Jak zaniknie im woreczek żółciowy (czy jakoś tak to się nazywało), który będą miały podczepiony pod brzuchem. Póki nie zniknie pokarm będą pobierały z niego.
Na wyczucie, wiadomo, że nie za mocno coś jakby samica mieliła je w pysku.
Zobacz mniej więcej jak
Rozumiem, że samica je wypluła sama jak napisałeś w pierwszym poście a nie wyciągałeś jej sam? Bo tego nie pochwalamy.
Kleiłem kiedyś podobne tło w roślinnym, bez żadnego kleju. Smarujesz szybę zwykłym olejem roślinnym, przykładasz tło i wyciskasz pęcherze powietrza jakąś szpatułką/ kartą bank. efekt jest taki jakbyś tło miał wsadzone do środka.
Widziałem jak sobie 1,5cm młodziki dawały radę a 2cm to już na pewno. Dorosła ryba mniej się takim interesuje bo na zjedzenie za duża a jako rywal za mała.
Bajron nie obraź się, ale tak czytam twoje posty i mam dla ciebie jedną radę: daj ryby na przetrzymanie np. do zoologicznego i zacznij wszystko od nowa. Od nowa zalej akwa. przeprowadź cykl jak należy potem odbierz ryby i wpuść do dojrzałego zbiornika. Uwierz i sobie i rybom zaoszczędzisz nerwów i stresu.
O kurcze, pierwszy raz takie coś widzę Myślę, że przy takich kształtach baniaka trzeba będzie się wspomagać cyrkulatorem/falownikiem i metodą prób i błędów dojść do wymaganego efektu.
Ad a:
Właśnie został napisany świetny post przez kol. meszek:
Ad b:
Ja mam na samych przyssawkach.
Ad c:
Jest zbędna, jeśli wodę napowietrza poruszająca się tafla.
Chyba zostałem źle odebrany. Ja absolutnie nie mam do nikogo pretensji:) Przecież ja też pracuję i mam rodzinę więc wszystko doskonale rozumie. Nie odbierajcie moich poprzednich wypowiedzi jako atak. Ja tylko chciałem nawiązać do wypowiedzi Yaro, który zadał pytanie czy jeszcze ktoś będzie:
Ja też nie mam zastrzeżeń. I tak planowałem przyjechać jedynie na ognisko (praca). Tylko przedtem deklaracji było pełno a teraz 4. No i sam pomysłodawca stwierdził:
To i ja na setkę bym się pisał.
Poszedł PW
--
Dla chcącego nic trudnego. Pach pach, pięć sekund, decyzja podjęta i zamówienia lecą.
Dzięki w imieniu wszystkich zainteresowanych:p