-
Postów
261 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez oleraf
-
To ciekawe co piszecie o JBLu bo 2 tygodnie temu wymieniłem e701 na e1501 i zestaw wkładów był taki jak opisywałem. Może był jeszcze ze starej dostawy A sprawdzałeś czy jest uszczelka na ostatnim koszu? Kolega sugerował że jej też nie było. Filtr bez tej uszczelki jest bezużyteczny, a na zamieszczonej fotce nie jestem w stanie tego zweryfikować.
-
Ktoś Cię zrobił w xxxx z filtrem JBL e901. Mam m.in. ten filtr i powinien on mieć w standardzie ceramikę w ostatnim koszyku i cermec w dwóch pozostałych, dopiero w tym najbliżej głowicy gąbki. Dostałeś wkłady z filtra JBL e900. Wklady które dostałeś w torebkach to tzw gratisy i potwierdzam że jest to kermazyt i absorbent fosforanów. Sprawdź czy masz uszczelkę na koszyku, tym najbliżej głowicy, bo może i tu sprzedawca się nie wykazał. Zrób też zdjęcie silniczka bo może być to jakiś składak i ciągnie więcej prądu niż zakłada producent.
-
To nie jest dobry pomysł. U mnie w 240l są dwa samce i tłuką się non stop. Jeden jest pięknie wybarwiony a drugi śledź. Narazie obserwuję czy nie pojawi się jeszcze jeden i szykuje się do redukcji. A tak wogóle to 200l dwu gatunkowe lepiej zostawić jak jest w planach kolegi, ewentualnie 4 samice max. To nie jest duży baniak. Jak dla mnie kolega przewertował forum i bardzo dobrze dobrał obsadę. Oby tak dalej. Tyle OT. Baniak fajny. Halogen widzę daje radę Sam się przymierzam do wrzucenia 2-ch takich do swojego baniaka. Aranżacja - serpentenit rządzi!
-
Stan dobrze prawi to halogen led 10W 6500K. Filmik na którym chcesz się wzorować jest autorstwa naszego kolegi z forum ESKU. Jak dobrze poszukasz to znajdziesz. Szukaj w dziale DIY "Akwa ESKU - od podstaw".
-
Był wczoraj u mnie mój tata "złota rączka" ma mi pomóc z komodą. Według jego teorii powodem ugięcia blatu są te czarne narożniki/nóżki na które poszedł cały ciężar bo wystają z ramki. Tak czy owak teorii jest wiele i bez restartu się nie obejdzie. Miałem dziś jechać z kumplem reklamować filtr ale biorę się za komodę. Spróbuje spuścić 3/4 wody i wyjąć kamienie może wystarczy do ruszenia szafki i wypoziomowania blatu. Wtedy dodam wzmocnienia. Co wy na to? Komoda wzmocniona. Wyjaśnił się powód wygięcia blatu. Z przodu 4 nóżki z tylu tylko 2. Nowe nóżki już są ścianki tylne wzmocnione + kątowniki 4 po każdej stronie pod blatem + kątowniki od tylu komody na rogach. Dotychczasowe plecy poskręcane z nową płytą wzmacniającą + wszystkie gwoździe wymienione na wkręty. Blat jest prosty, więc problem rozwiązany. THX. Ps. Przy okazji wymieniłem JBLa 701 na 1501 śmiga razem z 901 i robi niezły młyn
-
