Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w lipcu przeprowadzam sie do nowego mieszkania i bede sie bral powoli za budowe zbiornika o litrazu podanym w temacie.


niestety wymiarowo nie bedzie to takie akwa o jakie mi chodzilo ale bedzie tak:


długosc - 200 lub 230 cm max (tyle chyba bede w stanie zmiescic)

szerokosc - 80 do 100cm

wysokość - nie więcej niż 60 cm (zastanawiam sie nad 55)


teraz kilka pytan i watpliowosci :)


akwa bedzie w bloku na 9 pietrze, przy scianie nosnej mam troche zgryz co ze stropem, przeanalizowalem dostepne w necie informacje i bede sie kierowal do administracji po dokumentacje odnosnie rodzaju stropow i pozniej jakis kwit od architekta ze bedzie git...


pyt.1 - co lepiej robic stelaz czy konstrukcje z bloczkow (np. ytong), wydaje sie ze kontrukcja murowana bedzie szybsza i tansza? do wykonania z zabudowa tez raczej nie powinno byc problemu, latwiej to wypoziomowac itp. minus jaki dostrzegam to ewentualna koniecznosc wyjmowania kiedys sumpa? utrudnione umiejscowienie sumpa - co jakis czas beda musialy byc "poprzeczki" jak w stalazu

za stelazem przemawia to ze bedzie zakotwiony do sciany/scian co moze lepiej rozlozyc ciezar?


pyt.2 - akwa bedzie sasiadowalo przez sciane z lazienka i kiedys bede sie podpinal do instalacji wodnej tamze, niestety nie wykonam tego przy budowie akwa gdyz wymaga to demolki lazienki. jak to rozegrac, co wyprowadzic teraz z akwa zeby pozniej latwo sie podpiac, splyw wody grawitacyjny? w momencie podpiecia do instalacji chialbym miec system ciaglej podmiany wody.


pyt.3 - jakiej wielkosci sump zastosowac - 20 czy 30 % pojemnosci akwa?

przeplyw gora dol czy bokami?


pyt. 4- dno dzielone z ilu części?, czy rzeczywiscie warto zainwestowac w szybe przednia z opti white?


pyt. 5 - namiary na osoby klejace zbiorniki na miejscu, akwa bedzie w Gliwicach


pyt. 6 - czy warto bawic sie w wykonanie tla wewnetrznego? przy szerokosci ~80 wzwyz glebie uzyskuje sie "naturalnie", najszybciej i najprosciej folia na tył i czesciowe konstrukcje ze styropianu wedlug recepty na tla wewnetrzne


pyt. 7 - pompa do sumpa zakladam cos dobrego typu grundfos, jakie cyrkulatory? ile?


pyt. 8 - ubezpieczenie OC, ktora firma sie teraz wybija przed szereg? obecnie ubezpieczam sie w Warcie iniby obejmuje to szkody wywolane przez zwierzęta domowe... kiedys w regulaminie bylo wyraznie wyszczegolnione ze takze rozszczelnienie sie akwa itp, teraz chyba tego zapisu juz nie ma

ktos ma doswiadczenia z podobnym zbiornikiem w wielkiej plycie?

Opublikowano

akwa bedzie w bloku na 9 pietrze, przy scianie nosnej mam troche zgryz co ze stropem, przeanalizowalem dostepne w necie informacje i bede sie kierowal do administracji po dokumentacje odnosnie rodzaju stropow i pozniej jakis kwit od architekta ze bedzie git...



ja bym postawił 1000l i nie zapytywał - bo dostaniesz odpowiedź że nie i co wtedy?? a 1000l zbiorniki u ludzi stoją i jakoś ludzie żyją, tym bardziej że nowe budownictwo o ile dobrze zrozumiałem?

poza tym, jak wybierzesz stelaż oraz h=55cm a zatem szyba 10-tka, to puste akwa + stelaż będzie ważyć około 180kg (moje akwa+stel. ważą 140kg), do tego możesz wsadzić moduły BTN zamiast skał, zyskując na wadze jeszcze więcej (ja mam ~140kg skał), mój sump waży 110kg bo jest zrobiony z szyby 4-ki, no i wody netto masz w baniaku mniej niż wynika z litrażu katalogowego (ja w 180x73x55h 720l brutto mam ~580-600l wody po odjęciu dekoracji i szyb)

także naprawdę nie ma dramatu...


