matejk Opublikowano 2 Lutego 2012 #21 Opublikowano 2 Lutego 2012 przepraszam wiem wiem przesadziłem myślę że macie rację sory meth że podważyłem twoje opinie.Po prostu myślałem że 3 gat. to za dużo na 240l myślałem że ktoś wymyślił ale jak są to obsady sprawdzone to ok.:) (jeszcze raz przepraszam)
Slawek-meszek Opublikowano 2 Lutego 2012 #22 Opublikowano 2 Lutego 2012 Nie podważyłeś mojej opinii bo i jak. Ja napisałem przykładowe pyśki jako drugi gatunek W ogóle nie było mowy o trzech gatunkach w 240l. Jeżeli będziemy mieli takie myślenie jak Ty przed chwilą to do standardowego akwa tj 120x40x50 nic nie włożymy bo wszystko będzie nie tak:-) :-) I nie przepraszaj nie ma za co( nie zamaco:-) )
Post_Mortem Opublikowano 3 Lutego 2012 #24 Opublikowano 3 Lutego 2012 Post_Mortem masz rację estherae za duży na ten zbiornik nigdy nie widziałem dorosłego samca,ale wczoraj w sklepie zoo...I nigdy nie wpuściłbym go do takiego szkiełka(bez urazy darek,ja mam 200l ) nawet gdy bym posiadał...Jeżeli chodzi o msobo tez proponuję te piękne rybcie chociaż piter miał w 240l i ... Odnoszę wrażenie, że wiele osób doradza obsadę w oparciu o swoje doświadczenia z rybami relatywnie młodymi, które nie osiągnęły docelowych rozmiarów. Prawda jest taka, że w akwarium o długości 120 cm można trzymać narybek każdego gatunku. Problem pojawia się wówczas, gdy ryby zaczynają dorastać i ujawniają swoje prawdziwe oblicze. Zapewne dla wielu z forumowiczów, to co napiszę będzie zaskakujące, ale wiele lat temu w swojej "profilowanej" 240-tce próbowałem utrzymać stadko Copadichromis borleyi. Mój eksperyment jak można się domyślać nie powiódł się i przez swoją nonszalancję straciłem pięknego samca Copadichromis borleyi, który wprawdzie nie był jakoś szczególnie dotkliwie szykanowany przez dominanta, ale pewnej nocy wyskoczył przez mały otwór do karmienia w pokrywie i rano znalazłem go na dywanie. To wydarzenie nauczyło mnie pokory i uznałem, że decydując się na hodowanie danego gatunku nie można zakładać, że jakoś to będzie. Rybki szybko rosną, a na pewno szybciej niż udaje nam się zmieniać akwaria na większe i o tym należy pamiętać przy doborze obsady. A wracając do tematu, to do P. demasoni proponowałbym M. johannii - zgodna dieta, kontrastowe ubarwienie, no i brak w akwarium wszystkich rybek w pasy pionowe :-) pozdrawiam
Darek 78 Opublikowano 4 Lutego 2012 Autor #25 Opublikowano 4 Lutego 2012 A co myslicie nad takim połączeniem ryb: 1 baniaczek Cynotilapia Afra Coube Pseudotropheus Saulosi 2 baaniaczek Pseudotropheus Elegantus Mphanga Cynotilapia Afra Hai Reef lub Pseudotropheus socolofi. Przypominam, iż posiadam narybek trzech pierwszych rybek i mam dwa akwaria po 240 litrów
Perez666 Opublikowano 4 Lutego 2012 #26 Opublikowano 4 Lutego 2012 Osobiście zarówno dla saulosi jak i mpangi, szukałbym towarzyszy preferujących bardziej pokarmy roślinne niż mięsne.
Darek 78 Opublikowano 4 Lutego 2012 Autor #27 Opublikowano 4 Lutego 2012 Aktualnie mam narybek takich pyszczaków, właśnie dokupiłem ostatni: Cynotilapia Afra Coube Metriaclima Zebra Makonde (niebieskie i ob.) Pseudotropheus Elegantus Mphanga Pseudotropheus Saulosi Jak wspominałem mam dwa baniaczki, prosze o pomoc, które rybki trzymać z którymi, tak żeby podzielić po dwa gatunki na akwarium.
Perez666 Opublikowano 4 Lutego 2012 #28 Opublikowano 4 Lutego 2012 A gdzie chcesz trzymać te makonde?Bo chyba nie w 240l?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się