Skocz do zawartości

sision

Użytkownik
  • Postów

    2 983
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sision

  1. sision

    Msobo

    Nie martw się, jeszcze się możesz zdziwić, może niekoniecznie jak Msobo
  2. Ciekawy sposób z "zawieszeniem" kotnika. Łącznie będzie koło 50kg, jak dałeś dobre kołki, to wytrzyma
  3. Nie do końca rozumiem, ale coś napiszę Deszczownia nad lustrem wody to nie jest dobry pomysł. Jeśli nie chcesz jej pod lustrem, bo będzie widoczna, w ogóle jej nie dawaj. Po prostu zrób wylot kubła na zasadzie kolanka, blisko powierzchni, ale pod wodą, skierowanego lekko ku górze. Dobra cyrkulacja wody i wystarczający do natleniania ruch tafli wody. Same węże - ciężka sprawa. Ja tak zrobiłem u siebie, bo musiałem na szybko odpalić kubeł, nie miałem kasy na rurki, a za węże zapłaciłem kilka zł. Działa to, ale węża nie zegniesz, bo się załamuje. A to mocno ogranicza przepływ. Cięciem pokrywy też się nie przejmuj, bo to 5 minut roboty i po krzyku, a wygoda przynajmniej będzie. Ja lekko dociąłem pokrywę i gra gitara (poza tym, że ta pokrywa, to straszny badziew). Jeszcze kwesta brudu w kolankach - jeśli nie masz zdolności manualnych i nie potrafisz znaleźć sposobu na ich wyczyszczenie "domowym sposobem", kub sobie szczotkę do tego celu przeznaczoną
  4. Odpowiedź na Twoje ostatnie pytanie, to oczywiście, że nie. Wkłady tak nie hałasują. Natomiast o wirniku pisałem. Luźny wirnik powoduje głośną pracę filtra. Więc może tu jest problem w Twoim przypadku.
  5. No to źle... To jest coś, co my, akwaryści, możemy użyć, żeby choć trochę zatrzeć ślady wspaniałych czyścików?
  6. Mam podobny problem, ale pomnożony o jakieś 200 może, bo jedną ryskę, to ja bym bardzo chciał Pytanie moje dotyczy past, o których tu wspominacie: czy mogę je użyć, oczywiście w suchym akwa, ale od wewnątrz? czy to będzie miało jakiś wpływ na wodę? Muszę coś zrobić, bo moja przednia szyba wygląda tragicznie, a akwa ciężko mi obrócić, bo mam panoramę....
  7. Może filtr coś zassał? musiałbyś się dostać do wirnika, sprawdź przy okazji trzpień. Zabrudzenie samow sobie nie powoduje raczej głośnej pracy, wręcz przeciwnie, tworzy jakby smar
  8. Jeśli chodzi o Red Cherry, to mnożą się bardzo szybko. Tylko po założeniu takiego zbiornika trzeba troszkę poczekać, żeby się rozmnożyły. Za dużo też ich się nie wrzuca rybom, więc myślę, że da radę
  9. Wrzucałem swojego czasu krewetki do mojego zbiornika (obsadę masz w stopce). Ryby się na nie rzucały niesamowicie. Nie było problemów z jedzeniem tych małych stworzonek. Rybom też nic nie było. Nie karmiłem regularnie i nie prowadziłem obserwacji typu wybawianie. Wiem tylko, że nie zaszkodziły rybom. Ale dwa razy w tyg. to chyba za dużo....
  10. Gdzie to przeczytałeś? lepiej już tego nie czytaj faktem jest, że Greshakei nie jest rybą "do bicia", ale że jest zabijaką, to się na pewno nie zgodzę. A te ryby, októrych wcześniej pisałem, z palcem w .... nosie sobie poradzą we wspólnym życiu z ... Grzesiem
  11. Poradzi sobie, jak już teraz będzie czytał skup się tylko na tym, co sam będziesz miał w akwa, żeby zdążyć jak najwięcej przeczytać. I od razu zacznij szukać żródła, gdzie kupisz Msobo 8)
  12. Postaram się, ale nie dziś, bo właśnie siedzę w pracy, będę po 22 w domu a światełko przyświeca rybom do 22.30. Ale postaram się (przepraszam w imieniu moim i od razu Sławka za OT w tym wątku, można to usunąć )
  13. Aaaa.... to muszę zrobić jakieś extra zdjęcie mojemu samcowi i Ci przesłać Bydle ma już ponad 10cm spokojnie, a jak widzę, jak pochłania granulki... a taki był kiedyś malutki.
  14. Groszki, to Greshakei? tzw Grzesie :?:
  15. sision

    Msobo

    Mi się wydaje, że na forum lepiej, bo będzie to łatwo znaleźć. A w tym temacie już pisaliśmy na temat tego gatunku, więc dołączenie fotek będzie ciekawym rozwiązaniem. Ale to tylko moje zdanie
  16. A ja bym jeszcze wyrzycił Caeruleusa. I do Maingano, RB i Acei wrzucił np Greshakei
  17. Gąbka mająca pełnić funkcje, o jakich mówisz, jest niepotrzebna. Ale jako prefiltr, czyli założona na wlot do kubełka, jak najbardziej. A sam kubełek w środku zasypujesz ceramiką
  18. Wypłukać tylko pod bieżącą wodą, ja płukałem w wodzie z akwa. Ale tak tylko z grubsza, nie trzeba jej płukać jak piasek np.
  19. Ja tam jestem za dwoma gatunkami w 240l. Nie mówię, że nie mogą być 3, bo zaraz się gromy posypią ale jako właściciel dorosłych pyszczaków mogę powiedzieć, że w 240l będzie ciasno 3 gatunkom i ładniej/lepiej będzie z dwoma. W Twoim przypadku zrezygnowałbym z Caeruleusa. Samiczki Msobo i tak są żółte. Na swoim przykładzie powiem Ci, że one z dalszej odległości zlewają się z pomarańczowymi Red Blue... P.S. Wow, mój 2000 post 8)
  20. Po części zgadzam się z yaro, dodam tylko, że zawsze jest jakaś możliwość uchowania wody z działającego akwa. Mniej lub więcej. I ona zawsze wyjdzie na plus, jeśli ją do nowo podłączanego akwa wlejemy.
  21. A ja zawsze płuczę w wodzie z akwa. Na tyle, na ile płucze, jest dobrze i nie trzeba myć gąbki do czysta, żeby lśniła jak nowa
  22. Odmulacz tylko uważaj, bo to agresywny gatunek EDIT: A na poważnie - można tak poustawiać dekorację i wyloty filtrów, że będzie ładnie i praktycznie
  23. Ogromna liczba świdrów w moim akwa ma właśnie tą zaletę, że kup właściwie nie widać. Oczywiście mam dobrą filtrację, ale świdry swoje robią.
  24. Nie ma sensu, przede wszystkim w tak małych ilościach.
  25. Powiem tak: używam dwóch akwariów w wyżej wymienionych celach: 72l jako kotnik dla młodych i 20l. W tym większym mam Szuta z podczepioną gąbką - przepływ 550l. Żadnej biologii. W tym mniejszym mam małego Atmanika, jakiś kurdupel z 2W i nawert nie pamiętam przepływu, ale wystarcza spokojnie. Myślę, że u Ciebie najlepiej zadziała fan2 lekko przykręcony. One szybko się zapychają, więc będzie zapas mocy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.