Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A czy ktoś testował może przyklejenie silikonem akwarystycznym żwiru lub piachu do styropianu (lub innego użytego materiału).

Czy może głupoty gadam?

Pzdr.

Opublikowano

Bałbym się, że rybki będą skubały aż do skutku i się w efekcie silikonu najedzą.

Btw. Zamiast silikonu polecam Soudal Crystal, jedyny mankament, że robi się biały w wodzie. Ja u siebie tym sposobem zaklejałem szparę w łączeniu obudowy kaseciaka i nie wygląda tragicznie.

Acha, styropian pomalowałem na czarno. Wtedy wydawał mi się to dobry pomysł, teraz nie jestem pewien :D

Wysłane z telefonu

Opublikowano

Używałem już pianki pod panele, styropianu i kratek. Obecnie mam spienione pcv i to nsjlepszy możliwy wybór według mnie. Jest cienki, czarny i nie ma tak dużej wyporności jak styropian. Jak pyśki odkopią to nie ma zmartwień, że zjedzą lub będzie widać. Zdecydowanie polecam.

  • Dziękuję 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
ale po co jakiś wyimaginowany opór?

w stosowaniu podkładu pod kamienie chodzi o to żeby kamień nie dotykał szkła - nie chodzi o rozłożenie sił, nie chodzi o podkopywanie przez ryby, nie chodzi o nic, tylko o to żeby nie leżały na szkle - głównie dlatego, że skały czasem przesuwamy, czasem poruszamy i tylko przed tym chronimy szkło... a nie przed naciskiem....


mam 42kg granit na krótkim boku stojący na 2mm skompresowanej pianki - i co? :P

paranoja



Generalnie mało znajduję wypowiedzi w podobnym tonie na temat podłoża. Niestety, ale przy zalewaniu zbiornika założyłem, że gruba warstwa piachu będzie ok i nie zagłębiałem się w żadne fora, żeby potwierdzić przypuszczenia. Zacząłem się nad tym zastanawiać dziś, długo po zalaniu wody. Samiec saulosi zrobił sobie straszną wyrwę pod kamieniami. Non stop pluje piachem i zaczęło mnie zastanawiać, czy to się może źle skończyć. Mam warstwę piachu około 6-7cm i nic pod spodem. Jako dekoracje mam około 10 wapieni filipińskich i z 3, 4 inne kamienie na 112l. Czy zrobilibyście coś z tym, czy raczej nie mam większych powodów do obaw?

Opublikowano
Czy zrobilibyście coś z tym, czy raczej nie mam większych powodów do obaw?


....żeby sobie nie komplikować to odkop piasek w miejscu gdzie stawiasz kamień, połóż na dno kawałek jakiejś pianki,PCV czy styropianu na to kamień i dopiero piasek. Osobiście styropian odradzam bo Saulosi jak się do niego dokopie ( a dokopie na pewno ) to kruszynki będą się walać po dnie. Jeżeli chcesz trochę się pobawić bez wyciągania ryb ( tylko kamienie ) to możesz wsunąć pod piasek spienione PCV . Jeżeli nie chcesz nic podkładać to postaw kamienie na dnie ( na szkle) i dopiero piasek. Ale podkładka zawsze uchroni szkło przed ewentualnym uszkodzeniem.

-- dołączony post:

Non stop pluje piachem i zaczęło mnie zastanawiać, czy to się może źle skończyć


..podkopie np. wysoki kamień który przewracając się może uszkodzić szybę i tragedia murowana. Po co masz się stresować?

Opublikowano
....żeby sobie nie komplikować to odkop piasek w miejscu gdzie stawiasz kamień, połóż na dno kawałek jakiejś pianki,PCV czy styropianu na to kamień i dopiero piasek. Osobiście styropian odradzam bo Saulosi jak się do niego dokopie ( a dokopie na pewno ) to kruszynki będą się walać po dnie. Jeżeli chcesz trochę się pobawić bez wyciągania ryb ( tylko kamienie ) to możesz wsunąć pod piasek spienione PCV . Jeżeli nie chcesz nic podkładać to postaw kamienie na dnie ( na szkle) i dopiero piasek. Ale podkładka zawsze uchroni szkło przed ewentualnym uszkodzeniem.

-- dołączony post:



..podkopie np. wysoki kamień który przewracając się może uszkodzić szybę i tragedia murowana. Po co masz się stresować?



Kamienie stawiam praktycznie na całej długości akwa, zaledwie 80 cm wkońcu :D więc cały zbiornik do przełożenia ? ;/



Co do spadających kamieni to raczej mi to nie grozi, bo kamienie układałem w ten sposób, żeby jeden na drugi zachodził. Tzn. układając je, próbowałem je sobie dociskać przesuwać i są można powiedzieć w sobie zazębione. Nie ma sytuacji, że kamień leży luźno na jakimś drugim.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Pozwolę sobie odświeżyć temat ;-) Czy ktoś zamiast styropianu testował wewnątrz akwarium jako podkład pod kamienie polistyren ekstrudowany (XPS) ? Po ocieplaniu garażu zostało mi sporo płyt XPS Climapor o grubości 7 mm. Zastanawiam się czy tego rodzaju płyty nadają się na podkład pod kamienie do środka akwarium pod względem właściwości chemicznych i ewentualnego wchodzenia w reakcję z wodą (niepokoi mnie trochę informacja na opakowaniu, że jest to płyta gruntowana - płyty mają szary kolor).


Z góry dziękuję za sugestie :-)

pozdrawiam

post-8630-14695721558076_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.