLS i OSI teraz northfin veggie i Ocena nutrition spirulina) i nie widzę żadnych ale to żadnych przeciw wskazań przy tego typu pokarmu łączenia mbuny bez względu na preferencje żywieniowe w jeziorze. Myślę że non-mbune która zywi się robaczkami czy peryfitonem śmiało można łączyć długoterminowo z mbuną. Jedno na co moge wskazać to na to że jeżeli mam w akwarium strico roślinożerna mbune czyli trefcia, demason itp. to wybieram pokarmy premium typu veggie w ilości 70% i mieszam z pokarmami tzw cichlid formula ( troszkę więcej dodatków zwierzęcych) i mam gotowa karme dla pielęgnic z Malawi. Oczywiście wyłączając z tego drapieżniki czy non mbune gdzie oprócz robali bardzo wzbogacają swoja dietę rybami. P.S. Nawet młode predatory ( kupiłem koniec lipca 3-4cm teraz maja 7-9cm ) na tym pokarmię pieknie rosną , a mbuna sie nie pasie ( poniżej film ;-) )
-
-
No no, klasyczna zebra Gome dla Stana po znajomości ;-)
-
Jest odmiana zebry nazywa się metriaclima zebra gome ( habitat 5 str. 50 i 51) gdzie samiec jest bardzo podobny do tego z tego filmu jak i samica. Tak tu na filmie jak i w habitacie samica jest bardzo podobna do samicy Reda OB . Samica Samiec
-
Raczej nie dam rady, za dużo planów mam na styczeń. Bawcie się dobrze i pilnujcie mi tam Timuszka
-
Krok po kroku wybarwianie sie ARISTOCHROMIS CHRISTYI
stan odpowiedział(a) na stan temat w Chów pyszczaków
To fakt on był niepowtarzalny. -
Krok po kroku wybarwianie sie ARISTOCHROMIS CHRISTYI
stan odpowiedział(a) na stan temat w Chów pyszczaków
No ta ten temat przez telefon moglibyśmy napisać doktorat z wybarwiania się aristochromisa . Konkluzja - bez prób podchodzenia do tarła zero kolorów u aristochromisa. W jego przypadku można mówić o akwarystycznej cierpliwości -
Aristochormisa mam od początku lutego 2015 roku ( długośc około 12cm ) czyli nie długo pęknie mu dwa lata w moim akwarium. Ryba zaraz po zakupie około 12cm 02.2015 zero kolorów jedynie po na płetwie ogonowej trochę widać atrap. Aristo około 14cm - 09.2015 Praktycznie przez ten czas nie wiele się ta ryba zmieniła, jedynie płetwa odbytowa złapała kolorków ;-) 02.2016 - aristo po roku czasu ma około 16cm i zaczął od tego czasu dumnie nosi niebieska głowę - wreszcie nie szarak ;-) 06.2016 - ryba ma około 18cm ale kolory nadal są tylko na głowie, a reszta ciała mocno ciemniej kiedy jest w nastoju do walki itp. dwa miesiące później bardziej mężnieje i kolorki wychodzą poza jego głowę na resztę ciała oraz płetwa odbytowa dostaje wyraźnego pomarańczowo/czerwonawego koloru. 11.2016 i około 20cm - wreszcie zaczyna pokazywać na co stać ARISTOCHROMISA , zaczynaja się zaloty do samicy, a wraz z nimi kolory na całym ciele. Zresztą po konsultacjach ze Zbyszkiem ( crav) dochodzimy do wniosku, że aristochromis pełnie kolorów zacznie pokazywać dopiero podczas prób tarła. Inaczej ryba ta nie będzie w pełni wybarwiona. Tutaj kolory podczas prób podchodzenia do tarła i zalotów to samicy. Samiec (20cm) i samica ( 15cm) , próba napastowania ze strony samca W tej chwili czekam aż dojdzie do tarła i wtedy okaże się czy moja Bestyja jeszcze więcej pokaże koloru BLUE
-
Na filmie są pompy 25-40, a jest spora różnica pomiędzy w/w, a 25-60
-
Maingano pierwsza klasa , cieszę się że Ci je poleciłem
-
U mnie ledy wiszą nad lustrem wody jakieś 8 cm max. dwa rzędy jedna belka słaby temat. Pomysł może o profilach do montażu karton gipsu.
-
IMHO za mało. Mam akwarium 75cm szerokie i lepiej prezentuje się rozłożenie światła na całej szerokości akwarium czyli trzy rzędy.
-
Damian na 320 cm na bank potrzeba Ci trzy rzędy po 18 modułów 9000k lub 11000k. Odpuść sobie RGB przy tych modułach o takich temperaturach barwowych. Jak mi nie wierzysz, zapytaj Zbyszka Dwa belka 2 metrowa to słaby temat. Bardzo ale to bardzo będą nie doświetlone boki. Moduły ledowe to nie HQI które miałeś. PS Teraz doczytałem że Zbyszek już działa Super ?
-
Rozważam zakup starego wp40 i trzymania go w odwodzie jak dupnie na stałe rw15 . Jak na razie profilaktycznie co miesiąc czyszczenie wirnika i gniazda zanim powstanie kamień.
-
Podzielam twoje zdanie Seba. IMHO nawet tzw. plastyki są mniej plastikowe
-
Matko i córko toć pisałem że ten brak auto startu jest wynikiem nie czyszczenia na czas falownika, a dokładnie wirnika i miejsca gdzie się obraca. Nie wiem czemu ale tak się dzieje w tych jebao. A nie spadki napięcia na fazach
-
No własnie o tym pisałem, że jak już zajdzie kamienieniem szczególnie w tym miejscu i na czas nie wyczyści się to dochodzi do uszkodzenia urządzenia. Tak przynajmniej miałem dwukrotnie.
-
Ogólnie rzecz biorąc już ten temat przerabiałem. Problem jest w tym że falownik jak jest rzadko czyszczony i zdąży już spaść jego moc to temat jest nie do uratowania, koniecznie reklamuj. Jeden mi się w diabły zepsuł dostałem nowy po czym olałem czyszczenie go i doprowadziłem do stanu że zaczął się zatrzymywać, spadek mocy itd. Efekt kolejny raz poszedł falownik do reklamacji.Został naprawiony teraz śmiga jak ta lala, tym razem raz w miesiącu koniecznie będzie czyszczony na zicher ;-).
-
O muszę sprawdzić co i jak u mnie z terminami. P.s. Dla mniej wtajemniczonych to w tym roku było już wiele spotkań Klubu Malawi i fajnie, że do tych spotkań dołącza teraz Wrocław w innym wydaniu (nie zoobotanika). Brawo
-
Napisze raz jeszcze żadnej taśmy teflonowej, bo to jest ruletka tym bardziej na gwintach metalowych. Jak ktoś nie wierzy to proszę zapytać instalatora od hydrauliki o taśmę teflonową. Sam to sprawdziłem i nue tknę wiecejtaśmy teflonowej.
