Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie. W najbliższym czasie mam zamiar dokonać przemeblowania mojego baniaczka i pytanie jest następujące. Gdzie można odłowić i na ten czas przetrzymać rybcie. Nie mam drugiego wolnego zbiornika i mam problem. Czy ktoś z was robił już takie rzeczy i czy jest w stanie mi w jakiś sposób pomóc. Za wszelkie porady bede wdzięczny.


Pozdrawiam.

Opublikowano

Jeżeli to tylko chwilowe... to możesz przetrzymać je w wiaderkach... tylko raczej w małych ilościach. Wiadra 20l kosztuja grosze a przy okazji wode przeciesz trzeba gdzies odlac. Ew. jeżeli masz duze ryby które by się pozabijały w wiaderku zostaje wanna... tylko oczywiscie na ile sie to da wyczyszczona bez zadnej chemii. Ale osobiście polecam wiadra ew miski.

Opublikowano

A czy ten czas na przemeblowanie który rybki bedą w wiadrach, bez napowietrzania nie zaszkodzi im? Trochę pracy przy tym jest bo chce zrobić gruntowe porządki i dodać trochę zabezpieczeń w postaci styropianu. Moj błąd że nie przewidziałem tego kopania :oops: Trochę tych wiaderek bede musiał zakupić bo to około 300 litrów :shock: Muszę się do tego przygotować.

Opublikowano
A czy ten czas na przemeblowanie który rybki bedą w wiadrach, bez napowietrzania nie zaszkodzi im? Trochę tych wiaderek bede musiał zakupić bo to około 300 litrów .


Pare godzin dadzą radę bezproblemowo - wiekszość ryb które mam u siebie było w podrózy w worku plastikowym przez około 14 godzin a osobiście znam przypadek że ryby z powodu błędu przewoźnika były w workach równe 29 godzin i na 20 ryb tylko trzy padły.


Jako że przy takich pożądkach to bakterii też sporo powybijasz to ważne jest aby zachować jak najwięcej starych elementów w tym wody wiec przy tych 300 l to chyba propozycja czestera z wanną byłby najlepsza w dodatku do wanny możesz wsadzić grzałke i filtr wew a od biedy podłaczyć nawet kubełek i wtedy to sobie możesz przemeblowywać na spokojnie.

Opublikowano

Dziękuje za rady. Powoli bede sie szykował do zmian. Wodę pozostawię starą czyli te 300 l pozostałe 75 dam nowej. Skały również bedą te co były + nowe. Mam nadzieje że w ten sposób wiele bakterii nie ulegnie zniszczeniu. Jeszcze raz dziękuje za rady. Pozdrawiam.

Opublikowano

Dziękuje wszystkim za rady. Już po remoncie. jeszcze tyle wiader w pokoju nie stało :lol: . Z wanną niestety nie mogłem skorzystać gdyż łazienkę mam na piętrze i trudno było by biegać z tą wodą. Tak że styropian już jest i mogę spać spokojnie. 70% starej wody pozostało reszta świeża.


Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. Filtrów nie myłem. Nie wiem czy dobrze.


Dziękuje wszystkim za rady. Pozdrawiam.

Opublikowano
. Filtrów nie myłem. Nie wiem czy dobrze.




Jeżeli nie stały bez przepływu zbyt długo to bardzo dobrze :D

Opublikowano

Jakieś 3 do 4 godzin. Tyle mi zajął remont zbiornika. Mam nadzieję że to nie jest długo? :cry:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.