Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w lipcu przeprowadzam sie do nowego mieszkania i bede sie bral powoli za budowe zbiornika o litrazu podanym w temacie.


niestety wymiarowo nie bedzie to takie akwa o jakie mi chodzilo ale bedzie tak:


długosc - 200 lub 230 cm max (tyle chyba bede w stanie zmiescic)

szerokosc - 80 do 100cm

wysokość - nie więcej niż 60 cm (zastanawiam sie nad 55)


teraz kilka pytan i watpliowosci :)


akwa bedzie w bloku na 9 pietrze, przy scianie nosnej mam troche zgryz co ze stropem, przeanalizowalem dostepne w necie informacje i bede sie kierowal do administracji po dokumentacje odnosnie rodzaju stropow i pozniej jakis kwit od architekta ze bedzie git...


pyt.1 - co lepiej robic stelaz czy konstrukcje z bloczkow (np. ytong), wydaje sie ze kontrukcja murowana bedzie szybsza i tansza? do wykonania z zabudowa tez raczej nie powinno byc problemu, latwiej to wypoziomowac itp. minus jaki dostrzegam to ewentualna koniecznosc wyjmowania kiedys sumpa? utrudnione umiejscowienie sumpa - co jakis czas beda musialy byc "poprzeczki" jak w stalazu

za stelazem przemawia to ze bedzie zakotwiony do sciany/scian co moze lepiej rozlozyc ciezar?


pyt.2 - akwa bedzie sasiadowalo przez sciane z lazienka i kiedys bede sie podpinal do instalacji wodnej tamze, niestety nie wykonam tego przy budowie akwa gdyz wymaga to demolki lazienki. jak to rozegrac, co wyprowadzic teraz z akwa zeby pozniej latwo sie podpiac, splyw wody grawitacyjny? w momencie podpiecia do instalacji chialbym miec system ciaglej podmiany wody.


pyt.3 - jakiej wielkosci sump zastosowac - 20 czy 30 % pojemnosci akwa?

przeplyw gora dol czy bokami?


pyt. 4- dno dzielone z ilu części?, czy rzeczywiscie warto zainwestowac w szybe przednia z opti white?


pyt. 5 - namiary na osoby klejace zbiorniki na miejscu, akwa bedzie w Gliwicach


pyt. 6 - czy warto bawic sie w wykonanie tla wewnetrznego? przy szerokosci ~80 wzwyz glebie uzyskuje sie "naturalnie", najszybciej i najprosciej folia na tył i czesciowe konstrukcje ze styropianu wedlug recepty na tla wewnetrzne


pyt. 7 - pompa do sumpa zakladam cos dobrego typu grundfos, jakie cyrkulatory? ile?


pyt. 8 - ubezpieczenie OC, ktora firma sie teraz wybija przed szereg? obecnie ubezpieczam sie w Warcie iniby obejmuje to szkody wywolane przez zwierzęta domowe... kiedys w regulaminie bylo wyraznie wyszczegolnione ze takze rozszczelnienie sie akwa itp, teraz chyba tego zapisu juz nie ma

ktos ma doswiadczenia z podobnym zbiornikiem w wielkiej plycie?

Opublikowano

akwa bedzie w bloku na 9 pietrze, przy scianie nosnej mam troche zgryz co ze stropem, przeanalizowalem dostepne w necie informacje i bede sie kierowal do administracji po dokumentacje odnosnie rodzaju stropow i pozniej jakis kwit od architekta ze bedzie git...



ja bym postawił 1000l i nie zapytywał - bo dostaniesz odpowiedź że nie i co wtedy?? a 1000l zbiorniki u ludzi stoją i jakoś ludzie żyją, tym bardziej że nowe budownictwo o ile dobrze zrozumiałem?

poza tym, jak wybierzesz stelaż oraz h=55cm a zatem szyba 10-tka, to puste akwa + stelaż będzie ważyć około 180kg (moje akwa+stel. ważą 140kg), do tego możesz wsadzić moduły BTN zamiast skał, zyskując na wadze jeszcze więcej (ja mam ~140kg skał), mój sump waży 110kg bo jest zrobiony z szyby 4-ki, no i wody netto masz w baniaku mniej niż wynika z litrażu katalogowego (ja w 180x73x55h 720l brutto mam ~580-600l wody po odjęciu dekoracji i szyb)

także naprawdę nie ma dramatu...


