Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

są to łagodne ryby i może trzymać dwa samce a max rozmiary to 11-13 cm więc tyle co mbuma a samice nie wyglądają jak śledzie tylko też mają czerwone akcenty.jest wiele małych ryb non-mbuma.

Opublikowano
waszek 18 nie pisz głupot,do tak małego zbiornika, bo sam trzymasz 3 gatunki w dwa razy mniejszym akwarium.kuba zobacz lethrinops red cap ithungi piękne samce.


No mili państwo,gdzie lethrinops do takiego szkła, przecież ta ryba potrzebuje o wiele więcej przestrzeni,a już na pewno nie nadaje się do trzymania z mbuną! Naprawdę prosze dwa razy zastanowić się przed dawaniem takich nieprzemyślanych propozycji.

Opublikowano

A mógłbyś wrzucić jakieś linki do fotek, które przedstawiają samice tego gatunku w sposób opisywany przez Ciebie, bo przyznam szczerze, że nie spotkałem się z takimi osobnikami, a swego czasu sporo grzebałem w sieci, żeby dowiedzieć się coś więcej o lethrinops'ach.

Nie wiem czy w takim akwarium uda się koledze utrzymać dwa samce, a jeśli nawet to IMHO samiec beta i tak zostanie zdominowany i nie ukaże swojego piękna, więc wracamy do punktu wyjścia tzn. 1 ładna kolorowa ryba w akwarium.

Poza tym z uwagi na temperament, połączenie ryb tego gatunku z mbuną raczej nie wchodzi w grę (nie będzie mu się dobrze współegzystować z żywiołową mbuną, zwłaszcza w takim relatywnie niewielkim akwarium)

Opublikowano

dlaczego nie nadaje się do takiego szkła(prawie 300l).ten lethrinops jest mały.nikt nie mówi żeby je trzymać razem a mbuma (nie ten charakter),czytaj dobrze posty.

Opublikowano

Akurat jeśli chodzi o agresję wewnątrzgatunkową to jest ona na tyle niska,że z powodzeniem można mieć kilka w pełni wybarwionych samców bo to ryba spokojna,mało konfliktowa i mało terytorialna.To jedna z fajniejszych i ciekawszych cech tego gatunku. ALE czy trzymałeś kiedykolwiek te ryby dorosłe i obserwowałeś ich zachowanie, jak pływają w stadach podobnie do acei? Ile potrzebują miejsca na grzebanie w dnie? 120cm to zdecydowanie zbyt mało.

Opublikowano

tak mam te ryby 2samce i 3 samice .akurat nie potrzebują wiele miejsca do pływania.głownie trzymają sie dna gdzie mocno przesiewają piasek w poszukiwaniu jedzenia,dlatego potrzebują drobnego piasku aby nie uszkodziły sobie skrzel.samice owszem są srebrne ale mają na czerwono zakończone płetwy grzbietową i odbytową.w hodowli nie liczy się tylko kolor ryby ale także ich kształt i zachowanie a te u lethrinopsów jest naprawdę fascynujące.

Opublikowano

Wszystko z powyższego postu jest prawdą, poza miejscem do pływania. Zajmują w akwarium miejsce podobne do aulon (chociaż w jeziorze występują na o wiele większych głebokościach), ale rosną większe i wg. mnie sensowne jest trzymanie ich w większej ilości.Piękne ryby i naprawde warto zapewnić im dużo dna. Ale poważnie zastanawiałbym się czy red capy nadają się do akwa od 150cm długości właśnie ze względu na to kopanie.Moje dorosłe L. albus w stadku 3+7 ledwo pasowały do 700l zbiornika.

Opublikowano

myślę,że 5 red capów dałoby radę w 120cm,dać tylko mniej kamieni a więcej wolnego piachu.spróbować warto bo to super ryby a i klub wzbogacił by się o nowy ciekawy gatunek, nie tylko saulosi,maingano...

Opublikowano

Pozostaję przy swoim stanowisku :) - rodzaj lethrinops traktować jak każdą dużą niembunę. Może z wyjątkiem L. lethrinus bo to naprawdę małe jest. Miał te ryby Wojtek Sierakowski, więc można zasięgnąć jego opinii.

Osobiście czekam na listę tych pozostałych "wielu gatunków małej niembuny" nadających się do 240-ki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.