Skocz do zawartości

darkon

Użytkownik
  • Postów

    1 252
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez darkon

  1. Większość ryb ma tendencje to wyskakiwania z wody, tym bardziej w trakcie walki z innymi rybami lub w trakcie karmienia, podobnie i nasze pyśki. U mnie czasami słyszę jak jakiś osobnik odbija się od pokrywy w trakcie nocnych potyczek.
  2. darkon

    Start 185/55/50

    Wystarczy jak wlejesz 1ml, będziesz miał mniejsze stężenie amoniaku w wodzie, a to się przełoży na mniejszy poziom NO2 a następnie na mniejszy poziom NO3, a te mniejsze poziomy skrócą czas zamknięcia cyklu azotowego, bo bakterie będą miały mniej "towaru" do przerobienia. Do kontroli całego cyklu wystarczy tylko test na NO2, I etap pojawienie się i wzrost NO2, II etap spadek NO2, III etap cykl zakończony, NO2 niewykrywalne. To taka moja wersja, którą stosuję od wielu lat i jeszcze mnie nie zawiodła, zmieniła się tylko pożywka, z moczu na WA.
  3. Według informacji w karcie produktu należy wykonać wstępne formatowanie 6% roztworem NaCl,jednak wiele osób nie przeprowadza wstępnego formowania i nic się nie dzieje. Wstępne formowanie ma na celu usunięcie zanieczyszczeń z etapu produkcji.
  4. Według mnie tydzień powinien wystarczyć, jeśli to nie pomoże, to eksmisja na stałe, nie ma co trzymać wariata.
  5. I to jest konkretna informacja. Wytapatalkowane
  6. Przeczytałem jeszcze raz dokładnie twój pierwszy post i wynika z niego, że masz problem tylko z jedną rybą, jak piszesz samcem beta. Proponuję usunąć go na jakiś czas z akwarium, zobaczysz czy wtedy jest wszystko w porządku. Mógł się trafić rybon z dziwnym charakterem i stwarza problemy całej obsadzie, czasami tak bywa. Może też być prowodyrem płochliwości obsady, wystarczy, że jedna sztuka spanikuje i uciekają wszystkie.
  7. Zamiast pokazywać, która pompa sika wyżej pokaż która napełnia 10 czy 15 litrowe wiadro szybciej. To będzie rzetelny test. Dla większości użytkowników różnica w mocy przy takich wartościach jest pomijalna, natomiast ilość przepompowanej wody nie.
  8. Minęły trzy tygodnie od chwili rozpoczęcia testu otrzymanych pokarmów: Tropical Pro Defence "S" i Tropical Soft Line Africa Herbivore "S" w granulkach. Z Tropical Soft Line Africa Herbivore w formie czipsów miałem już styczność zaraz po jego premierze i po kilku dniach karmienia został usunięty z diety moich ryb, powodem były ciągnące się odchody u Labeotropheus trewavasae i Tropheops sp. red fin po każdorazowym podaniu tej karmy. Dla zainteresowanych wielkością drobin pokarmu zamieszczam zdjęcia karmy, obydwie w rozmiarze "S", trochę dziwne, że producent nie potrafi zachować jednakowej wielkości ziaren przy tym samym oznaczeniu. A tu zdjęcia karmy suchej, po 5 i 10 minutach namaczania. Herbivore nie zmienił prawie wcale swojej wielkości, natomiast Pro Defence zwiększył swoja objętość tak "na oko" dwukrotnie, ale jednocześnie zrobił się bardzo miękki, wręcz papkowaty. Według mnie obydwie karmy można spokojnie podawać bez namaczania. Jak zwykle przed podaniem rybom nowej karmy szybka lektura etykiet, ze szczególnym uwzględnieniem ilości białka. Dla moich ryb ze względu na Labeotropheus trewavasae im go mniej tym lepiej, tym bardziej, że producent nie podaje jakiego rodzaju jest to białko, zwierzęce czy roślinne, raczej stawiam na to pierwsze. W Herbivore białko surowe stanowi 40,0% składu pokarmu, trochę dużo jak na dedykowany pokarm dla roślinożerców, ale tragedii nie ma. Natomiast w Pro Defence jest go aż 50,0%, i tu roślinożercy mogą mieć problemy z prawidłowym trawieniem tej karmy, może dodatek flory bakteryjnej pomoże w trawieniu, jedno jest jest pewne, dla roślinożerców tak karma powinna być tylko dodatkiem podawanym 2-3 razy w tygodniu w małej porcji i to najlepiej rano. Przed podaniem karmy postanowiłem ryby trochę przegłodzić i przeczyścić im przewody pokarmowe, dostały 2 dniową głodówkę. Jako pierwszy został podany Pro Defence, ryby w pierwszej chwili rzuciły się na karmę i za chwilę ich zainteresowanie karmą zmalało, powoli ją smakowały, przeżuwały ale nie wypluwały. Karma powoli tonęła i była spokojnie konsumowana, bez jakiegoś szaleństwa pomimo dwudniowej głodówki. Po około 2 minutach po karmie nie było śladu, a ryby przeszły do swoich codziennych zajęć. Nie było nerwowego poszukiwania drobin pokarmu za