dawid_student Opublikowano 29 Grudnia 2011 #1 Opublikowano 29 Grudnia 2011 Witam serdecznie, mam problem a mianowicie podczas odłowienia ostatniego rzutu młodych w kotniku zostały wciągnięte przez filtr :/ był niewielki bo tylko 300l/h w 120l kotniku a jednak. Młodym co prawda nic się nie stało a jednak mam pytanie czy filtr musi chodzić od samego początku czy poczekać aż podrosną chociaż kilka mm :?: albo w jaki sposób zabezpieczyć je przed wciągnięciem?
chamaeleo Opublikowano 29 Grudnia 2011 #2 Opublikowano 29 Grudnia 2011 Na początek możesz zamontować filtr gąbkowy napędzany powietrzem. 1
Aspat Opublikowano 29 Grudnia 2011 #3 Opublikowano 29 Grudnia 2011 Można też zastosować taki trick jak w przypadku krewetek tj. założyć pończochę na wlot wody... 1
chamaeleo Opublikowano 29 Grudnia 2011 #4 Opublikowano 29 Grudnia 2011 Witam serdecznie, mam problem a mianowicie podczas odłowienia ostatniego rzutu młodych w kotniku zostały wciągnięte przez filtr :/ był niewielki bo tylko 300l/h w 120l kotniku a jednak. Młodym co prawda nic się nie stało a jednak mam pytanie czy filtr musi chodzić od samego początku czy poczekać aż podrosną chociaż kilka mm :?: albo w jaki sposób zabezpieczyć je przed wciągnięciem? Gdy podrosną do około 2cm możesz do gąbki zamontować filtr o przepływie 500l/h . Np. aqua szut 550 , aquael 500 . 1
dawid_student Opublikowano 29 Grudnia 2011 Autor #5 Opublikowano 29 Grudnia 2011 no też już myślałem o czymś takim jak pończocha albo bandaż ale wtedy filtr nie będzie praktycznie w ogóle spełniał swojej funkcji (chyba że napowietrzanie)
chamaeleo Opublikowano 29 Grudnia 2011 #6 Opublikowano 29 Grudnia 2011 no też już myślałem o czymś takim jak pończocha albo bandaż ale wtedy filtr nie będzie praktycznie w ogóle spełniał swojej funkcji (chyba że napowietrzanie) Przy filtrze gąbkowym dodatkowo łatwiej karmić oczlikiem itp . Pokarm trafia do narybku.
dawid_student Opublikowano 29 Grudnia 2011 Autor #7 Opublikowano 29 Grudnia 2011 no rybka już w kotniku ale pojawił się problem a mianowicie: przy odławianiu trochę się zestresowała i zjadła chyba z połowę (bo coś tam ma ale nie wiele). Nie wiem czy w jednym wątku mogę zadawać więcej pytań czy muszę założyć nowy wątek ale zapytam Co można zrobić aby przygoda z odławianiem była mniej stresująca (dla pysi i dla mnie) np czy można coś zrobić żeby nie były tak ruchliwe?
eljot Opublikowano 29 Grudnia 2011 #8 Opublikowano 29 Grudnia 2011 Poszukaj, sposobów na odławianie samic jest wiele jak i tematów które je opisują. Jak nie znajdziesz załóż nowy temat.
matejk Opublikowano 29 Grudnia 2011 #9 Opublikowano 29 Grudnia 2011 Wyjac wiekszosc kryjowek zeby moznabylo latwiej ja zlapac,I mozna tez odgrodzic szyba b.mala czesc akwa gdzie ryba sie znajduje I wtedy ja bez problemu wylowic
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się