Skocz do zawartości

Umiejscowienie akwarium


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Serdecznie witam wszystkich forumowiczów;]


Zakładam akwarium standard 450l. Jak zawsze w takich sytuacjach pojawiają się pytania i wątpliwości.


1. Czy można ustawić akwarium obok (30-40cm) drzwi ogrodowych (balkonowych)? Konkretnie chodzi mi o różnicę temperatur jaka może się pojawić.. Czy może spowodować pęknięcie zbiornika? (Światła i glonów się nie obawiam:P)


2. Co można zastosować aby wypoziomować szafkę? Podkładki korkowe lub coś podobnego? Wolałbym uniknąć niszczenia i poziomowania całej podłogi.


3. I pytanie natury geologiczno-estetycznej - czy zastosowane w tym akwarium kamienie to zwykłe otoczaki?

Opublikowano

witaj,

ad1 można nic ssię nie stanie - choć droższe będzie grzanie wody zimą, a na szybie od chłodnej strony może pojawić się rosa...

ad2 korkiem ani niczym w co wsiąka woda bym nie poziomował - zawsze przy podmianach cośtam wychlapiesz i jak wpłynie pod szafkę i wsiąknie to kaplica i murowane spuchnięte panele - przerabiałem

ad3 wyglądają zupełnie jak moje norweskie czerwone granity narzutowe przytargane do polski 10000lat temu przez lądolód :D

o takie:

Opublikowano

większe zużycie prądu już jest skutkiem ubocznym.

Nóżek można użyć ale trzeba dać jakąś podkładkę by nacisk na panele jakie będzie robiła nóżka nie uszkodziła panela.

Opublikowano

Konkretnie chodzi mi o różnicę temperatur jaka może się pojawić.. Czy może spowodować pęknięcie zbiornika?



Generalnie o takie skutki mi chodziło:)

Z drugiej strony zwiększone koszty zużycia prądu, mogą być nie za wysokim kosztem jeżeli mielibyśmy akwarium postawić w miejscu o utrudnionym dostępu, czy też w miejscu gdzie nie będzie cieszyło oczu.

Inną rzeczą jest że w pewnych okresach dnia pojawia się większość płochliwość ryb, podejrzewam że zależy to od padania słońca, a co za tym idzie przechodząca osoba powoduje cień, który ryby chyba interpretują jak zbliżającego się drapieżnika

Opublikowano
Konkretnie chodzi mi o różnicę temperatur jaka może się pojawić.. Czy może spowodować pęknięcie zbiornika?

Jak będziesz miał pecha i będzie ostra zima ,to podczas wietrzenia może pie.... Piszę poważnie

Opublikowano

Bez przesady, przyjmując że na zewnątrz masz -20, a w domu +20, t przy takiej różnicy temperatur powinny pękać szyby w oknach :)

Opublikowano
Bez przesady, przyjmując że na zewnątrz masz -20, a w domu +20, t przy takiej różnicy temperatur powinny pękać szyby w oknach :)



Chłopie pisze o faktach, nie mrzonkach Widzę że w ogóle nie jarzysz kwestii

Opublikowano

Sorry, ale u mnie stoi już kilka ładnych lat przy drzwiach balkonowych, jak już zaznaczyłem nie zbyt szczelnych, do tego dość intensywnie użytkowanych w zimie, to znaczy otwierane na kilka kilkanaście minut przy tęgich mrozach. Oczywiście w ekstremalnych warunkach, jak otworzysz drzwi balkonowe to ktoś może rzucić śnieżną kulą i akwarium pęknie:)

Opublikowano

nie kłócić się o rzecz tak subiektywną - jednemu nie pękło, innemu pewnie tak... nie zweryfikujecie swoich tez przez internet ;)


ja dodam, że pisząc że możesz, mialem na myśli normalny dom, gdzie nie otwiera się w mrozie balkonu na 15min :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.