Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam jeszcze jeden problem, żółte rybki to Metriaclima estherae ale jedna z nich jest inna, ma inny kolor, nie jest tak pomarańczowa, ma inne oko,nie ma tych plamek na dolnej płetwie i ma inny pyszczek, wrzuciłem nowy film, zerknijcie...


[ame]

[/ame]


tymczasem zostało:

Metriaclima estherae red-red x 4

Melanochromis auratus x 4+3 (w zamian za oddane)


może później uda mi się na coś wymienić ale wątpię ...

Opublikowano
no to nie za dobrze to wygląda, wątpię, żeby mi się udało przekonać do oddania całej obsady...

Dziękuję za odpowiedzi.


Clintoons skąd jesteś ?

i powiedz od razu, w którym akwarystycznym tak Ci dobrali obsadę?

Opublikowano

No to jeżeli by sprzedawca nie zgodził się na oddanie, to mam mały zapas na Pseudotropheus crabro x 3 i ewentualnie Metriaclima estherae red-red x4.

Opublikowano

wymieniłem to:

Pseudotropheus crabro x 3,

plamiaste - Nimbochromisl ivingstonii x2

za 3X Melanochromis auratus


i teraz mam:

Metriaclima estherae red-red x 3 +1 ??

Melanochromis auratus x 4+3 (w zamian za oddane)

i na razie tak zostanie.

Opublikowano
i teraz mam:

Metriaclima estherae red-red x 3 +1 ??

Melanochromis auratus x 4+3 (w zamian za oddane)

i na razie tak zostanie.



Ta niezydentyfikowana rybka, jak na moje oko wygląda na Labidochromis caeruleus, a jeśli tak to będziesz miał problem z dietą nie mówiąc już o tym, że pyszczaków nie trzyma się pojedyczno.


Jeśli zaś chodzi o obsadę, to jeżeli Kolega bikebog wyraża taką wolę to powinieneś się poważnie zastanowić nad możliwie szybkim pozbyciem się M. estherae red red. Te ryby będą zdecydowanie za duże do Twojego akwarium, a później będzie trudniej się pozbyć podrośniętych ryb, zwłaszcza wówczas jeśli się okaże, że nie będziesz miał układu 1+2. Poza tym jest duże prawdopodobnieństwo, że wpuszczanie "nowych ryb" do działającego od pewnego czasu zbiornika nie będzie przebiegać bezproblemowo.

Zrobisz jak uważasz, ale moja rada jest taka, że powinienieś już na obecnym etapie dobrać obsadę, którą planujesz docelowo zarybić swoje akwarium.


pozdrawiam

Opublikowano

z tego co poczytałem red red od biedy w 240 może być,

oddam Labidochromis caeruleus, dokupię 2x red red, żeby była szansa na harem,

jeżeli chodzi o karmienie nie ma kolizji, za dużo pieniędzy już wydałem na te ryby, żeby je oddać, może nie będzie źle...

Opublikowano
za dużo pieniędzy już wydałem na te ryby, żeby je oddać, może nie będzie źle...
Redy sobie poradzą (choć mam nadzieję że z czasem zwiększysz litraż) natomiast jest spore ryzyko że auratusy będą się wybijać (oby nie).
Opublikowano

te plamiste to sa dwa gatunki - nimbochromis liwingstoni i nimbochromis venustus, zapewne ktos ci to sprzedal jako parke tego samego gatunku, a to dwa rozne gatunki , gdzie je kupiles

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.