pyt.1 - co lepiej robic stelaz czy konstrukcje z bloczkow (np. ytong), wydaje sie ze kontrukcja murowana bedzie szybsza i tansza? do wykonania z zabudowa tez raczej nie powinno byc problemu, latwiej to wypoziomowac itp. minus jaki dostrzegam to ewentualna koniecznosc wyjmowania kiedys sumpa? utrudnione umiejscowienie sumpa - co jakis czas beda musialy byc "poprzeczki" jak w stalazu

za stelazem przemawia to ze bedzie zakotwiony do sciany/scian co moze lepiej rozlozyc ciezar?



zdecydowanie stelaż - więcej miejsca w srodku, lepsze możliwości modyfikacji, niższa waga i przede wszystkim: więcej mniejsca w środku :P

a cena... ja zapłaciłem za cały pomalowany 260zł więc znikoma cena w porównaniu z całością... a tez rozważałem ytongi

czy musi być zakotwiczone w ścianie? powiem tak: rzadko bywa, albo posiadacze dużych się nie chwalą - tak czy siiak - pewnie nie zaszkodzi


pyt.2 - akwa bedzie sasiadowalo przez sciane z lazienka i kiedys bede sie podpinal do instalacji wodnej tamze, niestety nie wykonam tego przy budowie akwa gdyz wymaga to demolki lazienki. jak to rozegrac, co wyprowadzic teraz z akwa zeby pozniej latwo sie podpiac, splyw wody grawitacyjny? w momencie podpiecia do instalacji chialbym miec system ciaglej podmiany wody.


żeby mieć sensowny system automatycznej podmiany wody poterzebujesz dopływ i odpływ wody i sump pod akwa... dopływ to może być wężyk RO podłączony do zaworu spłuczkowego w sumpie, a odpływ wypadałoby żeby był grawitacyjny - jeśli nie może być, bo trzeba kuć kafle, to wystarczy odpływ na małej pompie dodatkowej lub elektrozaworze za rozwidleniem, tak żeby pompa wypompowała X wody co X czasu, cienkim wężykiem przez ściane do łazienki, a zawór spłuczkowy w sumpie dolał świeżą, w wyniku obniżenia poziomu wody - podmiana w oparciu o histerezę poziomu wody w komorze pompy (komora powinna być 2x większa niż normalnie, żeby zapewnić duża różnicę - im mniejsza tym więcej wody marnujemy, bo musi być przeprowadzana częściej)

- czyli potrzebujesz 2 dziurki w ścianie


pyt.3 - jakiej wielkosci sump zastosowac - 20 czy 30 % pojemnosci akwa?

przeplyw gora dol czy bokami?



poczytaj - było wielokrotnie - nawet omawiałem szczegółowo mój projekt podając schmat sklejenia - nie pamiętam w czyim wątku - ja mam do 720l sump 110x53x30h przelewy wyłącznie górą i i tak jedna komora jest zupełnie pusta ;)


pyt. 4- dno dzielone z ilu części?, czy rzeczywiscie warto zainwestowac w szybe przednia z opti white?


ja mam dzielone z 3 kawałków - ale spotkałem się też z niedzielonymi

jak Cie stać to warto!


pyt. 5 - namiary na osoby klejace zbiorniki na miejscu, akwa bedzie w Gliwicach


nie znam


pyt. 6 - czy warto bawic sie w wykonanie tla wewnetrznego? przy szerokosci ~80 wzwyz glebie uzyskuje sie "naturalnie", najszybciej i najprosciej folia na tył i czesciowe konstrukcje ze styropianu wedlug recepty na tla wewnetrzne


BTNy staniały ostatnio trochę ;)

imho 80% teł robionych DIY podoba się tylko ich właścicielom :P i tto też nie zawsze :D

wiec imho nie warto


pyt. 7 - pompa do sumpa zakladam cos dobrego typu grundfos, jakie cyrkulatory? ile?


omnigena omi 25-40 za 100zł będzie leppszym pomysłem, bo analogiczny grundfos kosztujący 330zł zwróci się dopiero po 4 latach - a w tym czasie drobinka piasku, czy kawałek ryby może pompę położyć i i tak trzeba będzie kupić nową ;)

cyrkulatory - ja mam 1x jvp-102 ale włączana 2x na godzinę na 15min - moje ryby wolą większy spokój :P


pyt. 8 - ubezpieczenie OC, ktora firma sie teraz wybija przed szereg? obecnie ubezpieczam sie w Warcie iniby obejmuje to szkody wywolane przez zwierzęta domowe... kiedys w regulaminie bylo wyraznie wyszczegolnione ze takze rozszczelnienie sie akwa itp, teraz chyba tego zapisu juz nie ma

ktos ma doswiadczenia z podobnym zbiornikiem w wielkiej plycie?



