Jak dla mnie, no3 powyżej 10 to już lekkie szambo w jeziorze malawi no3 jest bliskie zeru, i taka zawartość utrzymuje w swoim akwarium. Moje pysie zakupione w połowie grudnia jako 3cm.smarki obecnie mają wszystkie 7cm i są już po tarłach nie karmię ich wymyślnie, nigdy nie chorowały na nic, sporadyczne otarcia już obserwuję jak no3 podskakuje do 10ppm. W pracy obecnie opiekuję ok. 20 zbiornikami z malawi, były różne problemy od czasu do czasu... Dopóki sie nie nauczyłem, że trza sie trzymać niskiego no3 wtedy zdecydowanie większość problemów znika no i młode ryby są o wiele wrazliwsze na no3, bo faktycznie dorosłym i dobrze zahartowanym pysiom no3 ok 50ppm nawet nie rusza w pracy w zbiorniku 200l pływa czasem ponad 100 ryb i wtedy codzienne podmiany nawet 50% są podstawą, po istnieniu oczywiście no ale każdy ma swój sposób na hodowlę, czytałem o półtorarocznych msobo mających 5cm... Nikomu nie narzucam, każdy może spróbować z takimi podmiankami i utrzymywać niskie no3 wtedy hobby sie staje czystą przyjemnością