Dziś rano poszedłem sprawdzić filtr i kupa, nie działał. Odpaliłem go, udało się i teraz póki co chodzi. Tylko jaki to wszystko ma sens chyba zacznę się rozglądać za czymś nowym niestety.
A czy może mi ktoś napisać, czy jeśli to jest awaria silnika, jak pisał czester, to można coś z tym zrobić? bo ja nie wiem. A może się da i ma to sens, to po co mam wywalać 200zł niepotrzebnie. Bardzo bym prosił, jak ktoś wie, o odpowiedź, bo jak widzicie, sprawa jest pilna.