Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobra chemia nie jest zła :) Krzemiany same się nie wyprowadzą, a ja mam ich stanowczy nadmiar w akwarium...

Używam absorbentów phosguard oraz zeolit na walkę z krzemianami, ale niewiele pomagają. Dlatego myślałem by załatawić ten problem na drodze uzdatniania kranówki. Może ktoś zna jakiś specyfik :)

Opublikowano

Są specjalne media dla akwarystyki morskiej pochłaniające krzemiany. Niestety to nie moja bajka więc nie mam pojęcia na ile są skuteczne.

Opublikowano
Czas :)

Niestety nie u mnie mam już zbiornik kilka miesięcy, a okrzemki tak jak były tak nadal są. Wiem, że okrzemki to problem świeżo założonych akwa, wszyscy wówczas piszą, żeby czekać i że minie. U mnie jest to problem zbyt wysokiego stężenia krzemianów w kranówce, więc one same nigdy się nie wyniosą, choćbym nie wiem ile czekał. Pozostaje mi ratować się absorbentami, ale to długa mozolna walka i w dodatku nie przynosząca spektakularnych rezultatów. Wolałbym jakąś chemię dolewać do kranówki przy podmianach to by była najszybsza i najwygodniejsza opcja.


Są specjalne media dla akwarystyki morskiej pochłaniające krzemiany. Niestety to nie moja bajka więc nie mam pojęcia na ile są skuteczne.

Tak używam jednego z nich marki SEACHEM phosguard. Sęk w tym, że to nie są absorbenty stricte na krzemiany takich nie ma. One są na fosfor i przy okazji jest też efekt na okrzemki bledną i częsciowo znikają, ale żadnym absorbentem nie udało mi się jeszcze ich całkowicie wyeliminować.

Opublikowano

Hmmmm może użył silicatex od JBL. To jedyny znany mi absorbent niby stricte na okrzemki, ale uważam, że to ściema, bo to jest zwykły pochłaniacz fosforu jak każde inne, a w dodatku zabarwia wodę. Mówisz, by czekać 5msc hmmm, może i znikną, ale na cud już nie liczę. Ciekawe czemu one postanowiły się wynieść u Ciebie dopiero po takim czasie? Podręcznikowo okrzemki to jedne z najptymitywniejszych glonów i ustępują innym zielonym, ale ja nie zaobserwowałem, aby one przegrały walkę z innymi glonami. Jak pisałem u mnie to jest kwestia na 99% kranówki, pie... warszawskie wodociągi dodają do niej krzemiany w celu przeciwdziałania osadzaniu się rdzy, a krzemian to główna pożywka okrzemków, dlatego uważam, że one same się nie wyniosą nigdy.

Opublikowano

JBL ma sorbent pod krzemiany i Sera również. Podejrzewam więc, że w ofercie typowo "morskich" firm na pewno znajdziesz tego więcej. Nie kładłbym całej odpowiedzialności na wodociągi bo Twój przypadek jest raczej odosobniony, mimo że Warszawiaków kilku by się znalazło. mozliwe że jest jeszcze jeden element układanki. Zbyt dużo fosforu światło z duzym udziałem niebieskiego spektrum?

Opublikowano

Gadu Gadu a może zbyt bardzo czyści akwa a przy okazji filtry..........? Zbyt duże podmiany może też.......... Jeszcze samoistnie nie zniknęły a Kolega im w tym wcale nie pomaga..........

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.