Eljot jest zdecydowanie bliżej prawdy. Czemu. Komoda, a napewno blat to drewno, zerwałem nożem kawałek blatu od tylu żeby się upewnić. Była wykonywana w firmie która nie robi byle czego. Koszt tej komody to 2500 zł więc nie jest to rarytas ale do szajsu też nie należy. Producent dostarcza je poklejnoe i skręcone. Wydaje się naprawdę solidna. Pomyślałem dokładnie tak samo jak kolega Eljot. Środkowe płyty musiały być delikatnie krótsze ale szuflady działają bez problemu . Lub krzywa podłoga. I to jest strzał w 10kę. Nie poziomowałem komody a pokłoga jest u mnie faktycznie do du...y. Baniak obciążył głównie środek, dociążył środkowe nóżki a zewnętrzne ponieważ stały wyżej, podniosły blat do góry. Taka moja teoria. Wezmę poziomicę jeśli dół komody jest wygięty tak jak blat to nie mam więcej pytań. No tak ale poziomicę muszę pożyczyć - ktoś ma i udostępni? :)
-
Marku to jest 1.5-2mm spadku na 5cm blatu. Na fotkach faktycznie mało widać dlatego zrobiłem te dziecinne rysunki. Generalnie spadek widać gołym okiem bez żadnych narzędzi. Widzę to ja, żona, moja mama (która choć ze mną nie mieszka to jak przyjeżdża wtedy najchętniej wyrzuciła by to akwarium przez okno bo pozalewam sąsiadów, bo mam małe dzieci, itp.), generalnie widzi to każdy kto się troszkę lepiej i dłużej przygląda akwarium. O ile dotychczas bagatelizowałem problem, o tyle teraz nastręcza mi to dużo troski ze względu właśnie na małe dzieci które bądź to jeździkiem bądź same (jedno drugiego popchnie) co jakiś czas wpadają na komodę. Blat oczywiście załatwił by sprawę, ale moja małżonka oświadczyła że jak zdejmę baniak to już go nie postawie Zamierzam więc od spodu, wkręcić kątowniki do blatu i bocznej ścianki. Po dwa z każdej strony powinny załatwić sprawę, chyba.
-
Tak jak pisałem miałem problem z fotkami. Serwer mi odmawiał przyjęcia danych, więc wstawiłem na inny. Teraz już jest ok. To na razie wszystkie fotki jakie posiadam. Jak widać nie wygląda to tak źle. Szuflady na 100% są nie do ruszenia, wyciągałem je wczoraj, a właściwie próbowałem. Nie pomógł mój wrodzony intelekt ani nabyta z masą siła czy też delikatność i finezja płci pięknej Co Wy na to, nie jest chyba aż tak źle? Wzmacniam i tyle...? Zrobienie zdjęć za komodą graniczy z cudem. Jest tam 4cm przerwy do ściany na węże, no może 5cm, a nie odważę się przestawić szafki z baniakiem który waży grubo ponad 300kg!
-
Teraz bez prowizorki, bo moja kochana żona przysłała mi fotki. - Szafka - Wysunięty blat zasłonięty listwą - Wygięte blaty (na fotkach tego chyba zbytnio nie widać)
-
Blat jest na ściankach bocznych a nawet wystaje 2cm poza boczne ścianki. Te dwa centymetry zasłonięte jest listwą ozdobna (rys. Kolor pomarańczowy). Pomimo ugięcia blatu nie zauważyłem zwiększonych przerw między elementami szafki. Jest tylko wgięty blat. Wiem że najlepiej by było by baniak był wielkości szafki ale wyszło jak wyszło. Mogłem postawić na niej albo nigdzie - z żoną się nie dyskutuje. Co do wzmocnień - w grę wchodzi jedynie wzmocnienie bocznych szafek. Komoda przyjechała w całości zmontowana a szuflady są nie do ruszenia. Nie można ich wyjąć. A płyta od zewnątrz nie wiele tu da. Musiał bym zdjąć starą a co za tym idzie zdjąć baniak (czytaj restart baniaka lub likwidacja bo żona jest przerażona).
