Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Mam 200l stoi puste tyle że nie mam gdzie go postawić tylko w tym jest problem


Dziwne, że nie możesz wygospodarować raptem 20cm....


gadałem też wczoraj z innymi pasjonatami i są na tak.


Wciąż mówisz o hodowcach, pasjonatach, że przyklaskują na to.Wymień ich proszę(prócz malawiana o którym już wiemy).Jestem ciekaw kto propaguje takie praktyki.

Opublikowano
Z kolegami którzy trzymają pyśki gadałem.

Aha, ujmujące...


No widzisz jakoś nie mogę nawet tych 20cm bo nie ma gdzie.


Dla chcącego nic trudnego, gdybyś chciał pewnie wyrzuciłbyś jakiegoś niepotrzebnego grata i miejsce by było.

Opublikowano

Kolego Flaczak

Jesteś nie reformowalny. Trochę pokory i szacunku dla starszych hodowców , którzy w ogóle nawiązali z tobą dialog i ciągną go dalej choć wygląda to tak jakby ktoś walił głową w mur albo jak by mówili do Ciebie po Chińsku. Skoro wiesz lepiej to po jaką cholerę zadajesz pytania?. Ja na ich miejscu dawno już dał bym sobie spokój.


No ale można się pośmiać w czytając ten temat:D


Pozdrawiam Cię kolego Flaczak :D :D :D

Opublikowano
Szkoda mi słów


Wiesz mi też :D:D:D:D:D


Normalnie nie mogę aż kipię ze złości:twisted:

--

Kolego Flaczak

Jesteś nie reformowalny. Trochę pokory i szacunku dla starszych hodowców , którzy w ogóle nawiązali z tobą dialog i ciągną go dalej choć wygląda to tak jakby ktoś walił głową w mur albo jak by mówili do Ciebie po Chińsku. Skoro wiesz lepiej to po jaką cholerę zadajesz pytania?. Ja na ich miejscu dawno już dał bym sobie spokój.



Nie jestem niereformowalny tylko wy jesteście tacy wszechwiedzący że tego normalni ludzie nie mogą ogarnąć haha. :twisted:

Już z wami nie mogę,ale zapytam tak odkładając afrę na bok to jaki wy z swojej wielkiej wiedzy polecacie gatunek do takiego akwa?

Oczywiście oprócz saulosi.

Opublikowano
Wiesz mi też :D:D:D:D:D


Normalnie nie mogę aż kipię ze złości:twisted:

--



Nie jestem niereformowalny tylko wy jesteście tacy wszechwiedzący że tego normalni ludzie nie mogą ogarnąć haha. :twisted:

Już z wami nie mogę,ale zapytam tak odkładając afrę na bok to jaki wy z swojej wielkiej wiedzy polecacie gatunek do takiego akwa?

Oczywiście oprócz saulosi.



Kolego moja wiedza na temat malawi jest skromna ponieważ zająłem się tym rodzajem akwarystyki niedawno ,wcześniej zajmowały mnie akwaria roślinne oraz apisto z ameryki południowej. Ale słucham co się do mnie mówi i staram się do tego stosować bo najważniejsze jest żeby nie krzywdzić pysków.

Może za parę lat będę mógł wdać się w dyskusję z takimi ludźmi jak np Perez ale jeszcze nie dziś więc słucham , czytam i uczę się malawi.


Pozdrawiam :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Ale słucham co się do mnie mówi i staram się do tego stosować bo najważniejsze jest żeby nie krzywdzić pysków.


A jeśli mogę spytać to do czego byś się starał zastosować czytając ten wątek, bo jak na razie to niektórzy uważają, że akwarium o pojemności 112 litrów nadaje się tylko na kotnik, a inni, że niekoniecznie i można się pokusić na jeden gatunek w takim akwarium i nie musi to być P. saulosi. Dlatego też nie wiem dlaczego tak się przypięliście do kolegi Flaczaka.


Nie jestem tzw. "starszym hodowcą" jak to określasz i idąc Twoim tokiem rozumowania zapewne nie będziesz się liczył z moją opinią, ale mogę napisać jedno: znam na tyle dobrze kolegę meszka, że z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to osoba doświadczona, racjonalna i wyważona w swoich poradach, a moim skromnym zdanie nie obrażając nikogo uważam, że wypisywanie, że popełnia błędy i zbyt pochopnie coś napisał jest delikatnie mówiąc niestosowne...


Nie jestem niereformowalny tylko wy jesteście tacy wszechwiedzący że tego normalni ludzie nie mogą ogarnąć haha. :twisted:

Już z wami nie mogę,ale zapytam tak odkładając afrę na bok to jaki wy z swojej wielkiej wiedzy polecacie gatunek do takiego akwa?

Oczywiście oprócz saulosi.



Wrzuć trochę na luz kolego i pohamuj uszczypliwość. Pytałeś mnie kilka postów wcześniej odnośnie membe deep - jeśli Ci się podobają te rybki to ja na Twoim miejscu bym spróbował. Pewnie mnie zaraz co poniektórzy "zjedzą" i zwyzywają od krzywdziciela rybek, ale co tam, napiszę. IMHO ja spróbowałbym w takim akwarium jak Twoje każdy gatunek małej mbuny (w tym również C. afra cobue) oprócz P. demasoni.


Dla chcącego nic trudnego, gdybyś chciał pewnie wyrzuciłbyś jakiegoś niepotrzebnego grata i miejsce by było.


Pewnie, zawsze się można w ostateczności przecież przebić do sąsiada zza ściany....


Czasami odnoszę wrażenie, że co poniektórzy zamiast zachęcać do biotopu Malawi skutecznie zniechęcają. Trochę to przykre bo chyba nie powinna być taka idea tego forum....

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Jako,że temat został wyczerpany bez nawiązania merytorycznej dyskusji a z każdej strony padają coraz to grubsze inwektywy, proponuję dyskutantom powstrzymanie emocji. Dalsze jawnie szydzące posty będą usuwane.

Opublikowano

Dziękuję ci Post_Mortem za trochę zrozumienia i wsparcia.

Ja po prostu nie mogę zrozumieć takich ludzi jak Perez666.Chociaż taką obsadę jest warto spróbować to on upiera się swojego i koniec.

A jak meszek napisał że jest na tak to on od razu uważa że się nie zna na rzeczy a moim zdaniem meszek bardzo dobrze wie co pisze.Albo mnie już od imbecyli wyzywać.Co za człowiek jak kogoś takiego dopuścili do zarządu w głowie się nie mieści.


Proszę wszystkich o pohamowanie emocji bo z przyczyn regulaminowych posty pójdą do śmieci.

Eljot12

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.