teraz doczytałem ze to wielka płyta - Misyo miał 840l w wielkiej, ważyło to przeszło 1300-1400kg z tego co kojarzę i co pomagałem nosić... o ubezpieczeniu się nie wypowiem, jakieeś mam, ale to moja żona załatwiała, wiem że akwa included, ale szczegółów nie znam


i na koniec 200x100x55 mógłbyś się pokusić z 10-tki - i tak nie będzie zalane po korek - warunkiem są wzmocnienia na całej długości + 2 poprzeczne

mi się szyba 180x55h 10mm ugina niecałe 3mm bez wzmocnień poprzecznych i jest bezpiecznie ;)

--

po napisaniu posta spojrzałem na swoje akwa i....

100cm na szerokości to imho za dużo - chyba że masz dostęp od tyłu...


u siebie mam 73cm i prawie nie dosięgam do piasku z tyłu, a tylnej mycie szyby z glonów to wyzwanie ;)

wziąłbym to pod uwagę

--

w kwestii stelaża - sumpa wsadziłem i będę wyciągał bokiem, więc poprzeczki nie rzutują

Opublikowano

dzieki za odp.


blok to 30 letnia wielka plyta,

co do akwa o szerokosci 100 to jest to walka o litry :) ugialem sie co do zakupu mieszkania o innym ukladzie niz chcialem (mialo byc 260x70x60) to teraz walcze o kazdy cm, zdaje sobie sprawe ze serwis w takim akwa to katorga dlatego 60 wysokosci to max bo inaczej 70% akwa bedzie dla mnie niedostepne (dodatkowo bedzie jednym bokiem stalo w kacie przy dwoch scianach) dostep bede mial tylko od przodu i jednego boku


co do pytania do administracji i architekta/inz budownictwa to z administracji bede wyciagal tylko sucha dokumentacje bez opinii o mozliowsci budowy akwa :)

a inz. to bedzie jakis znajomy zonki

Opublikowano

Misyo mia bezpośrednio i dawało radę, szkoda kasy na kafelkowanie, jak i tak wokół będzie podłoga z drewna ;)


ja am w całym pokoju kafle i pod stelażem też, ale to co innego

Opublikowano
po napisaniu posta spojrzałem na swoje akwa i.... 100cm na szerokości to imho za dużo - chyba że masz dostęp od tyłu... u siebie mam 73cm i prawie nie dosięgam do piasku z tyłu, a tylnej mycie szyby z glonów to wyzwanie

z większością bym się zgodził z makokiem, ale jeżeli chodzi o szerokość to ja bym się nie bał 100cm, szczególnie jak zastosujesz przestrzenne tło typu btn, szyby tylnej i tak nie będziesz już wtedy nawet dotykał, a ta głębia i możliwości aranżu będą niesamowite

Opublikowano

wtedy drabinka albo haki w suficie i na linkach :D:D

problem zasadniczy jest taki, ze akwa powyzej 70 cm szerokosci musza byc klejone na miejscu a do tego musze wyczaic osobe ktora sie tego podejmie za ludzka cena, zreszta wniesienie juz takiej 70 tki gdy drzwi maja przeswitu niecale 80 jest nielada wyzwaniem...

jest kolega ze szczecina ktory cenowo zamiata konkurencje ze slaska (tam gdzie narazie pytalem) ale wtedy tylko 70 szerokosci i wniesc to to bedzie total hardcore, klatka schodowa, winda (tutaj jest miejsce) i pozniej zakret na pietrze i juz na samej chacie... dla mnie to koszmar nie do wyobrazenia:/

Opublikowano
ja bym się nie bawił w noszenie - tylko kleił na miejscu

moim zdaniem noszenie tego to za duże ryzyko

(10cm do futryn)



Jakie to ryzyko jeśli dobrze zabezpieczysz akwarium ? Tym bardziej że jest winda

Następna kwestia akwarium klejone na miejscu nigdy nie będzie tak dobrze wykonane ,jak w warunkach warsztatowych

Widziałem już nie jedno klejone na miejscu Nie chcę tu kogoś obgadywać Ale to nie to :?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.