Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No i już powinienem mieć pompę i poczta polska, delikatnie mówiąc "zgubiła" moja przesyłkę , pozostaje czekać... :/

Opublikowano
No i już powinienem mieć pompę i poczta polska, delikatnie mówiąc "zgubiła" moja przesyłkę , pozostaje czekać... :/


Kiedyś zamawiałem rzeczy przesyłkami ekonomicznymi nie poleconymi ale odkąd zniknęła zawartość mojej paczki już nigdy nie popełnię tego błędu. Teraz obojętnie co zamawiam do akwarium (ostatnio filtr) wysyłają mi tylko poleconymi. Życzę Ci by paczka się znalazła !

Opublikowano
To zamawiasz pompę przesyłką zwykłą ? (nie poleconą )
Oczywiście poleconym , mam awizo i czekam na rezultaty poszukiwań, już kiedyś tak miałem , paczka wtedy znalazła się na magazynie w Koluszkach bo kartka z adresem się oderwała.


Wszystko zamontowane, po włączeniu zrobił się niezły młyn - tzn. cały osad dna na baczność :) wydaje mi sie tylko ze ta pompa 5000 troszke za mocno daje , aż żwir przenosi. Napisze jak już posprząta i ryby się przyzwyczają.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Opinia na temat filtracji jaka aktualnie posiadam: filtr 2000l\h , biolog JVB e900+ prefiltr, pompa JVP102 5000\lh.


Świetne połączenie , jeszcze nigdy nie miałem takiego porządeczku , rybki przyzwyczaiły się do prądu i chyba nawet lepiej się czują z tym faktem i są bardziej ruchliwe. Dziękuje wszystkim za pomoc.


Można zamykać.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.