Moja przygoda z exasperatusem była krótka, za młodu są to śliczne rybki, dorosłe jak dla mnie - niezbyt atrakcyjne i narybek bardzo ciężko się sprzedawał, na tym skończyła się moja przygoda z nimi. Jak na melanochromisa przystało,lubi zadymę i preferuje nieco mięsną dietę, tak jak jego kuzyn - chipokae. Moje joanjohnsonae pływały przez jakiś czas z hongi w 500L, zdominowały hongi. Nie widzę ich w małym baniaku z saulosi, wybrałbym spokojniejszy gatunek np. rdzawe.