Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Cześć Chłopaki :D

Po chwilowym zboczeniu na morszczyzne wracam do ukochanego Malawi.

Akwarium wystartowane jakieś 3 tygodnie temu, połowa wody z dojrzałego akwa.

Od niedzieli pływają sobie Saulosi w ilości 6 sztuk. A dzisiaj dojdą Pseudotropheus Perspicax w ilości 1+4.

Trzeci gatunek jaki chciałbym dołożyć to metriaclima estherae red red albo metriaclima estherae ob, a czwartym byłby maingano ale to za jakiś czas.

Powiedzcie mi proszę czy taki układ ma prawo bytu?

Polecicie ewentualnie jakieś ciekawe gatunki zamiast estherae i maingano?

 

Dzięki za sugestie i pozdrawiam serdecznie.

 

Loj jak cieszę się że znowu mi słodko

 

 

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Edytowane przez malet7
Opublikowano

Witaj ponownie w naszym skromnym gronie ;)

Może przypomnij nam na początek wymiary twojego zbiornika,a potem będziemy mogli coś doradzić :)

 

 

Opublikowano

Hej..
Zbiornik to 576litrów o wymiarach 160x60x60cm i zabranym 15x15cm w prawym rogu na komin.
Sump o wymiarach 80x35x40cm.
Pozdrowienia

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

malet7, dlaczego odszedłeś od morskiego? Co było powodem? Kasa, problem z utrzymaniem parametrów, czy co innego? Mi cały czas chodzi po głowie, żeby odpalić jakiś zbiorniczek z morskim.

Opublikowano

Miłość do Malawi
A tak serio to chyba wszystko.
Kasa-włożyłem chyba z 1000€ w korale i ryby. Ryby było widać, korale już mniej. Musiałbym chyba z 2 albo 3razy tyle włożyć żeby było coś widać w prawie 600litrowym akwa. Nie wspominając o dodatkach do wody, soli itp.
Czas-prawie ciągle bieganie z testami, długie podmiany wody związane z mieszaniem soli, ustawianie pomp dozujących.
Problem z niektórymi rybami które zjadaly aiptasie, ale też skubnely sobie pięknego korala.
A dobiła mnie plaga bakterii cyano, która, mimo posiadania w obsadzie ekipy która je zżerala, pomału przejmowała akwarium zabierając piękne i drogie korale...

Nie chciałem Cie zniechęcić moim przykładem.
Jak chodzi Ci po głowie morskie to je postaw! Jest po prostu piękne!
Pozdrowienia


Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)
Dnia 1.03.2017 o 05:01, malet7 napisał:

Polecicie ewentualnie jakieś ciekawe gatunki zamiast estherae i maingano?

A może trzeci gatunek jak np.  Labeotropheus Trewawasae Marmelade Cat a jako czwarty Labidochromis  Joanjohnsonae(dawniej Melanochromis).

 

Edytowane przez egon44
Opublikowano
5 godzin temu, Bezprym napisał:

Andrzej joanjohnsonae to już Labidochromis nie Melanochromis, tak już jest od 2013 roku.

Dzięki za info.

Człowiek już jest pogubiony z tymi nazwami ;) 

Opublikowano

Postawiłem jednak na pewniaki...
Perspicax 1+4
Saulosi 6
Maingano 11
Red Red 5

Na dniach będę chciał dołożyć kolejne red red i saulosi-muszę je tylko znaleźć.
Docelowo chciałbym opiekować się układami:
Saulosi 2+5/6
Maingano 1+5
Red Red 1+5
Perspicax 1+4

Nie będzie za tłoczno?






Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.