Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,


Chciałbym prosić Was o pomoc przy doborze obsady do akwa 600l.

Zbiornik pełni rolę przede wszystkim dekoracyjną, toteż obsadę powinny stanowić rybki ładnie ubarwione - zarówno samce jak i samice. Są gatunki, które sobie upatrzyłem (poniżej ), niestety nie orientuję się, w jakiej konfiguracji tworzyć będą współżyjącą społeczność, nie jestem też w pełni zorientowany jak sprawa z samicami, gdyż fotografie rybek najczęściej robione są samcom.

Najlepiej, gdyby społeczność tę tworzyły rybki różnorodnie ubarwione. Na razie wybrałem takie oto gatunki:

cynotilapia afra cobwe

cynotilapia red top likoma

ps. saulosi

ps. demasoni

copadichromis kadango red fin

auloncara fire fish red dragon

metraclima zebra chilumba

ps elongatus mphanga

metriaclima magunga

tropheops sp chilumba


Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wszystkich akwa nie pomieści, fajnie jednak byłoby, gdyby było ich max dużo. Otwarty też jestem na wszelkie inne propozycje, gdyż moja wiedza na temat malawi jest raczkująca :).

Jeśli wygląd akwa ma znaczenie, dodam iż jest po solniczce i wewnątrz pozostało b. dużo skały. Kilka zdjęć jest w tym wątku http://forum.klub-malawi.pl/600l-zamiana-solniczki-malawi-t22021p5.html

Opublikowano

mbuna oczywiście :) sorki za non-mbune w takim razie... a które to tak wogóle? :) muszę doczytać i wymienić niewiedzę na wiedzę


eljot12 - stronka konkret

Opublikowano

przytuliłem parę maingano :) osobniki ok 8cm samiec 6cm samica - całkiem fajnie wyglądają

oraz

2 samice nie rozszyfrowanego jeszcze przeze mnie gatunku, ale też wyglądają na melanochromisy, tylko są ubarwione w odcieniach szarości. no i są też spore ok 7 cm


co to zmienia w planach obsady akwa?

czy teraz muszę dokupować tylko dorosłe osobniki?

czy dokupić kilka młodych do maingano?

po odtajnieniu gatunku samic dokoptować im dorosłego faceta?

-- dołączony post:

myślę i myślę nad tymi pysiami i wymyśliłem taką oto myśl, że mogę zakupić u malawiana rybcie, wybierając z tych tańszych, które mi się podobają. Mam do Was prośbę o potwierdzenie, które z podanych niżej gatunków pasują do maingano i do siebie wzajemnie:

labidochromis yellow

saulosi koral

saulosi

maylandia greshakei

elongatus mphanga

maylandia crabro

demasoni

maylandia lombardoi

maylandia red red


nie sądziłem, że wybór rybek okaże się tak trudny, ale chcę, żeby im się dobrze żyło...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.