-
Sprawa jak mniemam jest poważna, i liczę na Waszą pomoc. 12 stycznia tego roku wymieniłem baniak z 112l na 240l. Baniak postawiłem na komodzie, która jak domniemałem powinna wytrzymać obciążenie, jednak bardzo się myliłem. Dotychczas stała na niej 112ka i generalnie brak było oznak zmęczenia materiału. Problem polega na tym iż tył szafki to zwykła meblowa 3mm płyta i z tym sobie poradzę bo w boczne szafki włożę na ścisk od środka 18mm płytę (rys. przykręconą kątownikami (rys. c) do bocznych ścianek. Nie wiem tylko czy to co się zrobiło z blatem nie będzie miało wpływu na akwarium. Więc tak szafka ma 130cm długości, akwarium 120cm długości i stoi po środku szafki. Blat na 22mm. Na odcinku od krawędzi szafki do akwarium czyli na długości ok. 5cm z każdej strony widać wygięcie o ok 1,5-2mm blatu (rys. a) na całej długości baniaka (aquael aludekor z aluminiową ramką pod spodem) blat tworzy idealnie płaską powierzchnię. Tylko te 5cm z obydwóch stron się opuściło. ROBIĆ COŚ Z TYM? Baniak stoi tak 3 miesiące.
-
To faktycznie lepszy pomysł niż mój. Dzięki tak zrobimy. Nie wiem czy kumpel ma jakiś wewnętrzny filtr (próbuje namówić go na malawi, teraz ma holendra), ale wrazie co wezmę ze sobą pickupa eheima z piwnicy i będzie git. Jeszcze raz dzięki.
-
Spoko dzięki Eljot. Można zawsze na Ciebie liczyć. Ten sam sposób wykorzystam u siebie bo czeka mnie wzmacnianie szafki pod baniak. Stoi niby stabilnie ale ugina się delikatnie blat poza krawędziami akwarium (baniak 120cm, komoda 130cm, baniak stoi na środku i na tych 5cm z każdej strony blat ugiął się o około 1mm - trochę mnie to przeraża. A plecy to zwykła 3mm płyta.) Co ciekawe opieram się o tą komodę, prawie kładę na baniak przy odmulaniu dna i nic. Ale blat wygięty i boję się o zmęczenie materiału.
-
Proszę o radę. U kumpla w filtrze zewnętrznym silnik kwalifikuje się do wymiany. Terkocze i wydaje zgrzyty. W sobotę jadę z nim do sklepu w którym został zakupiony i zgodnie z ustaleniami sprzedawcy zostanie wymieniony (na miejscu) na nowy na gwarancji. Oczywiście po sprawdzeniu. Jedziemy oczywiście bez wkładów. I tu jest problem pogrzebany. Chcemy aby przeżyło jak najwięcej bakterii. Plan jest taki: Wkłady z filtra do pojemnika 20l zalanego wodą z akwarium + napowietrzanie z brzęczyka. Ile czasu mamy na powrót bez większych strat w nitryfikacji. Kumpel mieszka dość daleko od Wawy więc na w tę i z powrotem potrzebujemy 6-8 godzin. Sam mu kupiłem ten filtr i czuje się troszkę odpowiedzialny za jego awarię. A, filtr działał dobrze przez ok. 5 miesięcy więc troszkę szkoda tego co już w nim się namnożyło. Proszę o rady.
-
Kolego podaj wymiary tego baniaka bo coś mi się wydaje że jest dużo większy niż 120l.
-
Stan naprawdę sam JBL daje radę? Nie śmigają Ci odchody po akwarium lub nie masz martwych stref na dnie gdzie zalegają w skupiskach? Masz zainstalowany jakiś dodatkowy prefiltr? Nie zmniejsza Ci się jakoś radykalnie przepływ? Co ile go czyścisz?
-
Przepraszam że piszę post pod postem, ale mam pytanie z troszeczkę innej beczki ale nadal związane z zewnętrznym filtrem mechanicznym. Mianowicie: Jak uważacie czy istnieje na rynku zewnetrzny filtr kubełkowy który w akwarium 240L przy obsadzie: 8 x saulosi 6 x rdzawy 6 x joanjohansonae Jest w stanie zastąpić wewnętrzny filtr z gąbką. Szykuję się do zakupu i nie wiem czy ma to wogóle sens. Proszę o jak najwięcej opinii.
