Skocz do zawartości

Skąd kupić pokarmy ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Pytanie jw. skąd kupić pokarmy dla naszych ryb, aby to nie był tzw. "kot w worku"? Macie może sprawdzonych ludzi, aukcje etc. ? chodzi mi konkretnie o pokarmy pochodzenia roślinnego takich firm jak Naturefood, OSI i ew. Tropical.

Opublikowano

Jeśli chodzi o pokarmy firmy NF to importerem na Polskę jest firma Tropheus, która współpracuje z określonymi sklepami (lista tych sklepów znajduje się na stronie: http://www.naturefood.com.pl/)

Jeśli zaś chodzi o pokarmy O.S.I to warto rozważyć zakup w firmie Tan-Mal, która współpracuje z Naszym forum (można otrzymać bezpłatną próbkę pokarmu O.S.I. Spirulina od tej firmy).


Nie wiem z jakiego rejonu PL jesteś, ale ja z uwagi na bliską lokalizację kupuję w sklepie www.rotala.pl zarówno pokarmy NF, jak i O.S.I i jestem bardzo zadowolony :-)

Opublikowano

Jak to się mówi "Polak potrafi". Wprawdzie pokarm dla rybek to nie czeski metanol, ale mimo wszystko wolę kupować w punkcie, z którym współpracuje dystrybutor. Zresztą w przypadku pokarmów NF sprawa jest o tyle prosta, że wieczko jest zabezpieczone plastikową taśmą, którą trzeba zerwać zanim otworzy się opakowanie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

ooo super ;) podziękował. W całości zgadzam się z Post Mortem, osobiście chyba skorzystam z produktów akwarystyczny24, który jak zauważyłem jest polecany przez producentów i posiada wszystkie produkty jakie mnie interesują. Odnośnie pokarmów jeszcze jedno pytanie czy produkty, które wybrałem będą dobre, a może któryś z nich nie będzie potrzebny ? W/w p to: O.S.I. Spirulina Flakes 200g, Naturefood Premium Cichlid Plant Small 200g, Tropical Super Spirulina Forte 36% 1l (190g),Tropical Super Spirulina Forte 36% Granulat 0,5L (300g), Hikari Cichlid Excel Medium pellet 250g.

Opublikowano

Nie wiem jaką obsadę planujesz (gatunki, wielkość ryb i ich ilość) bo od tego należy uzależnić wybór poszczególnych pokarmów.

Niezależnie od tego, moim skromnym zdaniem te opakowania O.S.I. Spirulina i NF PCP będą zdecydowanie za duże - te pokarmy są bardzo wydajne i będziesz je zużywał bardzo długo jeśli planujesz obsadę na poziomie 10-15 ryb.

Odnośnie granulatu NF w rozmiarze Small - jeśli nie planujesz zakupu narybku tylko ryby 4-5 cm to proponuję wybór granulatu w rozmiarze M (z moich doświadczeń wynika, że pokarm NF w rozmiarze S to straszna drobnica i ryby mają sporo gonitwy po akwarium zanim go wyłapią).



EDIT: Jeśli się zdecydujesz na Spirulinę O.S.I. to nie ma sensu kupować Spiruliny Tropicala chyba, że planujesz karmić pokarmami O.S.I okazjonalnie, a tymi z Tropicala codziennie.

Opublikowano

Cokolwiek byś nie planował, serdecznie polecam wybranie droższych, wysokowydajnych pokarmów zamiast tanich zapychaczy popularnych firm. Po skalkulowaniu zdrowie i kondycja ryb wydaje się ważniejsze niż te pozornie zaoszczędzone kilka złotych. Uznane i wysoko cenione marki już ci koledzy wymienili we wcześniejszych postach.

Opublikowano

Produkty Tropicala będe stosował jako tzw. zapchaj dziurę, nad NF cały czas się zastanawiam, gdyż mam też ryby w przedszkolu, w którym chciałbym karmić NF jako pokarmem lepszym jakościowo niż Hikari wg. mojego zdania oczywiście.

Opublikowano
Produkty Tropicala będe stosował jako tzw. zapchaj dziurę
Ale to ci nic nie da.O.S.I. spirulina całkowicie wystarczy, lepszej na rynku nie uświadczysz więc po co serwować rybom pokarmy miernej jakości?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.