robertj1 Opublikowano 10 Kwietnia 2016 #1 Opublikowano 10 Kwietnia 2016 Witam szanowne grono Od pewnego czasu korci mnie/zastanawiam się nad zmianami w obsadzie, a raczej nad dołożeniem czegoś do obecnej obsady. Powodem jest fakt, że od długiego czasu życie w moim zbiorniku skupia się na dnie zbiornika (20 cm), powyżej w zasadzie jest pustka. Ale po kolei; zbiornik o wymiarach 165x60x55h (długość 180 cm, ale prawy bok zajmuje panel 15 cm). Obsada: Placidochromis phenochilus mdoka white lips - 4 szt. (prawdopodobnie 1+3), Labidochromis caeruleus - 7 szt. (2 lub 3 plus 4-5), Otopharynx lithobates black orange dorsal - 3 szt. (1+2), Sciaenochromis fryeri iceberg - 1 szt. (samiec). Ryby w wieku ok 1 roku. Z doświadczenia wiem, że jak człowieka coś korci to różnie to wychodzi, najczęściej nic dobrego. Dlatego w celu ostudzenia itd. postanowiłem poddać pomysł bezwglednej weryfikacji szanownych koleżanek i kolegów z Klubu/forum (zwłaszcza tych doświadczonych). Bardzo proszę o opinie i ew. propozycje jakie ryby można wprowadzić do w/w obsady, żeby życie pojawiło się również w toni zbiornika, czyli powyżej tych 20 cm od dna. Zastanawiam się nad Copadichromis borleyi kadango red fin , ale rozmiar dorosłych osobników trochę duży jak na ten zbiornik. Co Wy na to?
pozner Opublikowano 11 Kwietnia 2016 #2 Opublikowano 11 Kwietnia 2016 Copadichromis borleyi mbenji, lub C. b. Namalenje, lub inny mniejszy Copadichromis. Jest tego trochę. Przejrzyj różne bazy ryb i dobierz odpowiednie. Kadango to jeden z największych Copadichromisów, wielka, silna krowa. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się