Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam



Jestem tu nowy, więc na wstępie serdecznie witam wszystkich.



Mam zamiar założyć, a właściwie jestem w trakcie zakładania zbiornika 120 l, w którym docelowo chciałbym mieć "Malawi".


Interesuje mnie praktycznie wszystko odnośnie waszych podpowiedzi, różnego rodzaju fora czytam już jakieś dwa tygodnie (w tym czasie mój zbiornik już dojrzewa).


Jaką obsadę polecacie, w jakiej ilości, co z filtracją, czy konieczny jest zewnętrzny filtr ?


Pozdrawiam


Jarek

Opublikowano

W sumie posty te już czytałem :)


od dłuższego czasu już zakładam akwa. Właściwie to zakupiłem gotowe 100x40x30 i do tego grzałka z termostatem, żwirek (ciemny bo wydaje mi się, że podkreśla kolor ryb) i filtr wewnętrzny.


Poza tym tło wewnętrzne wykonałem sam, tyle się o nim naczytałem, że mnie głowa bolała, ale powiem że wg mnie najlepszy jest styropian + pianka i wszystko malowane ceresit cx5, po zastygnięciu wyschnięciu i przypilnowaniu alby nie pękał podczas schnięcia jest według mnie najlepsze rozwiązanie.


Pokrywa z paneli podłogowych wykonana samodzielnie + lakierowanie lakierem jachtowym, potem całość obłożona folią do szyb samochodowych w kolorze "lustra" odbija elegancko :)


a poniżej kilka fotek (jeśli je oczywiście dobrze wrzuciłem).


Zastanawiam się tylko nad osadą, co byście polecili i w jakich ilosciach :)

post-14610-14695716279564_thumb.jpg

post-14610-14695716279633_thumb.jpg

post-14610-14695716279686_thumb.jpg

post-14610-1469571628008_thumb.jpg

Opublikowano

wrzucam jeszcze raz :)


może teraz się uda :)

-- dołączony post:

Nie wiem czy to dobry post w dobrym miejscu ale opowiem jak to było. Poczytałem na formach o tłach itd., Zdecydowałem się na tło wewnętrzne. Styropian 5 cm i jego wypalanie rozpuszczalnikiem :( masakra nawdychałem się pomimo, że byłem w masce tego tyle, że drugi dzień z rana jeszcze chodziłem do tyłu -- odradzam wszystkim, chyba, że na świeżym powietrzy to robicie


Druga koncepcja, styropian 2 cm + pianka, zarys w głowie miałem, teraz wykonanie. Opróżniłem puszkę pianki soudal (podobno najlepsza), poczekałem aż wyschnie i potem obrobiłem nożykiem wedle uznania. Wygląda całkiem fajnie wg mojej opinii, naturalnie, kolor pozostał po cx 5 (ceresit) jak prawdziwa skłąa, nie wydziela żadnych substancji ani nie barwi wody :)

-- dołączony post:

Zdjęcia chyba wrzucę wraz z opisem na podstawie linku może jutro się uda


a tymczasem pozostaje pytanie, jaką obsadę pyszczaków byście proponowali ??

Opublikowano

szkoda w takim zbiorniku o takich rozmiarach zabierac nie potrzebnie miejsca (powierzchnia dna) tłem wewnętrznym

Opublikowano

Pewnie masz rację, ja dopiero zaczynam ale niestety na tło zewnętrzne nie mogłem sobie pozwolić, jakieś przyklejane są dla mnie trochę kiczowate, a to naprawdę wg mnie wygląda świetnie i posiada kilka swojego rodzaju grot i jaskiń więc będzie spełniało z pewnością funkcję schronienia :)

-- dołączony post:

A odnośnie samej wody


Co mogę zrobić żeby zniknęło mi zmętnienie ?


Wcześniej woda była jak mleko :( teraz jest lepiej


Z tego co czytałem chyba pojawiły się pierwotniaki :( ale nie mogę się tego w ogóle pozbyć



jutro zrobię testy wody i podam dane :)

Opublikowano

w takich zbiornikach zazwyczaj daje sie folie/okleine czarna,niebieska lub cos podobnego i po problemie daje fajny efekt glebi i nie wyglada kiczowato ;D tak zabieramy nie potrzebnie miejsce ktore jest dla nich wazne.Ps pyski uwielbiaja kopac dlatego kazdy wybiera piach,zwirek o zbyt duzej granulacji rani pyski podczas "remontów"

Opublikowano

Witam


Dzisiaj pewien kolega polecił mi abym zmienił sposób filtracji, do tej pory był to filtr wewnętrzny, który puszczał strumień wody wraz z powietrzem, zamieniłem to na deszczownicę, podobno ma się dzięki temu trochę poprawić, czy ktoś stosował coś takiego ??


Chodzi mi o to, że na początku po zalaniu pojawiło się mleko, teraz jest w porządku, lecz woda nie jest krystalicznie czysta tylko jest taka lekko mętna i tego właśnie zmętnienia w żaden sposób nie mogę się pozbyć :( może ktoś coś jeszcze podpowie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.