Cwieku85 Opublikowano 14 Października 2012 #1 Opublikowano 14 Października 2012 Zakładam zbiorniczek 240l 120/40/50. Co sądzicie o obsadzie :Saulosi Coral 1+4, Yellow 1+3, Callainos 1+3/4. ewwentualnie co byście w niej zmienili? I oczywiście podstawowe pytanko jaki pokarm i jak podawać odnośnie wyżej wymienionych gatunków pysi. Prosiłbym o wypowiedzi doświadczonych w tym temacie forumowiczów.
flaczak Opublikowano 14 Października 2012 #2 Opublikowano 14 Października 2012 Myślę że da radę bez problemu. Niech się najlepiej Elojt12 wypowie on miał taką obsadę w takim akwa i z tego co wiem wszystko było ok.
Cwieku85 Opublikowano 14 Października 2012 Autor #3 Opublikowano 14 Października 2012 Cieszy mnie to, bo w takim składzie bedzie ładnie wyglądało i będzie im wygodnie moim zdaniem. -- Jeśli ktoś może jeszcze coś poradzić byłoby super. I jeszcze coś odnosnie zywienia
Post_Mortem Opublikowano 14 Października 2012 #4 Opublikowano 14 Października 2012 Tak jak kolega powyżej napisał dietę pogodzisz, choć yellowek będzie musiał trochę przecierpieć spożywanie mniejszych ilości pokarmu "mięsnego", aniżeli mógłby otrzymywać. IMHO w akwarium będzie ładnie i kolorowo. W dziale Żywienie masz sporo wątków odnośnie pokarmów rekomendowanych dla pyszczaków (w tym również dla tych gatunków), więc proponuję uważną lekturę. Powodzenia :-)
eljot Opublikowano 14 Października 2012 #5 Opublikowano 14 Października 2012 Miałem te gatunki w takim akwa i było ok. Królem będzie zapewne Callainos i jeśli reszta będzie schodziła mu z drogi, sam nie będzie ich nękał. Dietę da się pogodzić, wyznacznikiem ilości pokarmów mięsnych będzie saulosi, jak będzie tył to znaczy że mięska jest zbyt dużo.
Lunarii Opublikowano 14 Października 2012 #6 Opublikowano 14 Października 2012 Podepne się pod temat ponieważ sam planuje własnie taką obsadę. Zastanawiam się jednak jakie ilości ryb trzymać, ponieważ dysponuje nieco większym zbiornikiem niż kolega (375L). Czy wobec tego mogę zaryzykować więcej samców lub dołożyć dodatkowy gatunek i zachować jednosamcowość?
eljot Opublikowano 14 Października 2012 #7 Opublikowano 14 Października 2012 Możesz spróbować wielosamcowo z saulosi bądź z yello, z callainosem wątpię że się uda. U siebie miałem 3 samce saulosi (cała trójka obok siebie http://www.klub-malawi.pl/index.php/galeria/?g2_itemId=119557) koniec końców ostał się jeden .
Post_Mortem Opublikowano 14 Października 2012 #8 Opublikowano 14 Października 2012 Z moich obecnych obserwacji wynika że w przypadku M. callainos utrzymanie docelowo więcej niż 1 samca prawdopodobnie nie będzie możliwe. Natomiast z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że w przypadku P. saulosi może być różnie, a jeśli chodzi o L. caeruleus to nie powinieneś mieć problemu, żeby utrzymać układ składający się z kilku samców.
Lunarii Opublikowano 14 Października 2012 #9 Opublikowano 14 Października 2012 jeśli chodzi o L. caeruleus to nie powinieneś mieć problemu, żeby utrzymać układ składający się z kilku samców. Jaką rybę byście dołożyli na czwarty gatunek aby zachować po 1 samcu z każdego gatunku? Bardzo dobrze by pasował mi Perspicax Orange, jednak podstawowym problemem staje się dieta w przypadku tego gatunku skrajna z mięsożernym Yellowem. Czy można zastąpić Yellow'ka jakimś innym gatunkiem wszystko lub roślinożernym mającym dużo zółtego koloru? Oczywiście Saulosi odpada bo w obsadzie jest już Coral, tak samo odpadają gatunki, które mogą się krzyżować. Proszę fachowców o opinie bo tutaj już są bardzo określone wymagania.
Post_Mortem Opublikowano 14 Października 2012 #10 Opublikowano 14 Października 2012 Nie jestem fachowcem ;-), ale może Melanchromis interruptus zamiast yellowka ? Albo wziąć P. saulosi w wersji klasycznej zamiast yellowka, a zamiast P. saulosi coral np. Metraclima sp. "msobo" Magunga.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się