pyt.1 - co lepiej robic stelaz czy konstrukcje z bloczkow (np. ytong), wydaje sie ze kontrukcja murowana bedzie szybsza i tansza? do wykonania z zabudowa tez raczej nie powinno byc problemu, latwiej to wypoziomowac itp. minus jaki dostrzegam to ewentualna koniecznosc wyjmowania kiedys sumpa? utrudnione umiejscowienie sumpa - co jakis czas beda musialy byc "poprzeczki" jak w stalazu

za stelazem przemawia to ze bedzie zakotwiony do sciany/scian co moze lepiej rozlozyc ciezar?



zdecydowanie stelaż - więcej miejsca w srodku, lepsze możliwości modyfikacji, niższa waga i przede wszystkim: więcej mniejsca w środku :P

a cena... ja zapłaciłem za cały pomalowany 260zł więc znikoma cena w porównaniu z całością... a tez rozważałem ytongi

czy musi być zakotwiczone w ścianie? powiem tak: rzadko bywa, albo posiadacze dużych się nie chwalą - tak czy siiak - pewnie nie zaszkodzi


pyt.2 - akwa bedzie sasiadowalo przez sciane z lazienka i kiedys bede sie podpinal do instalacji wodnej tamze, niestety nie wykonam tego przy budowie akwa gdyz wymaga to demolki lazienki. jak to rozegrac, co wyprowadzic teraz z akwa zeby pozniej latwo sie podpiac, splyw wody grawitacyjny? w momencie podpiecia do instalacji chialbym miec system ciaglej podmiany wody.


żeby mieć sensowny system automatycznej podmiany wody poterzebujesz dopływ i odpływ wody i sump pod akwa... dopływ to może być wężyk RO podłączony do zaworu spłuczkowego w sumpie, a odpływ wypadałoby żeby był grawitacyjny - jeśli nie może być, bo trzeba kuć kafle, to wystarczy odpływ na małej pompie dodatkowej lub elektrozaworze za rozwidleniem, tak żeby pompa wypompowała X wody co X czasu, cienkim wężykiem przez ściane do łazienki, a zawór spłuczkowy w sumpie dolał świeżą, w wyniku obniżenia poziomu wody - podmiana w oparciu o histerezę poziomu wody w komorze pompy (komora powinna być 2x większa niż normalnie, żeby zapewnić duża różnicę - im mniejsza tym więcej wody marnujemy, bo musi być przeprowadzana częściej)

- czyli potrzebujesz 2 dziurki w ścianie


pyt.3 - jakiej wielkosci sump zastosowac - 20 czy 30 % pojemnosci akwa?

przeplyw gora dol czy bokami?



poczytaj - było wielokrotnie - nawet omawiałem szczegółowo mój projekt podając schmat sklejenia - nie pamiętam w czyim wątku - ja mam do 720l sump 110x53x30h przelewy wyłącznie górą i i tak jedna komora jest zupełnie pusta ;)


pyt. 4- dno dzielone z ilu części?, czy rzeczywiscie warto zainwestowac w szybe przednia z opti white?


ja mam dzielone z 3 kawałków - ale spotkałem się też z niedzielonymi

jak Cie stać to warto!


pyt. 5 - namiary na osoby klejace zbiorniki na miejscu, akwa bedzie w Gliwicach


nie znam


pyt. 6 - czy warto bawic sie w wykonanie tla wewnetrznego? przy szerokosci ~80 wzwyz glebie uzyskuje sie "naturalnie", najszybciej i najprosciej folia na tył i czesciowe konstrukcje ze styropianu wedlug recepty na tla wewnetrzne


BTNy staniały ostatnio trochę ;)

imho 80% teł robionych DIY podoba się tylko ich właścicielom :P i tto też nie zawsze :D

wiec imho nie warto


pyt. 7 - pompa do sumpa zakladam cos dobrego typu grundfos, jakie cyrkulatory? ile?


omnigena omi 25-40 za 100zł będzie leppszym pomysłem, bo analogiczny grundfos kosztujący 330zł zwróci się dopiero po 4 latach - a w tym czasie drobinka piasku, czy kawałek ryby może pompę położyć i i tak trzeba będzie kupić nową ;)

cyrkulatory - ja mam 1x jvp-102 ale włączana 2x na godzinę na 15min - moje ryby wolą większy spokój :P


pyt. 8 - ubezpieczenie OC, ktora firma sie teraz wybija przed szereg? obecnie ubezpieczam sie w Warcie iniby obejmuje to szkody wywolane przez zwierzęta domowe... kiedys w regulaminie bylo wyraznie wyszczegolnione ze takze rozszczelnienie sie akwa itp, teraz chyba tego zapisu juz nie ma

ktos ma doswiadczenia z podobnym zbiornikiem w wielkiej plycie?



