dawciu Opublikowano 25 Marca 2007 #1 Opublikowano 25 Marca 2007 Mam taki problem. 3 tygodnie temu wpusciłem do akwa red blu 1+3 (2,5 cm). Troszke sie chowały przez kilka dni ale po tygodniu pływaly po całym akwa. Tylko ze plywaly 1+2. Myslałem ze jedna padła ale nie, po tygodni zaswiecilem laterka z boku akwa za tło wew. i jest mała chuda przestraszona rybcia. I problem nie wiem jak ja wylowic. Tło jest zastawone skałkami i nie chcem wszystkiego przewalac do gory nogami. Mam dojscie z gory z jednej strony takie 10 na 5 cm. Prubowałe zwabic ja jedzeniem czajac sie z siatka ale bestia cwana jest . Myslalem o lekkim odchyleniu tla ale to bez sensu bo mi tam inne rybki wpłyna. To tło jest takie kupowane w sklepie. Akwa 240 l. Moze macie jakis pomysl albo sami takie cos przerabialiscie. DZIEKI za pomoc
jack_br Opublikowano 25 Marca 2007 #2 Opublikowano 25 Marca 2007 To co napiszę może wyglądać na drastyczną metodę ale na samą wielkość rybki możesz ją za pomocą węża o grubszym przekroju zwyczajnie odessać do wiaderka z wodą nie powinno się nic jej stać. Mnie wielokrotnie zdarzyło się przypadkiem operując odmulaczem w pobliżu kamieni, zakamarków wciągnąć maluchy nie czyniąc im żadnej krzywdy.
kamillo Opublikowano 25 Marca 2007 #3 Opublikowano 25 Marca 2007 Sposób z wężem jest troche szalony ale skuteczny. dawciu zostaw tą biedną rybcie w spokoju, jak wpłynęła to i wypłynie
r2d2 Opublikowano 25 Marca 2007 #4 Opublikowano 25 Marca 2007 hehe tez mialem (i w sumie mam znow) ten sam problem tyle ze mialem za tlem okolo 6 ryb (krotko mowiac zostawilem je za tlem na jakis miesiac myslac ze jak wplynely tak i wyplyna ale to nie poskutkowalo bo zadna nie wyplynela ;(, pozniej probowalem akcji z wezem- nalykalem sie tylko wody z baniaka, moim ostatnim pomyslem ale jak stwierdzilem zbyt drastycznym bylo zlapanie ich na haczyk wedkarski- z tego zrezygnowalem i w koncu odsunalem wszystkie kamienie i odchylilem tlo) pozdr
kamillo Opublikowano 25 Marca 2007 #5 Opublikowano 25 Marca 2007 r2d2 jak Ci takie chore pomysły chodzą po głowie to może wybierzemy sie gdzieś na rybki. U mnie tło jest zrobione z łupka serycytowego poprzyklejanego na spienione PCV Ceresitem CR65. Całośc przyłapałem do szyby cienkimi paskami silikonu. Przy takim rozwiązaniu nie mam problemu z wpływaniem pysi za tło, przez co nie chodzą mi pomysły z moczeniem kija we własnym akwa
r2d2 Opublikowano 25 Marca 2007 #6 Opublikowano 25 Marca 2007 kamillo no wlasnie czesto chodze na ryby i pewno stad ten pomysl sie pojawil (ale jak napisalem to bylaby juz przesada wiec zrezygnowalem i wolalem rozebrac caly wystroj i "uwolnic pyski") pozdr
sabotage Opublikowano 25 Marca 2007 #7 Opublikowano 25 Marca 2007 O tak jak ja to dobrze znam, ooj za dobrze... Mimo ,ze po bokach nie ma szpar, dol stoi mocno na piachu, to srednio 2 razy w meisiacu, unosze tlo do gory:P Patent, odstaw kamienie, podnies leciutko tlo z jednej strony, a za tlem ruszaj np siatka, mala w poplochu znajdzie szczeline, inne tez tam nie wplynal tylko dobrze operuj siatka:P Pozdr
juppi Opublikowano 27 Marca 2007 #8 Opublikowano 27 Marca 2007 A u mnie widzę często "coś" za tłem. Tło stoi na piachu i co jakiś czas ryby się podkopują. Na początku panikowałem, brałem siatkę i wyciągałem zza tła. Myślałem nawet o przemeblowaniu (styropian również pod tłem rozwiązałby problem) Po którymś razie pomyślałem: "jak wpłynęłaś to też wypłyniesz". I tak juz zostało. Za tło wpływają maluchy, które tam znajdują schronienie. Raz wpłynęła tam wystraszona młoda mama. Więc generalnie poleciłbym zostawienie ryb w spokoju. IMHO oczywiście.
krzysow Opublikowano 28 Marca 2007 #9 Opublikowano 28 Marca 2007 U siebie musiałem dorobić specjalne "wyjście-wejście awaryjne" w górnym rogu tła. Po prostu wyciąłem kwadrat 5x5 cm pod lustrem wody schowany za filtrem wewnętrznym aby go nie było za bardzo widać. Teraz ryby same się przechadzają tam i z powrotem....
jas73 Opublikowano 28 Marca 2007 #10 Opublikowano 28 Marca 2007 U siebie musiałem dorobić specjalne "wyjście-wejście awaryjne" w górnym rogu tła. Po prostu wyciąłem kwadrat 5x5 cm ... nie wiem czy to do konca dobry pomysl, moim zdaniem jednak mimo wszystko lepiej jest zapobiegac wplywaniom ryb za tlo. nie raz juz widzialem u sibie zakleszczona rybe miedzy tlem a szyba. co by bylo gdyby stalo sie to np podczas dwutygodniowego urlopu? pzdr jas
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się