aarset Opublikowano 5 Października 2012 #21 Opublikowano 5 Października 2012 No dobra zdecydowałem się. Callainos, Msobo Magunga, Yellow lab. Zastanawiam się tylko czy jak bym dorzucił Acei to by go Magunga nie rozniósł w takim akwarium (150x50x50). Chciałbym trzymać Msobo 1 + 5-7 Callainos 1 + 4-5 Yellow 1 +3 Tak sobie wymyśliłem, że yellow wyląduje po środku a dwa silniejsze fizycznie i mentalnie samce zajmą skrajne rewiry. Z obserwacji pyszczaków we wcześniejszym akwarium wysnułem taką teorie nie wiem czy do końca sie ona sprawdzi. Pytanie co się stanie gdybym dorzucił do tego setupu Acei Msuli, aby pływało coś w toni wodnej (znacie inne mbuna które lubią?). Czy msobo podczas tarła nie rozszarpie mi Acei? Msobo nie rozszarpią Acei, tylko zastanów się nad dodaniem ich do zbiornika. Cztery gatunki, i to niemałe to chyba trochę za dużo do takiego litrażu. Nie wspomnę już o preferencjach żywieniowych. Yellow musi być?
Lunarii Opublikowano 5 Października 2012 #22 Opublikowano 5 Października 2012 Z acei jednak zrezygnowałem, za duży. Yellow? hmm nie jest zbyt agresywny i jest soczyście zółty więc jako opcja kolorystyczna i ryba w środku zbiornika buforująca agresje ze strony innych gatunków. De fakto może być inny gatunek o podobnych gabarytach do reszty ryb (średni mbuna). Przy tym chciałbym mieć Callainos + pomarańczowy kolor + żółty kolor nie wiem jak to zrobić - jak nie dieta to krzyżowanie się.
zdrowy_zab Opublikowano 5 Października 2012 #23 Opublikowano 5 Października 2012 Nie rob z msobo pomaranczowego...nie będziesz miał wielkiego kontrastu z yellowkami. Ja jako zolc bym zostawil msobo,.
Lunarii Opublikowano 5 Października 2012 #24 Opublikowano 5 Października 2012 Z tego co piszecie jedynym pomarańczowym jest Esthera Red-Red. Na pewno na wygląd Msobo składa się wiele czynników takich jak dieta, zakres widma świetlówki, samopoczucie. Zastanawiam się tylko jak bardzo w obrębie tego samego gatunku jest to czynnik genetyczny. W internecie są samiczki bardziej i mniej pomarańczowe i żółte. Czy one poprostu się rodzą bardziej lub mniej pomarańczowe czy wpływ "egzemplarza" ma tu najmniejsze znaczenie? Może jest to uzależnione od odmiany czy regionu odłowu?
Bezprym Opublikowano 5 Października 2012 #25 Opublikowano 5 Października 2012 Ja bym yellowka zastąpił perllmuttem.
zdrowy_zab Opublikowano 5 Października 2012 #26 Opublikowano 5 Października 2012 Z tego co piszecie jedynym pomarańczowym jest Esthera Red-Red. Na pewno na wygląd Msobo składa się wiele czynników takich jak dieta, zakres widma świetlówki, samopoczucie. Zastanawiam się tylko jak bardzo w obrębie tego samego gatunku jest to czynnik genetyczny. W internecie są samiczki bardziej i mniej pomarańczowe i żółte. Czy one poprostu się rodzą bardziej lub mniej pomarańczowe czy wpływ "egzemplarza" ma tu najmniejsze znaczenie? Może jest to uzależnione od odmiany czy regionu odłowu? Światło u mnie teraz pod hqi (10kk) sa, bardziej żółto, niż pomarańczowe. Pod power i aqua glo - pomarańcz.
Post_Mortem Opublikowano 5 Października 2012 #27 Opublikowano 5 Października 2012 Potwierdzam. Ja mam właśnie kombinację świetlówek PowerGlo (przód) i AquaGlo (tył) i samice msobo wyglądają soczyście pomarańczowe. Jedyny minus jest taki, że gdy niebieskie ryby wpływają do tylnej części akwarium to łapią delikatną barwę fioletową....
Lunarii Opublikowano 5 Października 2012 #28 Opublikowano 5 Października 2012 Dowiedziałęm się że na naszym rynku są dwa gatunki Msobo, jeden z żółtymi samicami, a drugi z pomarańczowymi, pewnie część z Was ma mieszanki także stąd te różne opinie.
aarset Opublikowano 5 Października 2012 #29 Opublikowano 5 Października 2012 Dowiedziałęm się że na naszym rynku są dwa gatunki Msobo, jeden z żółtymi samicami, a drugi z pomarańczowymi, pewnie część z Was ma mieszanki także stąd te różne opinie. Możesz zdradzić skąd masz takie informacje?
Lunarii Opublikowano 5 Października 2012 #30 Opublikowano 5 Października 2012 Msobo żółty http://www.cichlid.sk/clanok-433/metriaclima-msobo-bright-orange/ Msobo pomarańczowy http://www.cichlid.sk/clanok-434/metriaclima-msobo-magunga/ Samce też się nieco różnią. Na naszym rynku ta pierwsza wersja jest w zasadzie nie rozróżniana bo wszyscy nazywają Msobo Magunga, natomiast są dwie odmiany, a prawdziwe Msobo Magunga mają pomarańćzowe samice (choć nie tak intensywnie jak niektóre Metriaclimy).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się