teraz doczytałem ze to wielka płyta - Misyo miał 840l w wielkiej, ważyło to przeszło 1300-1400kg z tego co kojarzę i co pomagałem nosić... o ubezpieczeniu się nie wypowiem, jakieeś mam, ale to moja żona załatwiała, wiem że akwa included, ale szczegółów nie znam


i na koniec 200x100x55 mógłbyś się pokusić z 10-tki - i tak nie będzie zalane po korek - warunkiem są wzmocnienia na całej długości + 2 poprzeczne

mi się szyba 180x55h 10mm ugina niecałe 3mm bez wzmocnień poprzecznych i jest bezpiecznie ;)

--

po napisaniu posta spojrzałem na swoje akwa i....

100cm na szerokości to imho za dużo - chyba że masz dostęp od tyłu...


u siebie mam 73cm i prawie nie dosięgam do piasku z tyłu, a tylnej mycie szyby z glonów to wyzwanie ;)

wziąłbym to pod uwagę

--

w kwestii stelaża - sumpa wsadziłem i będę wyciągał bokiem, więc poprzeczki nie rzutują

Opublikowano

dzieki za odp.


blok to 30 letnia wielka plyta,

co do akwa o szerokosci 100 to jest to walka o litry :) ugialem sie co do zakupu mieszkania o innym ukladzie niz chcialem (mialo byc 260x70x60) to teraz walcze o kazdy cm, zdaje sobie sprawe ze serwis w takim akwa to katorga dlatego 60 wysokosci to max bo inaczej 70% akwa bedzie dla mnie niedostepne (dodatkowo bedzie jednym bokiem stalo w kacie przy dwoch scianach) dostep bede mial tylko od przodu i jednego boku


co do pytania do administracji i architekta/inz budownictwa to z administracji bede wyciagal tylko sucha dokumentacje bez opinii o mozliowsci budowy akwa :)

a inz. to bedzie jakis znajomy zonki

Opublikowano

Misyo mia bezpośrednio i dawało radę, szkoda kasy na kafelkowanie, jak i tak wokół będzie podłoga z drewna ;)


ja am w całym pokoju kafle i pod stelażem też, ale to co innego

Opublikowano
po napisaniu posta spojrzałem na swoje akwa i.... 100cm na szerokości to imho za dużo - chyba że masz dostęp od tyłu... u siebie mam 73cm i prawie nie dosięgam do piasku z tyłu, a tylnej mycie szyby z glonów to wyzwanie

z większością bym się zgodził z makokiem, ale jeżeli chodzi o szerokość to ja bym się nie bał 100cm, szczególnie jak zastosujesz przestrzenne tło typu btn, szyby tylnej i tak nie będziesz już wtedy nawet dotykał, a ta głębia i możliwości aranżu będą niesamowite

Opublikowano

wtedy drabinka albo haki w suficie i na linkach :D:D

problem zasadniczy jest taki, ze akwa powyzej 70 cm szerokosci musza byc klejone na miejscu a do tego musze wyczaic osobe ktora sie tego podejmie za ludzka cena, zreszta wniesienie juz takiej 70 tki gdy drzwi maja przeswitu niecale 80 jest nielada wyzwaniem...

jest kolega ze szczecina ktory cenowo zamiata konkurencje ze slaska (tam gdzie narazie pytalem) ale wtedy tylko 70 szerokosci i wniesc to to bedzie total hardcore, klatka schodowa, winda (tutaj jest miejsce) i pozniej zakret na pietrze i juz na samej chacie... dla mnie to koszmar nie do wyobrazenia:/

Opublikowano
ja bym się nie bawił w noszenie - tylko kleił na miejscu

moim zdaniem noszenie tego to za duże ryzyko

(10cm do futryn)



Jakie to ryzyko jeśli dobrze zabezpieczysz akwarium ? Tym bardziej że jest winda

Następna kwestia akwarium klejone na miejscu nigdy nie będzie tak dobrze wykonane ,jak w warunkach warsztatowych

Widziałem już nie jedno klejone na miejscu Nie chcę tu kogoś obgadywać Ale to nie to :?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.