Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.


Po dość długim czasie wróciłem do akwarystyki, o ile to co było kiedyś można nazwać zdrowym podejście do tego hobby więc przyjmijmy że zaczynam od początku.


Wybór padł na biotop Malawii, a że nie mam za dużo miejsca, więc jedyne co mogłem postawić to 112 l proste w standardzie, z filtrem wewnętrznym Eheim 2403, grzałka 100W


do środka piaskowiec, piasek i trochę nurzańców .... i rozdętki się przypałętały


obecnie po przygotowaniu zbiornika zagościły w nim rybki - 6 szt. młodych saulosi .... i to będzie docelowy gatunek mam nadzieję na wyselekcjonowanie z tego odpowiedniego haremiku


pozdrawiam


Robert


start4.jpg


pysiek1.jpg


pyski2.jpg

Opublikowano

rybkom gancegal ale te kamienie i sposób ich ułożenia mi się nie podoba. Dałbym większe głaziki i nie układał ich w piramidy.

Opublikowano

hm ... staram się rybkom nie sypać dużo - jeśli już karmię to dostają jeden raz mniej więcej tyle jak szczypta pieprzu...


daję tyle aby pokarm został zjedzony, nie leżał na piasku, nie dosypuję drugi raz


skoro piszecie, że rybki wyglądają na przekarmiane - ograniczamy racje żywieniowe ... pół szczypty :-)

Opublikowano

Spuchnięcie (plus wytrzeszcz oczu) to już kaplica,ja tu tragedii nie widze.Na razie regularne karmienie małymi porcjami i powinno być ok. Estetyka to kwestia gustu, ale faktycznie zbyt wiele rewirów i kryjówek w ten sposób nie zyskujesz.

Opublikowano

uczę się ... bo teraz dla mnie wszystko jest nowością ...


mam w planie zmianę wystroju za jakiś czas, ale jak zdobędę wapień, taki który jest widoczny na górze i na piasku ... wtedy będą większe bryły


a teraz stosuję się do zaleceń - mniejsze porcje i nie zważamy na podpływanie pod powierzchnię po karmieniu - zjedzone to czekamy na następne ...


jak na razie rybki pływają żwawo ... kupy w porządku :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.