kamieniami, w grotach i innych zakamarkach, wzbijania tumanów piachu jak to ma miejsce w moim zbiorniku po podaniu np. NorthFin Veggie czy Dainichi Veggie Fx. Wieczorem przyszedł czas na Herbivore w granulkach, porcja pokarmu do wody i za chwilę zaczęło się szaleństwo, karma przypadła rybom do gustu, po minucie nie było po niej śladu, samice Labeotropheus trewavasae miały pełne pyski i memłały ziarna karmy w pyskach jak ikrę w czasie inkubacji. Pozostałe ryby nerwowo przeszukiwały zakamarki dna, może gdzieś jeszcze coś :). Rano pełen obaw patrzyłem na trewavasae, czy nie powtórzy się historia z ciągnącymi odchodami, nic takiego nie miało miejsca. Pomimo bardzo mięsnego charakteru Pro Defence w ramach testu postanowiłem podawać go przez 10 dni codziennie rano. Moim roślinożercom nie powinno to aż tak bardzo zaszkodzić. Natomiast Herbivore podawałem wieczorem. Za każdym razem powtarzała się ta sama sytuacja: Pro Defence zjadany powoli i spokojnie, bez entuzjazmu, na zasadzie dali to trzeba zjeść ale chwalić kucharza nie ma za co, natomiast przy Herbivore szaleństwo i nerwowe poszukiwania ziaren karmy. Moje obawy o problemy trawienne ryb nie sprawdziły się, żadnych ciągnących się odchodów czy nabrzmień brzuchów nie stwierdziłem. Zaobserwowałem natomiast jedną bardzo istotną rzecz, mianowicie bardzo zmieniła się ilość odchodów produkowana przez ryby, było ich teraz około 30%, tego co przed testem, oceny dokonałem wizualnie na podstawie czystości dna i zabrudzenia gąbek I stopnia filtracji mechanicznej w korpusach narurowych. Struktura odchodów też się zmieniła, były krótkie, bardzo łamliwe i miały większą pływalność niż wcześniej. Jedenastego dnia zmieniłem schemat karmienia. Herbivore został wieczorem, natomiast Pro Defence ustaliłem, że będzie podawany co drugi dzień rano, naprzemiennie z innymi pokarmami. Chciałem zaobserwować jak zmieni się ilość i struktura odchodów ryb. Przez pierwsze dwa dni nie widziałem żadnej różnicy, ale trzeciego dnia rano zanim ruszył mocniej falownik zauważyłem zalegające w spokojnym miejscu dna odchody, czyli było ich więcej niż wcześniej, do filtrów nie zaglądałem, jeszcze nie czas. 20 dnia testu nadszedł czas na inspekcję filtrów, zaskoczenia nie było, odchodów było dużo więcej niż wcześniej, przy codziennym podawaniu Pro Defence. Można z tego wyciągnąć wniosek, że bakterie stanowiące dodatek do pokarmu Tropical Pro Defence wspomagają proces trawienia i przyswajania pokarmu przez ryby, ale działają skutecznie tylko regularnie i często podawane. Na dzień dzisiejszy mogę polecić Tropical Soft Line Africa Herbivore jako karmę podstawową dla wszystkich ryb z grupy Mbuna, natomiast Tropical Pro Defence jako uzupełnienie dla roślinożerców i jako karmę podstawową dla Mbuny wszystko i mięsożernej. O wpływie na wybarwienie ryb trudno coś konkretnego powiedzieć po tak krótkim okresie stosowania, ale nie zauważyłem jakichś zmian w ubarwieniu moich ryb. Nie zauważyłem też zmian w zachowaniu ryb. Obydwa pokarmy wprowadzam na stałe do jadłospisu moich podopiecznych, przy czym Pro Defence będzie podawany tylko dwa razy w tygodniu, rano.
  9. Pod warunkiem, że zamarznięta woda w ampułkach ich nie rozsadzi.
  10. Według badań niebieskie światło nie tyle wzmaga agresję, co pobudza organizm do zwiększonej aktywności i prowadzi do zaburzeń snu. U ryb faktycznie może to wpływać na zwiększoną agresję, chociaż w naszym biotopie większość zbiorników jest oświetlona w przeważającej części widmem niebieskim i ta agresja nie jest jakoś szczególnie dokuczliwa. Może są to uwarunkowania osobnicze i nie ma co generalizować. Wytapatalkowane
  11. Według mnie problem stanowi PO4, piszesz, że jest wysokie a mnie się wydaje, że jest bardzo wysokie i stąd ten problem. Poza tym sądzę, że to na piasku to w dalszym ciągu sinice, zwykłe glony nie porastają tak podłoża. Wytapatalkowane
  12. Obstawiam, że to nie problem z przeniesionym złożem. Jeżeli zbiornik był stabilny to nawet wyjęcie całego złoża nie powinno zachwiać biologii, no chyba, że zbiornik bez piasku i kolonie baktrii tylko Matrixie. Co do prędkości przepływu to miałem u siebie złoża przez, które przepływało 200 l/h do obecnie przepływu 950 l/h. Podobno im wolniej tym lepiej, ale nie widzę jakichś probmów przy obecnym przepływie, mam 1 litr Matrixa. Wytapatalkowane
  13. darkon

