Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam koledzy

Chciałem skleić akwarium o standardowych wymiarach 120x50x50 (300l). Do tego celu użyję szkła typu float 10 mm i wkleję wzmocnienia wzdłużne o długości 80 cm szerokości 5 cm i grubości 10mm. Czy wszystkie parametry są wystarczające dla bezpieczeństwa zbiornika???


Czy takiej grubości szkło może być zaznaczam że mieszkam w bloku i nie chciał bym zalać sąsiadów. Widziałem tego typu akwaria ze szkła 8 mm dlatego wziąłem 2 mm na górkę żeby spać spokojnie.


Pozdrawiam Marcin

Opublikowano

akwarium takich wymiarów z 10-tki możesz skleić nawet bez wzmocnień - i tak będzie pancerne i będziesz mógł je nosić nawet zalane ;)

Opublikowano

Mam nadzieje że kolego Makok wiesz co mówisz bo kolega zdrowy ząb zasiał ziarno niepewności że wzmocnienia są za krótkie.


Jeżeli chodzi o ścisłość to tak naprawdę akwarium klei mi hurtownia "Jak Szkło" i oni mówili że kleili już takich rozmiarów akwaria i kleją je dość często. Również proponowali że bez wzmocnień wzdłużnych przy 10 mm wytrzyma, to ja się uparłem żeby te wzmocnienia dodatkowo były. Początkowo chciałem żeby były długości 100cm szerokości 5 cm i grubości 10mm, ale tak sobie pomyślałem że pod pokrywą co są te wyznaczone miejsca z tyłu na kable i węże nie wejdą mi właśnie węże od filtra zewnętrznego dlatego potem zmieniłem na długość 80 cm żeby te węże swobodnie wchodziły pod pokrywą gdzie jest dla nich miejsce, bo tak by się opierały na tych wzmocnieniach. Jeżeli ma być dłuższe to zadzwonię i powiem żeby było jak na początku 100 cm. Więc jaka decyzja może ktoś jeszcze się wypowie. Bardzo proszę o podpowiedzi.


P.S.

Mieszkam w bloku więc każde dodatkowe zabezpieczenie mile widziane.


Pozdrawiam

Marcin.

Opublikowano

oki dzięki makok czyli nie wygłupiać się z dłuższymi wzmocnieniami niech zostaną 80 cm, na pewno coś pomogą niż zaszkodzą.


Czyli mówisz że mogę spać spokojnie wraz z sąsiadami nikogo nie zaleję.


Dzięki makok.

Opublikowano

Filmik dobry ale ten etap życia mam już dawno za sobą.

Uśmiałem się nieźle. Ale co do tych innych czynników to mam małego brzdąca który lubi jakimiś różnymi przedmiotami pukać w telewizor, przeszkloną szafe, lustro w przedpokoju, więc tutaj trzeba uważać.


Dzisiaj dzwoniłem do tej hurtowni - mówili że przed oddaniem akwarium w moje ręce sprawdzą jego szczelność i bezpieczeństwo. Nie robią tych zbiorników nie wiadomo jak masowo jak np. Wormak. Więc chyba bardziej dbają o ich szczelność i mają więcej czasu żeby sprawdzić każdy zbiornik który wychodzi od nich.


Pozdrawiam

Marcin.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Hara spasuje bardzo dobrze ale ja bym zaproponował M. Zebra Gold Kawanga może w wersji OB?    
    • Moim zdaniem bardzo dobrze pasuje.
    • Od ponad dwóch lat pływa u mnie w 450L w salonie to co w podpisie: Pseudotropheus sp. "acei" Iodotropheus sprengerae Labidochromis caeruleus Do tego jeden Dimidiochromis compressiceps (najpewniej samica), ma krzaki z mchu jawajskiego, w których sobie siedzi.  Pięć giętozębów (dwa wyrośnięte, trzy młode). Jedyna agresja jaką widziałem to yellowki czasem łapiące się za mordy, ale nie musiałem wyławiać z akwa żadnego trupka. Problem w tym, że populacja mi się za bardzo rozrosła; muszę wywalić kamloty i zrobić redukcję.  Kilka razy odłowiłem po parę sztuk, za dorosłe Acei sklep dawał po 10 euro kredytu, więc sprzedadzą je za 2-3 razy tyle a jeśli ktoś płaci takie pieniądze za rybę to raczej nie po to, żeby ją zamęczyć - nie oddałbym ryb za darmo na olx, oddanie do zaufanego sklepu to co innego.  Baniak jest zagruzowany w ca 50% (po skosie, z frontem wolnym do pływania dla Acei, ale na płaskich kamieniach, żeby był przepływ i schowanka). Obsada jest przetestowana, ale jest chyba miejsce na jeszcze jeden gatunek, a mi brakuje mi trochę w baniaku wybarwionego i charakternego samca. Zapytałem ejaj, podpowiedziała że zgodna żywieniowo, bez ryzyka krzyżowania i w miarę kompatybilna temperamentowo jest Cynotilapia sp. "hara". Jak myślicie?     
    • To jest tu kluczowe - przeszczep zrobiłeś do szkła, które sobie tydzień stało, więc jakiekolwiek związki chloru były w kranicy zdążyły odparować. Wtedy przeszczep działa, pełna zgoda, też kilka razy stosowałem. Zgadzam się też, że akwarium to nie laboratorium NASA, ale akurat cykl azotowy jest bardzo dobrze opisany i łatwy do ogarnięcia nawet idąc na przeszczepowy skrót - co OP może zrobił prawidłowo, a może nie - nie chciał napisać.     
    • To prawda, ale to akwarium miało taką pojemność. W nim było ok. 450kg. kamienia. Tak czy siak było więcej, ale i tak kolega nie powinien mieć problemów po wpuszczeniu ryb. Co do NO3, to kilka razy sprawdziłem u siebie (tak z ciekawości) i wynik był na poziomie ok. 50, więc nie przesadzał bym z tą granicą 20.
    • Do 40 jest bezpieczne
    • Byłem u Sebastiana z Tanganika Konin w zeszłym tygodniu. Ma piękne Othopharynx, Placidochromis, Lethrinops i sporo innych których nie rozpoznałem na pierwszy rzut oka. W ogóle nie ma mbuny. Rybska w świetnej kondycji, nic tylko kupować.  Widziałem też masę pięknej Tanganiki i bardzo się nakręciłem na kolejne Lamprologini. Już mam ogromny dylemat 😉
    • Od lat startuje swoje zbiorniki po "przeszczepie biologii" z dojrzałego akwarium. Zazwyczaj ryby wpuszczam 3 do 7 dni po zalaniu. Zawsze monitoruje związki azotu: NH3 i NO2 ma być zero, NO3 max 10 ppm. Przy No3 >20 nie wpuściłbym ryb.  Zjedź z NO3 podmianami, sprawdzaj czy w międzyczasie nie pokaże się NO2 lub NH3.   @pozner1000 litrów to cztery razy więcej wody do rozpuszczania związków azotu niż u autora wątku. 
    • Jeden panel ma wymiar 300x60x7 cm, więc np. do standardowej 450 wystarczy na obklejenie trzech boków. do 576 l. także. W 720l już tylko dwa boki.   
    • Bardzo ciekawe, ale nie nazwał bym tego stonerock. Bardziej to przypomina ziemisty brzeg rzeki lub innego zbiornika. Na pewno nie skały. No i kwestia cięcia, czy dobrze się tnie. Widać, że to jest złożone z kilku paneli. Trza by się zmówić w kilku. EDIT. Podobno dobrze się tnie.  
  • Tematy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.