Zasadnicza różnica to taka, że kulą zrobisz krzywde rybie, koralem w Malawi juz nie. O czym pisał yaro.
To czy cos jest bardziej naturalne od innego to rzecz mocno naciągana, myslisz, ze jezioro pełne jest skaly wapiennej i piaskowca? Nie... Jak zapytasz, czy mozesz wlozyc korzen debu, odpowiem NIE bo zaszkodzisz rybom, jak zapytasz o kokosa - odpowiem nie, ale jak pytasz o koral, optoczaka, wapien, marmur, zamek, czy nurka - odpowiedz bedzie zawsze taka sama JAK TOBIE SIE PODOBA TO OK, RYBA KRZYWDY NIE ZROBISZ... jedynie mozesz uderzyc w gusta ludzi co bardziej wrazliwych na kicz...
To czy ktos zrobi sobie z tło ze szkieletu koralowca, czy porąbie lupka jest mi obojętne, bo oba sa dla mnie tak samo beznadziejne, ale ryba nie przeszkadzaja, wiec jak komus ma sie podobac..?
Poza tym nie jestem zadnym fachowcem... Jak juz skoncze szkole to moze wtedy... Poki co jestem pasjonata-hobbysta.
No i dalej nie rozumiem po co Ty w ogole zalozyles takiego posta?
Np myslalem, ze moze pytasz o przydatnosc koralowca (napisal Ci o tym daniel), bo o to, czy szkielet morskiego zwierza pasuje do wystroju akwarium z afrykańskim biotopem - myslalem, ze wiesz...