    Czy cykl się zakonczyl

    Zrób bardzo prosty test: dodaj 1/5 ilości WA jaką użyłeś do startu, następnie po 12 godzinach zmierz NO2, powinno wystrzelić do góry, po następnych 24 godzinach powinno już być na minimum. Jeśli tak będzie to masz dojrzałą biologię potrafiącą sobie poradzić ze skokiem NO2 po wpuszczeniu obsady. Jeśli nie to dodaj ampułkę typowych bakterii nitryfikacyjnych np. Prodibio Biodigest i po 2-3 dniach powtórz test z WA. Wytapatalkowane
  14. To ja z drugiej strony podejdę do tematu. Przez ponad 25 lat nie używałem w Malawi żadnych żywic ani wymieniaczy jonowych. Od pięciu lat stosuję żywice, na początku Purigen a teraz Purolite A520E i jedyna różnica w zbiornikach i zachowaniu ryb to mniejszy poziom NO3. Co do filtracji przez węgiel aktywny nie mam zdania, nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale nie widzę jakichś dziwnych zachowań po nalaniu wody przez ustrojstwo v.2, a sama istota działania węgla wynika z jego właściwości oraz skłonności do wychwytywania toksyn z wody, pewnie jakieś związki nietoksyczne też wyłapuje.
  15. Ta sól do zmywarek zawiera zaledwie 30% chlorku sodu, a do regeneracji używa się czystego 100% chlorku. Osobiście zacząłem używać spożywczj soli kamiennej niejodowanej, szybko się rozpuszcza i nie ma w składzie żadmych dziwnych dodatków. Wysłane z mojego HTC One S przy użyciu Tapatalka
  16. Twój projekt jest taki sam jak mój pracujący już dwa lata narurowiec z wyjątkiem grzałki, moja jest standardowa w akwarium. Zawór spustowy daj za pompą, jeśli pompę dajesz w pionie to pamiętaj aby pchała wodę w górę. Wysłane z mojego HTC One S przy użyciu Tapatalka
  17. Aquael Unimax 500 lub 700 z prefiltrami z korpusów narurowych z wkładami z gąbki 45ppi lub watoliny i litrem ceramiki rozłożonym w dwóch koszach załatwi z pewnością w tym zbiorniku filtrację biologiczną i mechaniczną. Wytapatalkowane
  18. To niezupełnie to samo, z tego co podałeś to uzyskasz wodę osmotyczną pozbawioną wszelkich związków mineralnych o ph 7, i twardości ogólnej i węglanowej 0. Taką wodę musiałbyś odpowiednio mineralizować. Wytapatalkowane
  19. U mnie Ikola 600 maxx pracuje z prefiltrem z korpusu narurowgo z przyłączem 3/4" i gabką 45ppi. Takie rozwiązanie dla tego filtra wydaje mi się najbardziej odpowiednie. Ikola ma węże 16/22 a minikani 12/16, szkoda dławić filtr tym przewężeniem, poza tym Aquael jest zbyt duży na prefilt, nie wykorzystasz jego pojemności. W prefiltrze użyjesz gąbek w max. 2 koszach bo więcej nie ma sensu, w dolnym koszu np 20 ppi a w górnym 45ppi.
  20. darkon

    Małe Malawi

    Dodatkowo zaznaczę dla jasności, że kolega @TOMEKSIEDLCE miał na myśli rybę o nazwie Chindongo saulosi, i to NIE w wersji Coral bo to sztuczny twór z bardzo brzydkimi samcami.
  21. Jestem chętny do testu PRO DEFENCE rozmiar S .
  22. Grzałka na lata to Eheim Jager, mój najstarszy pracujący egzemplarz ma ponad 17 lat, mam w sumie 8 szt. i jestem z nich bardzo zadowolony. Wytapatalkowane
  23. Jakimi testami mierzysz, jakie bakterie dodajesz, jaką sól, podaj nazwy. Opisz jak był przeprowadzony start zbiornika i jak przebiegał start cyklu azotowego. Wytapatalkowane
  24. darkon

    Start 150x50x60

    Dodaj do wody jakiś preparat akwarystyczny do startu zbiornika zawierający bakterie i pożywkę w ilości 3 razy większej niż zalecana na opakowaniu i następnego dnia ampułkę Prodibio Biodigest. Woda amoniakala jest tylko najlepszym i najszybciej działający zamiennikiem wszelkich pożywek z preparatów akwarystycznych używanych do startu. Wytapatalkowane
  25. darkon

    Start 150x50x60

    Wyniki pomiarów są w granicach błędu testów i według mnie zmarnowałeś dwa tygodnie, cykl nawet nie ruszył, nie ma pożywki dla bakterii, nie ma startu cyklu azotowego. Wytapatalkowane
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.