Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dieta jest w tym przypadku kwestią drugorzędną.

Chodzi przede wszystkim o to, że nikt Ci nie poleci do akwarium ryby, która nie występuje w naturze, a taką rybą jest A. Fire Fish. A jeśli chodzi o M. estherae to ona rośnie do dość sporych rozmiarów i z tego względu nie jest rekomendowana do akwarium o Twoich wymiarach. Choć jeśli Ci się bardzo podoba to ja osobiście bym spróbował utrzymać mały harem M. estherae w tym akwa, ale oczywiście jednogatunkowo. Choć zapewne wielu forumowiczów nie poleci Ci tej ryby do Twojego akwarium, właśnie ze względu na jej rozmiar.

Opublikowano

Czyli, żadna Aulonocara nie wchodzi w grę czy może saulosi.

a jak z łączeniem ryb roślinożernych z mięsożernymi? to chyba zły pomysł! che by było kolorowo i bitopowo. wiem ze fire fisz jest wyhodowana ale śliczna!

Opublikowano

No tak rzecz gustu ale jak ma się już pyszczki w akwa to jest inaczej! Ostatnio miałem je jakieś 10 lat temu i teraz chce do nich wrócić! Wtedy były trudno dostępne i miałem podstawowe yellow i demasoni, zresztą teraz w pewnych rejonach Naszej RP też nie jest zbyt łatwo dostać to co się chce. Dlatego też pytam i czytam. Znajduję dużo zaprzeczeń. Bo niby w jednej tabeli pysio jest wszystkożerny w w drugiej wegetarianin więc czytam dalej. Chce by było kolorowo, wesoło i w miarę bezpiecznie dla pysiów. Niech dzieciaki mają radochę po dostojnych skalarach, geopagusach itp. Zmieniam biotym na to co zawsze lubiałem więc jestem otwarty na propozycje obsady baniaka /120 cm troche blokuje nie!/

Opublikowano

Temat doboru obsady to temat rzeka. Przy akwarium o długości 120 cm "nie ma szału", ale można już w takim zbiorniku pokusić się o całkiem ciekawą i kolorową obsadę.

Na początek mam pytanie, czy zaglądałeś już może do wątku: http://forum.klub-malawi.pl/kazdego-cos-kolorowego-przykladowe-obsady-t13997.html ?


Tutaj masz przykładowy link do wątku o Aulonocarach: http://forum.klub-malawi.pl/aulonocary-240-litrow-sens-t13318.html?highlight=aulonocara


Tylko musisz mieć na uwadze, że kolorowo na pewno nie będzie w przypadku wyboru aulon.


Jeśli zaś chodzi o dane w bazach ryb to niestety nie zawsze znajdują się w nich aktualne informacje. Ale jak wybierzesz konkretne gatunki, które Ci się podobają to napisz i wtedy będzie można coś doradzić :)

pozdrawiam

Opublikowano

Post Mortem czy Metraclimy /rozumiem że potocznie to pielęgnica zebra/ nie krzyżują Ci się. Czy Metraclima = Pseudotropheus no bo niby tak wynika z bazaryb./Chyba że sie myle/. Odpowiadając na pytanie - tak przeczytałem juz wcześniej oba watki, wiem ze aulonocara może mieć problemy - pytałem bo moze ktoś tak trzyma pyszczki! generalnie zostane chyba przy Mbuna bez No-Mbuna. Na pewno będę miał Metriaclima /parę/ koleżanka musi sie pozbyć bo ma 2 pary + 3 wolne samiczki nie wie tylko jakie a ja nie mam możliwości sprawdzenia tego przed ich przywózką /chyba mówiła że sa rdzawe to chyba red/. I tak sobie myślę że do tego wpuszczę:

labidochromis caeruleus - 8 szt -/yellow/

pseudotropheus socolofi - 8 szt - /blu/

+

nic więcej /chyba/ mam ochotę na coś czerwonego:) .

czy w Mbuna są korzenie?:confused:

Opublikowano

Mbuna. Na pewno będę miał Metriaclima /parę/ koleżanka musi sie pozbyć bo ma 2 pary + 3 wolne samiczki nie wie tylko jakie a ja nie mam możliwości sprawdzenia tego przed ich przywózką /chyba mówiła że sa rdzawe to chyba red


Jeśli to są rdzawe to najprawdopodobniiej iodotropheus sprengerae a nie metriaclima red-red,chyba że koleżanka coś pokręciła. :)

Opublikowano

Na twoim miejscu lepiej bym się upewnił bo różnica pomiędzy tymi dwoma gatunkami jest kolosalna a rdzawe nie wszystkim sie podobają, po co masz być rozczarowany.Może ci chyba przesłać fotkę przez internet bądź telefonicznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.