-
Co jak co, ale Ty Perez to nie masz za co przepraszać!! Tak jak powiedziałem tak zrobiłem. Udało mi się nazbierać 3/4 słoika 0,5l dobrego pokarmu, więc nie jest źle. A następnym razem bierzemy pudełka i tyle 8) Każdy z nas robi zakupy na allegro itp. i nikt nie wpadł na pomysł lepszego opakowania Wszyscy błysnęliśmy inteligencją.
-
W domu przesieję przez durszlak i co z niego wypadnie to do kosza, większe kawałki do pudełka, a część zostawię dla ewentualnego narybku. Poszliśmy trochę na żywioł. Można było zainwestować w pudełka, ale kto to wiedział... Tak czy owak jesteśmy bogatsi o kolejne doświadczenie. Podsumowując kasa za pokarm warta była samej akcji, zgrania ludzi itp. Imho to novum na tym forum, a nie wiem czy nie ewenement na szerszą skalę.
-
No i w pi...du wylądował. Dzięki Perez za zaangażowanie i poświęcony czas. Ja niestety muszę dokonać zakupu ponownie bo dostałem proszek. No może wybiorę z 20g płatków. Tak właśnie dostarcza przesyłki poczta polska. A by ją.... Mam jakiegoś nie farta ostatnio z przesyłkami. Tak czy siak dziękuję. W załączeniu foto płatków które chyba przykryli workiem ziemniaków Sorki za jakość.
-
Ta trafiły.... Czekaj tatka latka. Kolega napisał tak bo mu się zrobiło głupio. Wcale się nie dziwię. Nie to żebym nie wierzył w jego uczciwość, ale... Kolego jeśli faktycznie oddałeś pysie to jesteś na naprawdę dobrej drodze do założenia fajnego baniaka. W tym co masz niestety, ale możesz pozwolić sobie co najwyżej na neonki kiryski czy gupiki. Jeśli chodzi o Malawi kup choć 240l, a my Ci doradzimy z obsadą. Nie gniewaj się, tu każdy traktuje swoje rybki jak własne dziecko, czasem lepiej niż żonę W tym baniaczku co masz wcześniej czy później pyszczaki się powybijają na wzajem. Na forum dbamy o poprawną pisownię, więc nie tylko Ty jesteś proszony o jej poprawne zachowanie. To tyle. Jeśli Cię uraziłem to przepraszam. Weź sobie do serca rady kolegów. To naprawdę dobre rady, a najważniejszy jest zdrowy rozsądek. Sam nie chciałbyś mieszkać w komórce więc nie rób tego zwierzętom. Pozdrawiam.
-
A szkoda bo niedługo zostanie Ci tyko jedna
-
Miałem power glo + marine glo t5 39W i średnio mi się to podobało. Strasznie przełamane kolory. Wymieniłem marine na live glo którą dałem na tył, ukierunkowałem odbłyśnikami i jestem bardzo zadowolony.
-
Wyczytałem również że artemię można też karmić pokarmem dla korali dostępnym w sklepie akwarystycznym. Dziś jadę po cysty i startuje z hodowlą. ____ No i jestem po zakupach. Wszystko kupiłem JBLa (chyba jestem uzależniony od tej firmy ). Kupiłem cysty artemii, sól, i pokarm dla artemii nazywa się to Artemio Fluid. Znaczymy jakie będą efekty. Teraz małe DIY i ruszam z hodowlą.
-
Nie martw się piwko. Moje pysie też w święta będą głodować, bo poczta nie ma nigdzie takiego burdelu jak w Waszawie a przesyłka gdzie do pracy. Niestety dla poczty a plusik dla mnie skrócili mi dziś czas pracy 10-14 więc listonosz pocałuje klamkę jeśli się dziś pojawi, choć i na to bym nie liczył. WESOŁYCH ŚWIAT WSZYSTKIM ŻYCZĘ.
