Skocz do zawartości

Malawi 200l (100x40x50) P.saulosi + zakupy Warszawa


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie,


Po dłuuuugiej, kilkuletniej przerwie postanowiłem wrócić do akwarystyki. Wcześniej nie dało rady, w związku z częstymi przeprowadzkami i brakiem możliwości lokalowych. :(

Szkoda, bo był okres kiedy miałem w sumie 4 akwaria - 240l z Tropheusami sp. bemba, 200 z Cyprichromis leptosoma, 160 z muszlakami i małe roślinne. Do tego długie dyskusje na pl.rec.akwarium, które jeszcze wtedy generowało ogromny ruch. Ech, to były czasy...


W każdym razie obecnie zdecydowałem się na pyszczaki, ponieważ na trofcie nie mam miejsca, a muszlaki już przerabiałem.

W związku z tym, że max akwa jakie wejdzie do pomieszczenia docelowego to 100 cm długości pomyślałem nad P.saulosi. Piękne rybcie i dość łatwo dostępne. Raczej chciałbym mieć akwarium jednogatunkowe.


I teraz pytanie: dobry pomysł? W sensie sam gatunek i jednogatunkowe akwa?

Jaką docelową ilość proponujecie? Ja myślałem nad 2+8 tak mniej więcej i kupno ~16 maluchów.


Akwa chciałbym ze szkła optiwhite, ale nikt z firmy Ekert się nie odzywa, a oni wg. strony dostarczają akwa do domu na terenie Warszawy :(.

Z drugiej strony nie będę robił dramatu jeśli to będzie zwykłe float w razie czego.


Akwa standard - 100x40x50, pytanie tylko, czy ze wzmocnieniami, czy bez. Widziałem sporo bez, szkło 8mm. Da radę? Z drugiej strony widziałem aquaelowe 100x40x40, 6mm bez żadnych wzmocnień. Dziwne to.


Jeśli chodzi o filtr to myślałem nad Eheim Proffesionel 3 2701:

http://allegro.pl/eheim-professionel-3-2071-do-250l-wklady-sklep-i2205515421.html


Chociaż nie wiem, czy nie lepiej o jedno oczko większy. Co myślicie?


Grzałka albo jager, albo taka śmieszna hagena w plastikowej obudowie.


I ostatnie pytanie: gdzie w Wawie można kupić pysie z dobrego źródła. Wszelakie "sklepy" akwarystyczne z centrów handlowych nie wchodzą w grę, bo jak ktoś trzyma totalny mix mbuna w jednym zbiorniku z podpisem - "pyszczak 12 zł" to od razu wychodzę i nie wracam.

Kiedyś świetny był Latos Zoo na targowej, ale z tego co wiem to już przeszłość. Może discus zoo na targówku?

Zawsze można przesyłką konduktorską, chociaż wolałbym tego uniknąć.


Sorry za długi post i z góry dzięki za wszelkie odpowiedzi.


Pozdrawiam,

Michał "m1sza" Majewski

Opublikowano

Witaj.

Obsada na ten litraż poprawna, jednak czy uda się docelowo z dwoma samcami to zależy tylko i wyłącznie od natury.

Jeśli już kleisz akwa na zamówienie to zleć wymiary 100x50x40, litraż ten sam ale powierzchnia dna większa a jakże potrzebna naszym podopiecznym.

Filtr aż za duży, możesz kupić mniejszy a do środka akwa głowica z gąbką jako mechanik.

Przesyłka konduktorska to nic strasznego, wiele razy wysyłałem ryby i docierały do odbiorcy :)

Opublikowano

Nie da rady 50 na szerokość, już nie wdawałem się w szczegóły. Gdyby było można to na pewno bym poszerzył :). Miejsce dość specyficzne ;).


Konduktorska jest okej, natomiast ja mam taką pracę, że mogę jednego dnia być w biurze, a drugiego w terenie i mógłbym się z rybkami minąć :).


Jeśli chodzi o filtracje to serio aż za duży? Ja w swojej 240tce miałem nadfiltrację przy trofeusach.

Cieszę się, że obsada okej, zobaczymy jak będzie z dwoma samcami...

Pytanie o warszawskie sklepy nadal aktualne :).

Opublikowano

Na dziesięć ryb starczy mniejszy kubełek, ale ten oczywiście może być.

Ja na 242l akwa mam Eheim classic 2213 ze złożem w postaci Seachem Matrix o objętości 500ml.

Opublikowano

Ok, dzięki :).


Jesli chodzi o rybcie, to jak nic nie znajdę to bym chętnie zamówił w malawicichlids ;). Te sauloski w ofercie to jakiej są wielkości? Pociąg z Katowic do W-wy to zdaję się 3h - luksusowa sytuacja. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.