Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chyba niedługo bede sie przymierzał do kupna akwa 500 litrów

Jak myslicie lepiej w zestawie czy wszystko osobno?znalazłem na allegro cos takiego


http://allegro.pl/akwarium-zestaw-akwarystyczny-500l-floryda-kedor-i2156969188.html


http://allegro.pl/zestaw-500-l-200-50-50-arizona-kedor-i2156969185.html


do wyboru pokrywa zwykla lub aluminium

I taki zestaw który mnie kusi bo tylko 370 wiecej miejsce na to mam,tylko jakos sie boje 500 litrów a 720 juz nie wspomne,na szczescie mieszkam na parterze:) co myslicie o tych zestawach i czy we wrocku mozna gdzies kupic taniej moze osobno czy w zestawie


http://allegro.pl/720l-zestaw-720-pokrywa-alu-szafka-tlo-raty-i2209035706.html

Opublikowano

3000 za takie akwa bym nie dał...

moim zdaniem można postawić za 2200zł:

- akwa 200x50x50h z 10tki klejonej na zamówienie, z bezpiecznymi wzmocnieniami,

- pokrywę alu z oświetleniem 2xT5,

- na stelażu stalowym,

- obudowaną płytami w dowolnym kolorze ;)

--

jeśli osoba potrafi przykręcić płytę do stelaża (czytaj: brak dwóch lewych rąk)

to w tej cenie zmieści się jeszcze pojemny chiński kubeł ;)

Opublikowano

ja przeszedłem 3 lokalne zakłady spawalnicze i rzucali 500-600zł, więc udałem się do goscia który spawa tłumiki, z własnym materiałem dociętym w markecie i mi zespawał i pomalował podkładem zgodnie z projektem za 100zł ;)

łącznie odpicowany stelaż zamknął się w 260zł z płytą białą osb 18mm na blat...


ścianki boczne i fronty u mnie utknęły, ale jeśli będę zamawiał to z 10-tki, bo ciężaru trzymać nie będą, więc będą tańsze ;)


całość łatwa prosta miła i przyjemna...


to samo można uzyskać u spawacza aluminium z pokrywą, którą potem dajesz do proszkowego malowania w obdrapanym warsztacie - koszt całości imho max 600zł - ale nie dopytywałem, bo ja nie lubię pokryw, wole lampy wieszane na linkach :P

Opublikowano

No wyslałem juz maila do jednego goscia co robi stelaze cena około 500 zł i wysyłka 500 tyle sobie zyczy kurier masakra

Mam mozliwosc pospawania w pracy tylko musiał bym załatwic materiał moze cos w pracy wykombinuje mamy taki profil z kwasiaka 80x80 w pracy sobie pospawali na akwa 300 litrów stoi w pokoju sniadan super wyglada

Co do samego akwa znalazłem numer do goscia z wrocławia co klei cena za 500 litrów 900 zł

pokrywa jakies 800 lub 900 aluminiowa jakby stelaz udało sie zrobic po kosztach nie było by zle

Znalazłem jeszcze akwa na allegro zna ktos tych sprzedajacych ,albo ma od nich akwarium nawet dowoza do wrocławia

http://allegro.pl/akwarium-200x50x50-500l-nowe-katowice-i2214944487.html

http://allegro.pl/akwarium-proste-200x50x50-500l-katowice-i2192065554.html


Poszperałem dzisiaj jeszcze troche i w aquaboro maja nawet tanio,nie wiem jak z jakoscia,ale akwa 720L+szafka+pokrywa alu t5 wychodzi niecałe 2500 plus wysyłka 1,20 za km

w diversie nie maja cen na stronie ale podobno drogo,ma ktos z aquaboro akwa

Opublikowano

ta druga aukcja wydaje się sensowna... 550zł za 500l daje radę....

pewnie trzeba będzie przekleić wzmocnienia na dłuższe, ale to koszt rzędu 50zł więc znośnie...


natomiast z tym stelażem - idziesz do marketu budowlanego i bierzesz profile stalowe zamknięte, prosisz o przycięcie na wymiary i z gotowym materiałem jedziesz do roboty gdzie mówisz jest spawarka - koszt max 200zł ;)

Opublikowano

napisane jest ze ma niezbedne wzomcnienia,ale za to nie wysyłaja tylko odbiór osobisty takze koszty wzrosły by

A co myslisz makok o aquaboro

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.