Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam ponownie!

Pragnę przedstawić kolejną piękność Malawi:


image_art%252520%2525283%252529.jpg


download.png


download%252520%2525281%252529.png


Wstęp

Tym razem, wszystko zaczęło się na tym forum, kiedy to postanowiłem zebrać informacje o najprawdopodobniej najpiękniejszej rybie Malawi - Otopharynx tetrastigma. Oczywiście nie chcę ujmować niczego takim pięknościom jak Dimidichromis strigatus, Dimidiochromis compressiceps, Buccochromis rhoadesi i innym predatorom. Wszystkie są piękne, ale O. tetrastigma jest wyjątkowy:). Nie o nim ma tu być mowa, więc nie rozwinę dlaczego:). Dlaczego zatem o O. tetrastigma, jak na razie, piszę? Bo w sieci, w większości przypadków, to zdjęcia i filmy O. tetrastigma są nazywane Tramitichromis intermedius... Co jest bzdurą, gdyż są to dwa zupełnie odmienne gatunki. Różnią się nie tylko wyglądem, ale też zachowaniem. Wpisując w google Tramitichromis intermedius, w większości przypadków wyskoczy nam Otopharynx tetrastigma, czasami Lethrinopsy...

Pomimo iż niby wiem jak ta ryba wygląda, zastanawiam się, czy rzeczywiście łatwo je odróżnić... Dlatego postanowiłem, że będzie ona pewniakiem w planowanym akwarium.


Kilka faktów

Rozmiar samca: 14cm w naturze, do 18cm w akwarium

Rozmiar samicy: mniejsza, do 13cm w akwarium

Minimalna długość akwarium: 120cm

Minimalny litraż: 300l

Oczywiście akwarium powinno mieć jak największa powierzchnię dna. Ja planuję 200x100cm (jak rozwiążę kwestie dojścia do tylnej szyby), albo 200x80.


Tramitichromis intermedius jest rybą denną. Przekopuje osad i piach w poszukiwaniu bezkręgowców. W akwarium przyjmują każdy pokarm. Swoim zachowaniem zbliżony jest do rodzaju Lethrinops. Co go od nich odróżnia? Kawałek dolnej szczęki:) oraz pigmentacja - jest szansa, że niedługo T. intermedius będzie znów należał do Lethrinops.

Potrzebuje dużego akwarium, z dużą ilością miejsca do pływania. Zaleca się umieszczenie kamieni, skał. Choć nie występują one w naturalnym środowisku T. intermedius, w akwarium będą służyły za miejsca schronienia. Można sadzić rośliny.

Są bardzo spokojne i nie zaleca się trzymania ich z Mbuna (oczywiście ze spokojnymi Mbuna można). Samce są terytorialistami, więc choć łagodne, powinny być trzymane w układzie haremowym z jednym samcem na kilka samic (jeśli jest to prawda, to jest to kolejna cecha odróżniająca je od Lethrinops - osobiście mam mieszane uczucia co do tego zdania, gdyż z Interetu płyną sprzeczne informacje - chyba lepiej zaufać, że mozna je trzymać np. w układzie 2:3-4). Są podatne na stres. Bardzo rzadko trzymane w akwarium. Zaleca się trzymać je z łagodnymi gatunkami, takimi jak Aulonocara, Placidochromis. Odradza się trzymać go z drapieżnikami (zapewne chodzi o większe).


Wideo:

[ame]

[/ame] - chyba jedyny prawdziwy T. intermedius na YT :)


Żródła:



Z tego co mi wiadomo, niestety nikt na forum tej ryby nie ma. Może jednak?

Może ktoś się nią zainteresuje? Są w cenniku TM.

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Patrząc na pierwsze zdjęcie trudno się dziwić, że mylony jest z tetrastigmą, ale odróżnia go kształt czoła. Tetrastigma ma spłaszczone czoło, Tramitochromis ma takie jak u Lethrinopsów.

Ps.

Fajnie, że znalazł się ktoś, kto zbiera w internecie informacje na temat rzadkich rodzajów pyszczaków i składa te informacje w jeden opis, mimo, że to dane nie do końca pewne.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Wiesz, ja to robię dla siebie, bo umieszczam ryby, które chce mieć, a które są rzadkie w akwarystyce. . . A przy okazji chcę aby inni skorzystali. Wiesz ile to czasu mi zajęło? Kilka godzinek włącznie z umieszczeniem posta. Także trochę klikania jest.

Jest jeszcze kilka ryb... Z dwa - trzy gatunki, które chcę dodać. Ale zobaczymy, bo na razie jestem, będę na urlopie do 19go.


A wracając do T. intermedius.... Tajemnicza ryba. Co mnie w niej pociąga to to, ze jest tak często mylona z O. tetrastigma. Chciałbym aby zamiast Lethrinopsow to właśnie T. intermedius był władca dna :) chcę je mieć obie aby w końcu je porównać.

-- dołączony post:

http://cichlidenareal.ru/wiki/index.php?vid=1109


Poddaje się, wysiadam... Zgłupiałem.


Pozner Twój O. tetrastigma jak się ma do tego niby T. intermedius, co wyglada jak O. Tetrastigma a ruskie go nazwali T. intermedius?


Może jest wiele odmian T. intermedius i niektóre rzeczywiście są bardzo podobne do O. tetrastigma.... Ten problem przerasta mnie. Za dużo grzebię. Może po prostu kupić i czekać co z tego wyrośnie . . .


Tak swoją droga... Niezły katalog Sowieci maja ze zdjęciami. Bardzo mi się podoba.

Opublikowano

Moim zdaniem to jest tetrastigma. Kluczowy w odróżnieniu tych dwóch ryb, moim zdaniem, jest kształt czoła. Nie bez powodu intermediusy zaliczane były do Lethrinopsów. Wydaje mi się, że kolorystycznie też się różnią. Intermediusy są bardziej żółte, mają żółte czoło. To zauważyłem oglądając te zdjęcia. No i ewidentna różnica w umaszczeniu samic.

  • Dziękuję 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Kurcze - nie grzebałem! To winna Tan-Mal :)

W nowym cenniku pojawiają się 2 wersje T. intermedius :)

Tramitichromis intermedius "Kambiri Point" - raczej ten ze zdjęć w tym wątku

Tramitichromis intermedius "Senga Bay" - raczej podobny do O. tetrastigma :)


Ja wysiadam :) Zamawiam "Kambiri Point" :) To jest wersja opisana przez Adrianusa Franciscusa Johannesa Marinusa Marię Koningsa :)

Opublikowano

Nie zdziwiłbym się gdyby Tramitichromis intermedius był krzyżówką np. Otopharynxa tetrastigmy i np. Lethrinopsa albus ;)...w tej "kałuży" wszystko jest możliwe :)

  • 2 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.