sision
Użytkownik-
Postów
2 983 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez sision
-
Również sądzę,że lanie tego od tak sobie nie ma sensu.Szczególnie ważne jest to w skrajnych wypadkach,jak pisał sabotage,przy dużych ilościach podmienianej wody czy startowaniu zbiornika itp.To tak,jak koleżanka z tego forum lała zapobiegawczo jak twierdziła backtopur (jeśli źle napisałem-przepraszam :oops: ),co też jest błędem.
-
Dobrze,że akwa ma 180cm długości. Można bardziej "poszaleć" niż przy 150cm.Oczywiście w cudzysłowiu Sam mam Greshakei i polecam tą rybę. Samiec potrafi być naprawdę piękny,a jeśli ryby masz z dobrej hodowli to i samice też ładnie się prezentują.Przy takim akwa możesz mieć dwa samce,co pozytywnie wpłynie na wybarwienie dominanta Zostawiłbym też afrę,oczywiście dokupując jeszcze kilka osobników.Ale tylko jedną odmianę.Wymieniłeś dwie,a dwóch mieć nie możesz ze względuna krzyżowanie się w akwa.To już drugo gatunek. Hajomaylandi mi się podoba,ale ma w diecie większą część pokarmów mięsnych,niż roślinnych.Osobiście bym się pokusił o hodowlę tego gatunku Czyli mamy trzy. Mam też Chewere i choć jeszcze nie są dużych rozmiarów,już mi się bardzo podobają.Ze względów estetycznych na pewno mogę polecić.No i mogą być z hajomaylandi to cztery. No i w tym przypadku,jeśli chodzi o kolorystykę,zostawiłbym esherae.Ale to też maylandia,jak hajomaylandi,więc nie wiem jak z krzyżowaniem.Nie są też zupełnie roślinożerne.Polecam red blue.To już pięć. Proponuję zostać przy 5 gatunkach w ilościach ok.5-6sztuk z gatunku.
-
Witam!! Na allegro znalazłem zeolit.Jest o nim tyle świetnych rzeczy napisanychCzy to faktycznie prawda?nie znam się niestety na tym,więc koledzy proszę o pomoc.Głównie chodzi mi o zbicie NO3,jak już wcześniej pisałem.Zeolit pomoże? z góry dzięki...
-
Nie może być mowy o czymś takim jak "nie mogę się ich pozbyć bo wszystkie mi się podobają".może się skończyć tak,że będzie miało co Ci się podobać. Co do obsady... podaj wymiary akwa.A i filtrację na wszelki,ale Ty masz chyba tylko wew o ile dobrze pamiętam z innego tematu. Na początek pozbądź się Wiktorii.Nie może być mowy o łączeniu biotopów.Z tego co masz z malawi zostawiłbym caeruleus,maingano,może Acei i red red.Ale najpierw podaj wymiary akwa.
-
......................... Zatkało mnie.... :shock: :shock: :? :? ...................... Wymieniłaś tyle gatunków i jeszcze piszesz,że to nie wszystko,bo nie ma zdjęć w książce :?: :?: czytałaś forum?czytałaś tą książkę lub inną o malawi?wogóle coś czytałaś? Nie dość,że tyle gatunków w takim akwa,to jeszcze Wiktoria Jeżeli chcemy dalej rozmawiać o malawi w Twoim przypadku,to musisz zrobić konkretne przemeblowanie w swojej obsadzie.I to na wczoraj.A nawet na przedwczoraj :!: a Ty się jeszcze dziwisz,że z rybami coś nie tak.......
-
Przyłączam się do prośby o kilka zdjęć dodatkowych.Pomysł jest super!!
-
hehe ciekawe.... u mnie był moment zastoju akurat jak przyszła jesień.Jak przez całe lato nie miałem gdzie już narybku umieszczać,tak przez całą jesień zero...kompletnie nic.. teraz znów się zaczyna Ale nie sądzę,żeby to miało wpływ.Tzn nie wydaje mi się,ale ogromnej wiedzy na temat pyszczaków to ja nie mam.Ale nie porównywałbym pyszczaków np do psów,które zmieniają sierść jak idą mrozy
-
Też jestem ciekaw,co u Ciebie urosło do takich rozmiarów ... A co do karmienia ryb a zjadania przez nie świderków... Ja karmię ryby średnio 3 razy dziennie.Nie sypie zbyt wiele,tak żeby nie spadało na dno.Ryby mam mniej więcej pół na pół-dorosłe/młodzież ponad 4cm. Jako podłoże mam piasek budowlany.Nie miałem wcale problemów ze zjadaniem świderków przez moje ryby.Zdaża się,że znajduję puste muszelki.I nie mam w żad nym wypadku "żywego dna akwa" Sugeruję tak jak już koledzy wyżej-za dużo sypiesz.Raz,że może Ci się wydawać,że sypiesz mało,a w rzeczywistości Twoje ryby się solidnie najadają,a dwa,że karmiąc dwa razy dziennie nie znaczy karmie mało...
