Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam wszystkich i pozdrawiam. mam takie pytanie:czy w kamienicy poniemieckiej na 2pietrze mogę postawić akwarium 160/60/60+sump. akwa będzie stało między oknami przy ścianie nośnej. planuje też rozebrać ścianę dzielącą dwa pomieszczenia tak że środek akwa będzie stał na murze (czyli na ścianie u sąsiadki z dołu) a końce akwa będą opierały na belkach stropowych.w planie też mam rozebrać podłogę także mogę dorobić jakieś wzmocnienia .będzie nowa podłoga bo stara klawiszuje :( tak na prosty chłopski rozum to skoro niebędzie ściany i śmieci miedzy belkami stropowymi to wydaje mi sie że mogę postawić takie akwa.( a co będzie jak sąsiadka zrobi remont na dole i rozbierze też ściane?)prosze wypowiadajcie się to uspokoi moją żonkę :) miało być 375 potem 450 a teraz chce600 co niepodoba się żonci (sąsiadom też się niespodoba gdy zobaczą akwa)

Opublikowano

strop beton ?

600 akwa plus sump + skałki itp = tona


Ubezpiecznie od zalania , oraz indywidualne dla sąsiadki:) ale z tym proponuje na PW:)


a tak na poważnie , to co to za ściana poniemiecka którą można samemu rozbierać ? jaka grubośc ? nie wydaje mi się żeby bez porozumienia z konstruktorem można było od tak ,samemu rozbierać ściany .

Opublikowano

a nie lepiej zejsc o 10 cm z szerokosci i wysokosci a dac np 200x50x50 to masz 500l i morzesz ta mase rozlozyc na wiekszej powieszchnic( nacisk na m2 sie zmniejszy)

Opublikowano

strop drewniany :) ściana działowa18cm.w trakcie remontu. jest pozwolenie na rozbiórkę :) mam pozwolenie na remont . to mieszkanie jest na strychu taki kwadrat ( składający się z kuchni i pokoju) z cegły wybudowany na środku strychu. chcę rozebrać ścianę działową i zrobić salon z akwa(będzie stało między oknami) wieksze nie da rady bo okna musiałbym zastawić :( a wtedy żona spakowałaby mi walizki :wink: czyli akwa będzie stało na połowie kuchni środek na murze i druga połowa w pokoju.pytałem kilku fachowców ale każdy mówi co innego.chcę się tylko upewnić. pozdrawiam i dziękuje za wypowiedzi.

Opublikowano

ewentualnie mogę zrobić 160/60/50h wtedy trochę będzie lżejsze. od kilku lat szukam różnych info im więcej czytam tym wiekszy mętlik w głowie :)

Opublikowano

a z czego ta sciana u sasiadki?

z reguly, dzialowki powinny byc oddylatowane od stropu, bo one maja nie przenosic zadnych obciazen a stawia sie je jak strop juz jest gotowy. chociaz z tym dylatowaniem to w praktyce moze byc roznie :)

w przypadku ugiecia stropu sila zostanie czesciowo przekazana na scianke dzialowa ktora moze sie zarysowac u sasiadki.

chociaz 18cm wydaje sie dosc gruba jak na dzialowa, wiec powinno byc ok. ale jesli doszloby do zarysowania, nawet nie groznego, to nie wiadomo co by powiedziala sasiadka, ale moglaby byc wiekszym problemem niz nosnosc stropu :)


100% pewnosci nikt ci tutaj nie udzieli, ale miejsce na akwa wybrales najlepsze z mozliwych, prostopadle do belek stropowych, pomoc mogloby jeszcze rozlozenie ciezaru na maksymalnie duzo belek stropowych, poprzez polaczenie ich nawet pod podloga, tak zeby ugiecie jednej powodowalo ugiecie kolejnej i czesciowe przejecie obciazenia.

Opublikowano

ściany u sąsiadki niewidziałem :) ale skoro moją rozbiorę to odciąży trochę ścianę sąsiadki apotem akwa dociąży :D .rozbiorę podłoge,wzmocnie strop(może jakeś kotwy do ściany nośnej?) szyna?to ściana przejmie ciężar akwa. zrezygnuje z sumpa zrobię panel w akwarium.stracę trochę miejsca ale ciezar się zmniejszy.pozdrawiam wszystkch i dziękuję za wypowiedzi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.