Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, Tomasz78 napisał:

forum nie poleca się hybryd, ale to Tobie mają się rybki podobać, więc jeśli chcesz np: aulonocara fire fish, red flush czy marmolade OB to takie kupujesz ;) i tyle w temacie.

Mam już w domu dwie hybrydy psie 😀 ale dzięki za upomnienie 😉

Opublikowano (edytowane)

Myślę ze yellow  spokojnie zaspokoi ci brak kolorów estherae, to piękne ryby. Owszem możesz iść w hybrydy jeśli Ci się podobaja, nie zapominaj jednak ze masz  tu też spore ryby, które potrzebują też miejsca do pływania więc ostrożnie z obsadą. Elegans to ryby ławicowe a protomelasy też ułomkami nie są. 

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
21 minut temu, Bezprym napisał:

Owszem możesz iść w hybrydy jeśli Ci się podobaja

A czy Aulonacara Hansbeanchi Red flush też jest hybrydą? I czy pasowałaby do zestawienia?

Ja nie zdecyduje się na wszystkie wymienione, chce tylko na koniec móc wybrać 3,4 rodzaje z tych co do siebie pasują 🙂

Ale widzę że coraz bardziej robi mi się non mbuna 😀

Opublikowano
5 godzin temu, Smoczyca napisał:

Witam serdecznie, 

powoli zaczynam planować obsadę do mojego nowego Malawi 375l.

Zamierzam połączyć non Mbuna z Mbuna, ale z głową i dlatego zwracam się do Was z zapytaniem, czy to ma szansę się udać?

MAYLANDIA ESTHERAE,, RED RED lub OB

PSEUDOTROPHEUS ACEI,, NGARA WHITE,, 

PROTOMELAS TAENIOLATUS,, RED EMPRESS,, 

Pozostał bym przy tych trzech gatunkach...

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Smoczyca napisał:

A czy Aulonacara Hansbeanchi Red flush też jest hybrydą? I czy pasowałaby do zestawienia?

Ja nie zdecyduje się na wszystkie wymienione, chce tylko na koniec móc wybrać 3,4 rodzaje z tych co do siebie pasują 🙂

Ale widzę że coraz bardziej robi mi się non mbuna 😀

Generalnie ten gatunek jest występującym w jeziorze. Nie wiem tylko czy ten dopisek red flush jest dodatkiem handlowym czy niże oznaczać coś wiecej. Można znaleźć tę rybę też pod prawidłową nazwą Aulonocara stuartgranti Fort McGuire. Mając do wyboru Metriaclimę estherae i Aulonocare Hansbeanshi jako towarzystwo dla Protka wybrałbym Aulonocarę. Piękna też Aulonocara jest  Beanshi Benga oraz Aulonocara sp. stuartgranti MALERI 

Edytowane przez Bezprym
  • Dziękuję 1
Opublikowano

A jeszcze chciałam dopytać gdzie w Łodzi lub okolicach można kupić ryby w ,,dobrej jakości,, możecie kogoś polecić?

Wiem że w Łodzi jest giełda, gdzie podobno zjeżdżają się akwaryści z różnych stron kraju, ale czy warto tak ryzykować?

 

Opublikowano
19 minut temu, Smoczyca napisał:

A jeszcze chciałam dopytać gdzie w Łodzi lub okolicach można kupić ryby w ,,dobrej jakości,, możecie kogoś polecić?

Wiem że w Łodzi jest giełda, gdzie podobno zjeżdżają się akwaryści z różnych stron kraju, ale czy warto tak ryzykować?

 

Nie wiem kto tam przyjeżdża. Ja bym się skupił jednak albo na dojeździe (masz dwóch świetnych hodowców z Żor), którzy również wysyłają lub na typowej wysyłce (masz dodatkowo Tan-Mal i Fish Magic). Cała czwórka świetnie zna realia wysyłek. Tylko tutaj musisz się spieszyć póki pogody są w miarę.

Ja wybrałem opcję dojazdu do Żor (z dzieciakami najpierw odwiedziliśmy palmiarnie w Gliwicach). Dzieci miały wspaniałą wycieczkę. Minęło pół roku, a do dzisiaj wspominają czasami.

Dodatkowo mogę polecić pewnego hodowce piwnicznego w Radomsku (brałem od niego acei (4 zł) i maingano (3 zł) - bardzo ładne szybko rosną). W ofercie ma zazwyczaj: maingano, acei, sauolsi, msobo, elongatus mpanga, hongi sweden, membe deep, esterki i inne. Ceny 1:5/10/20 niż wyżej wymienieni.

Dodatkowo "dwa" na olx masz użytkownika maciek z Łodzi - jeśli się nie mylę to był polecany na tym forum. Ma z żoną niewielką hodowlę w Łodzi. Ryby dobrej jakości, ceny niskie.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.