-
Ja słowa dotrzymałem zamówienie złożone ale dalej mało do tych 30...
-
Sądzę,że większość z nas ma założoną deszczownię na rurkę wylotową z kubła (zew).Ale są tacy,co montują ją do filtra wew.Ja polecam założenie na kubeł a wew ustawić w taki sposób,żeby była dobra cyrkulacja wody.Trochę czasu zejdzie,ale jak się uda,to nie będzie widać syfu w akwa,łącznie z tym na dnie oczywiście
-
Podpisuję się pod pytaniem nabe.Nie jestem klubowiczem,ale zakup koszulki mnie interesuje
-
W Twoim wypadku pozbycie się części ryb to konieczność.Sama widzisz,jak się to kończy.Są też dobre strony sprzedawania narybku.Możesz go wymienić na pokarm np.Albo na jakąś inną rybę,której brakuje Ci do stada.To już Twoja sprawa,jak się dogadasz z nabywcą.A jak się uda,to Ty będziesz szczęśliwa,kupujący no i ryby oczywiście
-
Popieram sabotage.Filtr wew + deszczownia wystarczy.Ja dokonałem zmiany i pozbyłem się brzęczka a zamontowałem deszczownię.Jestem teraz bardzo zadowolny z tego czynu o wiele lepiej bez bąbelków.
-
Wielkie dzięki mars
-
Zgadzam się z tym.Nawet jeśli teraz nic się nie dzieje,to liczba młodych i tak się zmieni.Jakaś selekcja napewno będzie poza tym ,jeżeli uznajesz to za problem,to poprostu po podrośnięciu młodych wyłowisz je.Fakt,będzie trochę roboty... ale przynajmniej będziesz mógł je sprzedać
-
Wiem o tym,że na serwisie jest ten artykuł.Widziałem go,ale kolega cw powiedział,że opisze swoje doświadczenia z denitratorem na swojej stronie.A ja uważam,że im więcej informacji,tym lepiej,stąd chęć przeczytania informacji od kolegi cw. Natomiast przyznaje się do braku spostrzegawczości-nie zwróciłem uwagi na ikonkę www,za co przepraszam :oops:
-
To ja poproszę od razu o adres Twojej strony
-
Witam!! Dostałem w spadku testy No3 tetry.Okazało się,że ważne są do maja 2006.Ale wykonałem taki test na próbę.Wyszło mi 50.To dużo... wodę podmieniam raz na dwa tyg po ok.100l (akwa 400l).Wodę filtruje zew Atmana 1200l/h i wew pompa z gompką 2000l/h. Moje pytania: Czy mogę uwierzyć takiemu przeterminowanemu testowi? Jeśli tak,to jak zbić no3 prócz podmian,mając do dyspozycji wymienione filtry? Z góry dziękuję-pozdrawiam-sision
-
Owszem,temat był już poruszany,ale ja jeszcze dorzucę swoje. Otóż ja bym nie kleił w dekoracji. Potem będziesz się pieklił,jak będzie trzeba coś przestawić bezpiecznie będzie,jak poukładasz kamienie na sucho w akwa,każdy jeden na spokojnie wten sposób,aby każdy miał dobre podparcie.Może trochę czasu zajmuje,ale bezpieczeństwo jest pod kamienie daj styropian.Najlepiej prawie na całe dno,zostaw tylko małe przerwy przy przedniej i bocznych szybach,żeby przy sypaniu podłoża zamaskować styropian. I w żadnym wypadku nie oszczędzaj (chociaż i tak to mało kasy) na styropianie,daj go,chociaż cienki,ale zawsze będzie.Jak nie dasz, możesz później żałować...
-
Przy takiej długości zbiornika proponuję max 5 gatunków.Zostaw red redy,maingano,caeruleusy.Mi osobiście Acei się nie podobają,więc ja by m ich nie trzymał w akwa.Jeśli Tobie zależy na nich,to już masz cztery gatunki.Zostaje Elongatus.Wiesz,jaka odmiana?jaka by ona nie była, 2 sztuki to zdecydowanie za mało.Łącznie powinieneś ich mieć ok.6-7sztuk. Aulonocar bym nie dawał po pierwsze z powodu wymienionego przez marsa, po drugie to byłby 6 gatunek w Twoim akwa.Czyli za dużo....
-
Jak odróżnić Samca Od Samicy (MPANGA, RED RED)
sision odpowiedział(a) na Cad17 temat w Chów pyszczaków
No to temat ortografii mamy załatwiony,a co z rybami?przemyślałeś rady kolegi Skalarowskiego :?: -
____ Którego samca odławiasz?____ [ ankieta ]
sision odpowiedział(a) na kisor temat w Chów pyszczaków
Obawy mam takie same,jak MateuszT. Tzn po powrocie z izolacji któregoś z samców,wojna znów się zacznie. Powiem jednak tak:raz zrobiłem głupstwo i do dorosłej obsady M.Greshakei dodałem trzy podobnych rozmiarów ryby z tego gatunku (w celu uzupełnienia liczby samic).Efekt był taki:jedna ryba nie przeżyła do następnego dnia, jedna ledwo dała radę a trzecia jakby od zawsze była w akwa,przyjęła się.Tą osłabioną wyłowiłem i przez ok.2 tyg trzymałem w kotniku.W dniu odławiania nie miała ani kawałeczka ogona, resztkę płetw brzusznych i trochę grzbietowej. Po dwóch tyg było dużo lepiej,płetwy prawie całkiem odrosły,ryba zrobiła się bardzo ruchliwa i agresywna.Wpuściłem ją do akwa.Żyje do dziś,nic jej nie jest,jest pięknie wybarwiona,urosła od tamtego czasu,żadna ryba jej nie tłucze (jest to samiczka). Chociaż pewien nie jestem,czy to dobre rozwiązanie, zagłosowałem na odłowienie zdominowanego.Ale bywa różnie.... :roll: -
Ja mam Atmana od dwóch lat i całkowicie zgadzam się z Mjunszajn. Owszem, raz miałem wyciek z winy uszczelki, ale to żadna poważna awaria. Naprawiałem to dokładnie... 3 minuty. Jest cichy,to fakt. No i uważam,że dłuuugo chodzi bez czyszczenia,a wydajność nie zmienia się
-
Skłaniałbym się w kierunku opcji,że są to drobinki z podłoża.Jak zmieniłem u siebie podłoże na piach,to też na początku nie byłem zachwycony.Trzeba czasu,aż to wszystko się wyklaruje,drobinki będą wciągnięte przez filtry,a woda będzie jak kryształ. U mnie akwa z piaskiem chodzi od października.Zauwżyłem,że przy głębszych wykopkach jeszcze jakiś syf z piasku wyleci.Chyba pozostaje życzyć Ci cierpliwości Aha.Ja taki syf zbierałem z powierzchni wody przy podmianach-pomogło.
-
hmmm :roll: jakaś prawda w tym jest,co piszesz. Jednak po przeczytaniu Twojego posta zaraz mam w głowie jakieś "ale" (oczywiście nie do Ciebie ). Np. Wydaje mi się,że jednak lepiej od razu kupić akwa z dnem dł.100cm niż z 80cm.Osprzęt będzie potrzebny niewiele mocniejszy,więc i kwota nie będzie drastycznie większa. Moim zdaniem lepiej już kupić takie akwa 100cm i sprzęt i mieć na dwa lata powiedzmy,żeby się spokojnie wszystkiego nauczyć o swoich podopiecznych,a potem kupować większe. A tak kupując małe 80cm i tak wiesz,że to będzie trzeba sprzedać.No ale jeśli ktoś ma kase i wierzy,że szybciutko się nauczy,to nie ma problemu.Ja jednak wiem z własnego doświadczenia,że pośpiech nie jest wskazany przy pyszczakach Przy kupowaniu akwa faktycznie może się pojawić bariera w postaci twardej ręki rodziców no i nie wytłumaczysz 80cm albo wcale.No to też większość powie że bierze 80cm. Jakby nie było,zmierzam do tego,że jeżeli tylko ktoś ma możliwości,niech kupuje minimum akwa 100cm dla pyszczaków.Takie jest moje zdanie.A wiadomo,że najlepiej żeby było ze 300l i jeszcze hen hen więcej... sam bym chciał mieć takie 1000l.Pewnie kiedyś będę miał,ale nie dziś
